Montes Tarnovicensis Nr 50

Panowie Czerwięcic i Dolędzina

Więcej…

Górnośląska szlachta – Wrochemowie Cz. XIII

Ludwik von Wrochem był trzecim synem starosty raciborskiego Jana Henryka z Czerwięcic i Dolędzina. Choć nie był najstarszym, odziedziczył ojcowskie majątki ziemskie w okolicach Raciborza.

Więcej…
 

Wybudował dom i umarł

Więcej…

Budowniczy miejski Piotr Heda długo nie nacieszył się nową willą przy szosie do Starych Tarnowic, bo przedwcześnie zmarł. Rzekomo z powodu wprowadzenia się do świeżo wykończonego i wilgotnego domu.

Więcej…
 

Poradnia lekarska dla kolejarzy

Więcej…

Kolejowy ośrodek zdrowia miał być początkowo tak wysoki jak sąsiednia przedwojenna przychodnia Ubezpieczalni Społecznej, ale z powodu braku pieniędzy PKP wybudowały tylko dwupiętrową poradnię.

Więcej…
 

Tarnowskie Góry Adolfa Munda

Więcej…

Nekropolię założono na terenie podarowanym parafii przez  wójta miejskiego Johanna Jacoba Heppnera, a poświęcono 19 sierpnia 1780 roku. Aktu tego dokonał proboszcz parafii ewangelickiej ks. Johann Wilhelm Pohle (1757–1801). Cmentarz znajdował się na Krakowskim Przedmieściu (Krakauer Vorstadt) pomiędzy obecnymi: Halą Targową i II Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Staszica oraz wzdłuż ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego.  Po zakończeniu II wojny światowej nekropolię zamknięto, a w 1967 roku zlikwidowano. Dzięki inicjatywie Tarnogórskiej Fundacji Kultury i Sztuki miejsce to upamiętniono pomnikiem odsłoniętym 26 maja 2007 roku.

Więcej…
 

Gimnazjum im. księcia Jana Opolskiego

Więcej…

Ciąg dalszy z numeru 49
Wychowanie narodowe było jednym z głównych zadań szkoły. Realizowano je poprzez obowiązki nałożone na uczniów, skłanianie do ofiarności na cele narodowe i państwowe.

Więcej…
 

Cena prawdy

Więcej…

Rozmyślania o Górnym Śląsku

Powoli prawda o pogmatwanych i niejednoznacznych losach Ślązaków karczuje sobie drogę poprzez gąszcz kłamstw, półprawd, stereotypów i frazesów. 21 maja na Górze Św. Anny w 90. rocznicę wybuchu III powstania śląskiego usłyszeliśmy w oficjalnych przemówieniach słowa, które dotychczas padały rzadko, a z ust dostojników takiej rangi – chyba nigdy.

Więcej…
 

450. lat pierwszych tarnogórskich jarmarków

Więcej…

Całkiem niedawno, bo 4 maja 2011 roku minęła 450. rocznica przyznania w 1561 r. Tarnowskim Górom praw do organizowania dwóch jarmarków rocznie. Przywilej ten wyprzedził o rok inny ważny dokument nadający miastu herb.

Warto także podkreślić, że prawo organizacji pierwszych tarnogórskich jarmarków nadano miastu w czasach, gdy nie istniały jeszcze tutaj cechy rzemieślnicze, a przywilej ten otrzymał ośrodek dopiero w 1599 roku. Generalnie można zatem stwierdzić, że prawo przyznane Tarnowskim Górom w 1561 roku wpisuje się do grupy ważnych przywilejów zapoczątkowanych tzw. „aktem wolności górniczej” z 1526 roku, a które przyczyniły się do rozwoju naszego miasta. Nie jest też kwestią przypadku, że do dawnych jarmarków tarnogórskich nawiązali w bieżącym roku organizatorzy Świętojańskiej Nocy Muzealnej.

Więcej…
 

Nauczyciel na godziny

Więcej…

Wincenty Opacz w sierpniu 1939 roku wyjechał z domu z kartą mobilizacyjną. Przez ponad pół wieku jego rodzina nie wiedziała dokąd udał się do wojska, gdzie przebywał podczas kampanii wrześniowej i jak potoczyły się jego losy po klęsce.

Więcej…
 

Krzyże, rzeźby, groty

UZUPEŁNIENIE I

STRZYBNICA

Więcej…

Więcej… Więcej…
Więcej…
 

Gwarkowie na starych rycinach

Wizerunki gwarków - CZĘŚĆ II

Nie wiadomo kto pierwszy namalował postacie ludzi trudniących się wydobyciem rud metali. Najwięcej o ich pracy napisał i stosownymi rycinami opatrzył Georgius Agricola (1494-1555) niemiecki uczony, górnik, metalurg i mineralog, z zawodu lekarz.

Więcej…
 

Z dziejów komunikacji międzygminnej

Więcej…

Autobusem do Zabrza

Najbardziej „śląskie z śląskich miast” nigdy nie doczekało się połączenia kolejowego z grodem gwarków. Specyfika rozmieszczenia linii kolejowych na terenie Zabrza i powiatu tarnogórskiego powodowała, że podróż pociągiem między tymi miastami wymagała przesiadek. Z tego względu trzeba było wytyczyć trasę dla autobusów. Ponieważ nie zbudowano nigdy bezpośredniej drogi z Tarnowskich Gór do Zabrza, specjaliści od planowania komunikacji pasażerskiej mieli do wyboru kilka różnych wariantów przebiegu trasy.

Więcej…
 

Kariera Antona Johanna Klausy

Więcej…

Od urzędnika do przemysłowca

Nazywano go żartobliwie „czarnym Antosiem” („der schwarze Antusch”). Jego portret ukazuje nam człowieka już o posiwiałych włosach, dość surowych rysach twarzy, zimnym i zasadniczym spojrzeniu. Chłód przenikający z jego twarzy bardziej wskazuje na impetyczny charakter, przedsiębiorczość i być może wyrachowanie – cechy tak bardzo potrzebne, aby móc prowadzić lukratywne interesy. Ale był on człowiekiem ciężkiej pracy, który wielokrotnie dał się poznać jako dobroczyńca ubogich i potrzebujących.

Więcej…
 

Przyczynek do dziejów Kurkowego Bractwa Strzeleckiego Szarlej - Wielkie Piekary

Więcej…

Mało znanym faktem w dziejach Piekar Śląskich jest działalność Kurkowego Bractwa Strzeleckiego.

Organizacja ta zrzeszała głównie kupców, urzędników i restauratorów zamieszkałych na terenie Szarleja i Wielkich Piekar, które od 1934 r. utworzyły jedną gminę o nazwie Szarlej – Piekary Wielkie (od 1935, Piekary Śląskie). Gdy 1 kwietnia 1939 r. zlikwidowano powiat świętochłowicki, miejscowość znalazła się w powiecie tarnogórskim. Na mocy ustawy Sejmu Śląskiego z dnia 10 lipca 1939 r. gminę Piekary Śląskie podniesiono do rzędu miast, co miało nastąpić z dniem 1 stycznia 1940 r. Wybuch II wojny światowej sprawił, że prawa miejskie otrzymały Piekary Śląskie ostatecznie 1 stycznia 1947 r.

Więcej…
 

Ferajna „pod Cylindrem”

Więcej…

Kupiec wybudował kamienicę... nic bardziej banalnego. Chyba, że ten kupiec, zajmujący się dotąd handlem towarami kolonialnymi i alkoholem, wziął ołówek, ekierkę oraz cyrkiel; wyrysował rzuty piwnic, parteru, pięter i kształt fasady i za swoje pieniądze potem tę kamienicę kazał zbudować. Jeśli dodam, że projekt był całkiem udany, nie gorszy, a może nawet lepszy niż zawodowców… to sprawa staje się ciekawa.

Więcej…