Józefa Bramowska nasza Senatorka

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_34_jozefa-bramowska.jpg

Tym którzy znają naturę Śląska, a raczej tym którym  wydaje się, że ją znają, klasyczna Ślązaczka ubrana w ludowy strój, w obszerne kiece, kaftany i chusty, kojarzy się zwykle z dobrą gospodynią, oddaną żoną i matką. Są to stare prawdy, lecz także prawdą jest to, iż kobieta śląska potrafiła ponadto zdobyć się na bohaterskie czyny, jeśli tylko wymagała tego chwila. O prawdziwym oddaniu sprawie przyłączenia Śląska do Polski świadczy najlepiej obok czynów dokonywanych w ogniu powstańczych kul, systematyczna wieloletnia praca w przeróżnych kobiecych towarzystwach, stawiających sobie jeden cel: bronić polskości tych ziem, dążyć do połączenia Śląska z Macierzą.

Wiele kobiet – działaczek śląskich prowadziło w „Towarzystwie Polek” swą działalność i tutaj należy wspomnieć m.in. o Franciszce Ciemięgowej z Katowic, Antoninie Niedbalskiej z Szarleja, Franciszce Gawronowej z Rybnika, Józefie Liberkowej i Annie Brylina z Pszczyny, Antoninie Kempińskiej czy Józefie Bramowskiej z Żyglina.

Wiersz z okazji 75. urodzin
Wiersz z okazji 75. urodzin

Patrząc na pożółkłe prasowe zdjęcia Józefy Bramowskiej, matrony śląskiej przystrojonej w kiece, koronkowe fartuchy i czepiec, można by odnieść wrażenie, że całym jej światem musiał być wyłącznie dom rodzinny. Sama mówi o sobie : „ wyszłam za mąż za rolnika Piotra Bramowskiego. Pan Bóg obdarzył nas 5 synami. W ślad wychowania mego nauczyłam synów kochać wszystko co polskie. Brałam udział w pierwszych wyborach do Koła Polskiego w Berlinie, 9 marca 1914 roku wystąpiłam z wielką mową na wiecu w Bytomiu w Domie Związkowym „UL” o potrzebie zbudowania wiedzy narodowej na Górnym Śląsku, za co po raz pierwszy władze niemieckie pociągnęły mnie do odpowiedzialności”.

Przemówienie bytomskie stało się jedną z głównych przyczyn jej aresztowania w 1914 roku.

Józefa Bramowska z domu Batsch urodziła się w Żyglinie 10 marca 1860 roku, pochodziła z polskiego środowiska wiejskiego. W Żyglinie ukończyła szkołę powszechną a w 1890 roku wyszła za mąż. Razem z mężem gospodarowała na 6- morgowym gospodarstwie. Działalność na rzecz sprawy polskiej rozpoczęła od propagowania gazet polskich i polskiego czytelnictwa. W 1909 roku należała do głównych założycielek Towarzystwa Kobiet w Żyglinie. Oficjalnym celem tego Towarzystwa było wzajemne kształcenie się i nabywanie wiedzy w sprawach gospodarstwa domowego, urządzanie czytelni, pomoc naukowa i dobroczynna. Ale na zebraniach wygłaszano także wykłady z historii i literatury polskiej, deklamowano wiersze, śpiewano polskie pieśni. Zarówno talent organizacyjny jak i dar słowa było jej dane rozwinąć w pełni po zakończeniu I wojny światowej, kiedy organizacje polskie na Śląsku poderwały się do nowego, jakże bujnego życia. Bramowska z całą właściwą jej energią podjęła działalność głównie w „Towarzystwie Polek”. Zaczęła reaktywować Towarzystwo Kobiet w Żyglinie i przystąpiła do zakładania nowych placówek o podobnym profilu działalności w innych miejscowościach powiatu tarnogórskiego. W tym czasie powierzono jej funkcję przewodniczącej Zarządu Powiatowego Towarzystwa Polek. W 1920 roku zorganizowała pierwszy powiatowy Zjazd Towarzystwa Polek w Tarnowskich Górach, któremu w całości przewodniczyła. Józefa Bramowska należała do organizatorek pierwszego po I wojnie w 1918 roku wiecu w Bytomiu. W styczniu jako delegatka powiatu tarnogórskiego uczestniczyła w historycznym sejmiku Towarzystwa Polek w Gliwicach. W sejmiku brały udział niemalże wszystkie delegacje z wszystkich ziem polskich. Niezaprzeczalny był udział kobiet śląskich w czasie powstań i plebiscytu. W okresie plebiscytu Józefa Bramowska należała do najbardziej ofiarnych działaczy w polskiej akcji propagandowej przemawiając na licznych wiecach i zebraniach polskich i wzywając do oddania w plebiscycie głosu na  Polskę.

W czasie powstań śląskich w wielu domach otaczano opieką powstańców dając im schronienie, zaopatrywano ich również w żywność. Do takiego domu należał dom Bramowskich, gdzie znajdowali zawsze schronienie ścigani przez bojówki niemieckie powstańcy i działacze polscy.

W czasie III powstania w domu Bramowskich znajdował się dla potrzeb powstańców magazyn broni.

Życie Józefy Bramowskiej było wielokrotnie zagrożone, tak z powodu terroru pruskiego jak i później ze strony bojówek niemieckich – zwłaszcza „Grenzschutzu” które niejednokrotnie dokonywały napadów na gospodarstwo Bramowskich.

W latach dwudziestych okresu międzywojennego Pani Józefa Bramowska była nadal aktywna w ruchu kobiecym. Była członkinią Zarządu Głównego Towarzystwa Polek w której to organizacji zrzeszonych było ponad 20000 kobiet z całej Polski.

W roku 1927 zostaje wybrana  przewodniczącą Zarządu Głównego Towarzystwa Polek.

W 1928 roku w wyborach zostaje wybrana do Senatu II Rzeczypospolitej; by w 1935 roku wejść na kolejną kadencję Senatora II Rzeczypospolitej z listy Nr.1, w miejsce gen. Kołłątaja – Srzednickiego, który zrzekł się mandatu. W Senacie była postrzegana jako jedna z najbardziej charakterystycznych postaci.

W 1935 roku Żyglińskie Koło Towarzystwa Polek miało swoje wielkie święto – poświęcenie sztandaru  Towarzystwa Polek w Żyglinie. Organizacja uroczystości oraz przewodnictwo spoczywało w rękach sędziwej działaczki Józefy Bramowskiej. Na uroczystość poświęcenia sztandaru przybyli:  Marszałek Sejmu Śląskiego Konstanty Wolny, posłowie Szymkowiakówna, Stęślicka, Omańkowska, Lubos oraz liczne delegacje z innych Kół i związków kulturalno – oświatowych. Po rannej pobudce i zbiórce przy budynku szkolnym odmaszerowano do kościoła w którym dokonano poświęcenia sztandaru. W trakcie uroczystego obiadu głos zabrał Marszałek Sejmu Śląskiego Wolny. Po obiedzie nastąpiła dalsza część oficjalna czyli wbijanie gwoździ do sztandaru. W trakcie tej uroczystości odbył się  koncert, zaś wieczorem zabawa taneczna. Całkowity dochód z tej uroczystości przeznaczono na rzecz bezrobotnych.

Z okazji przypadającej w 1935 roku 75. rocznicy jej urodzin, Towarzystwo Polek postanowiło zorganizować uroczyste obchody. Odbyły się one w Teatrze im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. „Gazeta Tarnogórska  Nr.147 z dnia
9 marca 1935 roku umieściła okolicznościowy wiersz upamiętniający 75. urodziny Józefy Bramowskiej. Wiersz nosił tytuł :

„Ku uczczeniu 75 lat życia Pani Senatorki Józefy Bramowskiej.”

Po zajęciu Śląska przez wojska niemieckie w 1939 roku Bramowska znalazła się na liście działaczy polskich  przeznaczonych do wywiezienia do obozu. Od aresztowania i osadzenia w obozie uchronił ją zły stan zdrowia oraz podeszły wiek.

Józefa Bramowska zmarła w Żyglinie 24 października 1942 roku.

Posiadała liczne odznaczenia, między innymi Krzyż Oficerski „Polonia Restituta.”

Marian Lysik
Fot.: ze zbiorów Autora
 

Okładka Montes nr 34-35

Okładka Montes nr 34-35