Montes Tarnovicensis - Tarnowskie Góry

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Kolonia Wolność Górnicza (Bergfreiheit)

Dom mieszkalny w Królewskiej Hucie, identyczny w formie z domami w kolonii Wolność Górnicza, rys. Schwartzbauer, 1808 r.
Dom mieszkalny w Królewskiej Hucie, identyczny w formie z domami w kolonii Wolność Górnicza, rys. Schwartzbauer, 1808 r.

Podczas uruchamiania i pierwszych lat działalności Królewskiej Kopalni „Fryderyk”, napotykano poważne trudności nie tylko natury technicznej – jak odwadnianie złóż kruszców – ale także natury organizacyjnej. Jednym z problemów organizacyjnych było zapewnienie mieszkań dla górników kopalni

Łazarz, hrabia Henckel von Donnersmarck (1729-1805), właściciel Bobrownik, a więc terenu, na których działała kopalnia, żądał odszkodowań za mieszkających tam górników, którzy nie płacili przysługującej mu pańszczyzny, natomiast w niewielkich Tarnowskich Górach trudno było o odpowiednie mieszkania do wynajęcia. Kopalnia musiała znaleźć rozwiązanie tego problemu. Z pomocą przyszedł dziedzic Starych Tarnowic, Johann Gottlieb von Büttner (1754-1831, późniejszy teść Rudolfa Carnalla), który zaoferował wydzierżawienie ziemi pod budowę zwolnionej z pańszczyzny kolonii. Miała ona powstać na granicy jego dóbr, przy drodze do Tarnowskich Gór (przy dzisiejszej ul. Wyszyńskiego). W czerwcu 1799 roku przysięgły górniczy Johann Heinrich Eisleben (zm. 1827) stworzył jej plan. Zakładał on budowę 6 bliźniaczych domów mieszkalnych, ponadto w części centralnej kolonii miała powstać cechownia wraz z ogrodem, stajnia, remiza na sikawkę strażacką oraz studnia. Negocjacje z właścicielem gruntu przeciągnęły się i dopiero 11 stycznia 1801 r. podpisana została umowa dzierżawy za rocznym czynszem 133 talarów i 8 groszy

(10 talarów za morgę). Koszt budowy całej koloni miał wynieść 1750 talarów (250 talarów za dom). Studnia i pierwsze trzy domy powstały prawdopodobnie już w 1801 r. (choć informacje o ich zamieszkaniu pochodzą dopiero z 1803 r.), Kolejne dwa domy powstały w 1804 r. W tymże roku zakupiono także strażacką sikawkę i zbudowano przeznaczoną dla niej remizę. Cechownie i szósty dom zbudowano w 1807 lub 1808 r. Z uwagi na zwolnienie z pańszczyzny kolonia otrzymała nazwę „Wolność Górnicza” (niemieckie Bergfreiheit) i znajdowała się pod administracją Urzędu Górniczego.

Domy mieszkalne wybudowano na planie prostokąta o rozmiarach ok. 13,7 x 10 m. Pośrodku znajdowała się sień, a po jej bokach dwie obszerne izby (6 x 5 m), z nich wchodziło się do dwóch mniejszych pomieszczeń z tyłu budynku. Z sieni można było się także dostać do większej izby w tylnej części oraz schodami na poddasze, gdzie znajdowały się dwa duże pomieszczenia (5 x 4,5 m). Ponadto do dyspozycji mieszkańców był jeszcze niski, ale dosyć obszerny strych, znajdujący się pod skrajnymi częściami dachu. W narożnikach dużych izb znajdowały się dwa paleniska mające ujście we wspólnym centralnie posadowionym kominie. Dach miał charakterystyczną formę – dwuspadowy z naczółkami. Pospiesznie budowane domy powstały jednak bez piwnic, co w tamtych czasach i warunkach musiało być poważną dysfunkcją. By temu zaradzić, w 1817 r. Urząd Górniczy wybudował za każdym z domów zespół ziemianek.

Dawni mieszkańcy

Dom nr 3 Kolonii Wolność Górnicza, około 1948 r.  (obecnie Wyszyńskiego nr 48)
Dom nr 3 Kolonii Wolność Górnicza, około 1948 r. (obecnie Wyszyńskiego nr 48)

W pierwszych latach każdy z domów podzielony był na 5 mieszkań: dwa dwuizbowe, za które czynsz wynosił 6 talarów rocznie, jednoizbowe mieszkanie z tyłu domu za 4 talary rocznie i dwa jednoizbowe mieszkania na poddaszu po 3 talary rocznie. Pierwszymi, odnotowanymi w roku 1803 mieszkańcami koloni byli: Büchner, Matthäus Alexy, Gottlieb Raiman, Helmrich i Döbler – dom nr 1; Simon Lorek, Christoph Georgas, Joseph Buhl, Dziedzitz i Buhlein – dom nr 2 oraz Adam Knaut, Tietzel, Czmeiduch, Johann Steiner i Grosmann – dom nr 3 (pozostałe domy jeszcze wtedy nie istniały). Górnicy mieszkali tutaj wraz ze swoimi rodzinami, zachował się spis z 1808 r. wszystkich mieszkających tutaj dzieci – było ich 51, a więc mieszkało tu łącznie ponad 100 osób.

Interesujący zapis o jednym z mieszkańców przytacza Alfons Perlik, wspominając patriotów, którzy z większym lub mniejszym poświęceniem bronili ojczyzny przed wojskami Napoleona: Górnik Andreas Eichler pochodził z Opperoda k. Ballenstedt, wraz z żoną mieszkał w kolonii Bergfreiheit [dom nr 3] i pracował na kopalni „Fryderyk”. Regularnie brał udział w ćwiczeniach oddziałów spółki brackiej, nabywając pewnych umiejętności wojennych. Także w pracy zawodowej zasłużył na pochwały królewskiego górmistrza Eislebena, który potwierdził pracowitość Eichlera, jego smykałkę i odpowiednią postawę. Eichler zgłosił się na ochotnika do jegrów, jednak z powodu reumatycznych ataków w nogach dotarł tylko do Pyskowic. Odwieziony do Tarnowskich Gór, został przebadany przez chirurga spółki brackiej, który potwierdził bóle i zdiagnozował niezdolność do dalszej służby wojskowej. (tłum. za: „Entenring” nr 4, s. 45-46.)

XX - wieczną listę właścicieli domów podaje tarnogórska książka adresowa z 1909 r. Wymienia ona dziewięć adresów liczonych od Starych Tarnowic  (a więc obecnego domu przy ul. Wyszyńskiego 60):

1. Wilhelm Rode, brygadzista

2. Vincent Labus, górnik

3. Karl Kowaletz, kancelista sądowy

4. Paul Schampera, hamulcowy oraz Blasius Schampera, weteran wojenny

5. Emanuel Strzipietz, górnik

6. Alex Kurzemski, przodowy

7. Kaspar Gnotzik, murarz

8. Theodor Wiosga, górnik

9. Franz Konopka, górnik

 

Pozostałości

Liczące sobie ponad 200 lat pozostałości pięciu domów górniczych wciąż istnieją przy ul. Wyszyńskiego. Nr 1 to obecnie nr 60, nr 3 to nr 48, nr 4 – to nr 32, nr 5 – 26 oraz nr 6 odpowiada nr 18/20. Budynki są jednak tak zmienione, że trudno dopatrzyć się ich 200-letniej historii. Były one bowiem wielokrotnie przebudowywane. Pozostały z nich przede wszystkim zasadnicze ściany, natomiast zmianie uległy dachy, otwory okienne i drzwiowe, wprowadzono nowe podziały i dobudowano nowe pomieszczenia. Najdłużej w swojej pierwotnej formie pozostawał dom nr 3 znany z fotografii z roku 1948. Pierwszej istotnej przebudowy dokonał w nim ówczesny właściciel Zygfryd Spyra dopiero w 1952 r. Za nieistniejącym obecnie domem nr 2 zachowały się natomiast pozostałości trzech ziemianek zbudowanych w 1817 r. Centralny budynek cechowni został nadbudowany w 1925 r., zburzono go zaś całkiem niedawno – w 2014 r. (jego losy opisał Ryszard Bednarczyk w artykule Gospoda Mitasa w „Montes Tarnovicensis” nr 85). Przed nim znajduje się zapadające miejsce w jezdni, jest to ślad po dawnej studni, która była najgłębszą w okolicy, sięgając blisko 80 metrów w głąb ziemi.

Marek Wojcik