Montes Tarnovicensis Nr 30

Julian Ursyn Niemcewicz (1757/58 - 1841)

Sławni na tarnogórskiej ziemi cz. XXII

Więcej…

Pisarz i publicysta, działacz sejmowy. Wiedzę zdobywał w Szkole Rycerskiej, później był adiutantem księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego. W czasie Sejmu Wielkiego jako poseł inflancki związany był ze stronnictwem patriotycznym. Wówczas powstała pierwsza polska komedia polityczna „Powrót Posła”.

Więcej…
 

Ceny piwa w 1620 r.

Aby obywateli uchronić przed wyzyskiem przez nieuczciwych karczmarzy, ustaliła rada miejska z dniem 28 sierpnia 1620 we wszystkich gospodach następujące ceny na sprzedaż piwa: Piwo wrocławskie kwart 1 grs., opawskie 1 grs., częstochowskie 8 halerzy, głubczyckie 9 hal.

Więcej…
 

Jerzy Fryderyk von Ansbach (5 IV 1539 - 26 IV 1603)

Więcej…

Poczet tarnogórski

Książę karniowski, margrabia Ansbach, pan Bytomia i Tarnowskich Gór

Więcej…
 

Synowie generała von Groelinga

Śląska szlachta - Groelingowie cz. II

Więcej…

Karol był starszym synem generała von Groelinga. Urodził się w Tarnowskich Górach w 1765 r. Odziedziczył dobra rycerskie Rudziniec wraz z Kurzyną o powierzchni ok. 1400 ha. W pruskiej armii dosłużył się stopnia majora. Był dwukrotnie żonaty, najpierw z Karoliną von Tempelhof, a po jej śmierci w 1800 r. kilka miesięcy później ożenił się z jej siostrą Fryderyką Wilhelminą. Zmarł w Prudniku latem 1817 r. Majątek odziedziczył jego kilkunastoletni syn i imiennik, Karol, który w 1824 r. ożenił się z Pauliną von Alvensleben.

Więcej…
 

Ekologiczna bomba

Więcej…

4 czerwca w tarnogórskim Ratuszu rozmawiano o problemie Zakładów Chemicznych „Tarnowskie Góry”. Do tej pory temat ten był podejmowany już wielokrotnie. W efekcie ostatniej wizyty, jaką złożyli w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, Arkadiusz Czech burmistrz miasta oraz Wojciech Kałuża, dyrektor biura senator Marii Pańczyk-Pozdziej, wojewoda zadecydował o konieczności zorganizowania kolejnego spotkania na temat problemu Zakładów Chemicznych.

Więcej…
 

Ochotnicza Straż Pożarna Florian w Strzybnicy

Więcej…

W XVIII i pierwszej połowie XIX wieku prawo zobowiązywało tarnogórskich mieszczan do posiadania własnego sprzętu gaśniczego i uczestniczenia w gaszeniu pożarów. Podstawę wyposażenia przeciwpożarowego stanowiły wiadro, bosak, drabina i sikawka ręczna.

Więcej…
 

Dzieje tarnogórskich Żydów

Więcej…

Część II

Dzieje tarnogórskiej gminy w okresie panowania pruskiego są trudne do odtworzenia. Wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze, Żydzi mogli się tutaj osiedlać legalnie dopiero od roku 1812, zaś samodzielna gmina wyznaniowa ukształtowała się nieco później. Po drugie, nie należy zapominać o tym, że eksterminacja, jaka spotkała naród żydowski w okresie II wojny światowej, nie ominęła także wspólnoty w Tarnowskich Górach. Z tego też powodu wiele cennych archiwaliów uległo zniszczeniu.

Więcej…
 

Tarnogórskie maszkarony cz. II

Więcej…

„Żywa historia Tarnowskich Gór”

W październiku 2007 roku w Zespole Szkół Budowlano - Architektonicznych pod kierownictwem mgr. Anny Sopuch powstał - i nadal jest kontynuowany - projekt pt: „Żywa historia Tarnowskich Gór.” Polega on na stworzeniu przez grupkę uczniów, dokumentacji fotograficznej elementów dekoracyjnych (maszkaronów, reliefów, fryzów) z fasad kamienic tworzących zabudowę centrum Tarnowskich Gór.

Więcej…
 

Starosta Donnersmarck

Więcej…Król pruski Fryderyk II Wielki, wkraczając na Śląsk zamierzał trwale połączyć tę dzielnicę z resztą swego państwa. Jednym ze sposobów było wprowadzenie nowej administracji, która realizowałaby zadania zlecone przez nowego monarchę.

 

 

Więcej…
 

Czeski Śląsk

Więcej…

CZĘŚĆ II

Dowodami, śladami, świadczącymi o bardzo bliskich kontaktach mieszkańców Górnego Śląska i Czech, są nazwiska (Czech, Morawiec, Orawiec), nazwy miejscowości (Ligota na Śląsku i w Czechach (Lhota, Lgota) – w Polsce – Wola), wymowa: bezdźwięcznego „s” (w wyrazach sjechać, seblyc, s tatom), miękkiego r (w wyrazach trzi, uwarzić) oraz tysiące bohemizmów: roztomiło, roztomaity, fulać, naskwol, ożreć się, przoć, hasiok, dziwać się, strom, galoty, masorz.

Więcej…
 

Śląska godka

Rozmyślania o Górnym Śląsku

Spoglądając na tytuł, którym zbiorczo opatrzono moje refleksje, chciałoby się powiedzieć: dość rozmyślań, brać się do roboty! Czas (jak już w poprzednim „Montesie” podkreśliłem) nastał dla Górnego Śląska sprzyjający. Nie można go zmarnować, bo lepszej okazji może nam już nie dać.

Więcej…
 

Sztolnia Czarnego Pstrąga

Więcej… CZĘŚĆ IV

Po 1960 r. liczba zwiedzających zauważalnie wzrosła. Statystyki SMZT podają, że było to odpowiednio: w 1961 r. – 12 922; w 1962 r. – 10 600; w 1963 r. – 15 752 osób. Część ruchu turystycznego do sztolni generował… pobliski Górniczy Ośrodek Ozdrowieńczo-Rehabilitacyjny, utworzony w masztalerni stojącej na szczycie wzgórza parku w Reptach.

Więcej…
 

Piotr Guzy w Tarnowskich Górach!

Więcej…

Tytuł ma wydźwięk z lekka sensacyjny, bo wyjątkowa też jest wizyta naszego Honorowego Obywatela. Pan Piotr Guzy- wybitny tarnogórski pisarz - mieszka w Hiszpanii i już chociażby to nie pozwala na przyjazdy do miasta swojej młodości tak często, jakby się chciało.

Więcej…
 

Kilka uwag o sztandarach tarnogórskiego Bractwa Strzeleckiego

Więcej…

Jednym z symboli tarnogórskiego Bractwa Strzeleckiego (Schützengilde zu Tarnowitz) były sztandary. Towarzyszyły one organizacji podczas imprez strzeleckich, miejskich i uroczystości państwowych. Pomimo licznych wzmianek, istnieje szereg problemów związanych z odtworzeniem ich wizerunków. Jedyny wyjątek stanowi świadectwo inkorporacyjne (Incorporation-Schein), czyli oficjalny akt przyjęcia do konfraterni, wystawione 16 czerwca 1898 r. dla Theodora Kolodzieczyka. Przedstawiono na nim jedną stronę płatu sztandarowego z herbem miejskim. Ponadto w zbiorach Muzeum tarnogórskiego zachowała się srebrna głowica do drzewiec ufundowana dla Bractwa przez Królewski Górnośląski Urząd Górniczy (Kgl. Oberschlesisches Bergamt) w 1813 r.

Więcej…
 

Poczta na początku 18 wieku - Pierwsza księgarnia

Kiedy urząd pocztowy w Tarn. Górach został założony, nie wiadomo, w każdym razie istniał już przed r. 1687, gdyż pod tym rokiem znalazłem zapisek, że z Tarn. Gór wyjeżdża poczta polska do Krakowa dwa razy tygodniowo.

Więcej…
 

Kolejowa Orkiestra Dęta

Więcej…

Historia dźwiękiem pisana

„Kiedy orkiestra dęta zaczyna grać dziarskiego marsza, ze słuchaczami dzieje się coś dziwnego: odruchowo prostują plecy, wciągają brzuch i wydobywają uśmiech na twarz. To nieprawda, że ten rodzaj muzyki się przeżył, a współcze - sny człowiek cywilizacji wielkomiejskiej uznaje tylko muzykę z radia i adapteru. Nieprawdą jest również, że współczesna młodzież chce słuchać jedynie gitar i grających szaf. Można się było o tym przekonać na katowickim rynku, gdy orkiestra dęta przygrywała ze stopni teatru. [...] Wokół niej gromadził się zasłuchany i zapatrzony tłum. Byli w nim ludzie starsi i całkiem młodzi - pożerali muzykę [...]”.

Jacek Madziarski „Dziennik Zachodni” 1967r. nr 115

Więcej…