Szyby Kopalni Fryderyk w Tarnowskich Górach

b_200_300_16777215_0___images_stories_montes_86_06_Grundmann.jpg

Grundmann, Nettelbeck, Bohr, Comet

Kto wybierze się na wycieczkę do Hałdy Popłuczkowej ul. Małą, może za jej skrzyżowaniem z ul. Staffa zobaczyć kilka hałd poszybowych. Ok. 350 m od skrzyżowania na wschód od ul. Małej znajduje się hałda szybu Grundmann wybitego w 1834 r.

W tym czasie pracowało na kopalni Fryderyk dwóch Grundmannów. Johann był sztygarem, a jego syn Friedrich wpierw uczniem w tarnogórskiej szkole górniczej, a potem nauczycielem i jednocześnie sztygarem kopalni. W 1839 r. przeniósł się do Katowic, a jego późniejsza działalność sprawiła, że uchodzi za jednego z najbardziej zasłużonych dla rozwoju tego miasta. W hałdę szybu wbudowano w 2009 r. murowaną kapliczkę.

Ok. 200 m dalej znajdują się zabudowania dawnego folwarku Segiet. Zaznaczono je już na planie Tarnowskich Gór z 1801 r. Dziś wyremontowane, wraz z terenem przyległym, w tym trzema niewielkimi stawami, tworzą miejsce malownicze, którego nie powinien ominąć nikt, kto chciałby poznać wszystkie oblicza Tarnowskich Gór. Górnictwo jest tylko jednym z nich.

Dróżką za zabudowaniami dochodzi się do hałdy szybu Nettelbeck. Spod niej widoczne jest północne zbocze Hałdy Popłuczkowej. Nie udało się ustalić pochodzenia nazwy szybu wykutego w 1808 r. na głębokość 42 m do jednej z odnóg przekopu Heinitz, równoległego do ul. Małej oraz nasypu pierwszej linii kolejowej łączącej Tarnowskie Góry z Bytomiem. W okolicy folwarku znajdowało się kiedyś więcej połączonych ze sobą chodnikami szybów oraz dwie studnie.

Za budynkami folwarku po zachodniej stronie ul. Małej, która od tego miejsca przyjmuje formę alei obsadzonej robiniami akacjowymi, znajduje się wyrobisko odkrywkowe rudy żelaza. Tuż za nim widoczna jest w polu hałda szybu Bohr. Pochodzenia nazwy nie ustalono. To jeden z nielicznych czynnych jeszcze szybów kopalni. Głęboki na 53 m powstał w 1837 r. podczas budowy wschodniego odcinka Głębokiej Sztolni Fryderyk i jest jej szybem wentylacyjnym zabezpieczonym od góry kratą. Jego tarcza ma kształt owalu, a obudowę wykonano z kamienia dolomitowego. Na prawo od szybu Bohr i nieco dalej zobaczymy hałdę zasypanego szybu Comet (Kometa) z 1835 r. Także i on prowadził kiedyś do ww. sztolni. Obie hałdy porośnięte drzewami i krzewami stanowią polne remizy, miejsca schronienia dla ptaków i drobnych zwierząt. Odleglejsza grupa wysokich drzew to teren stacji wodociągowej przy szybie Staszic.

Bogdan Droś

 

Okładka Montes nr 86

Okładka Montes nr 86