Co robią młodzi tarnogórscy plastycy?

Prace młodych artystów
Prace młodych artystów

Słowa dyrektor Komenderskiej: (...) życzę wam, abyście zaczynając wystawę tutaj, skończyli na międzynarodowych wystawach, młodzi artyści uważają za najcenniejszą recenzję i życiowe przesłanie.

Tarnowskie Góry są bez wątpienia miastem tętniącym artystycznie. A to za sprawą kilku działających w naszym mieście galerii, a to literackiego kabaretu no i działań uczniów tarnogórskiego Zespołu Szkół Artystyczno-Projektowych.

Młodzi tarnogórscy adepci sztuki włączyli się w ten nurt artystyczny naszego miasta wieloma inicjatywami. Prezentowali szerokiej publiczności projekty ubiorów – wiosennym pokazem mody. Byli współtwórcami wystawy prac słuchaczek Uniwersytetu Trzeciego Wieku - Tarnogórskiego Stowarzyszenia UTW.  Przygotowali ze swoją nauczycielką malarstwa Anną Osadnik w Galerii  Secesja Wojciecha Betkiewicza wystawę własnych prac zatytułowaną  Z teki ćwiczeń.

Na pierwszym planie: dumna ze swoich uczniów wychowawczyni
Na pierwszym planie: dumna ze swoich uczniów wychowawczyni

Zaprosili w październiku  na indywidualną wystawę Początki grupy Na schodach w Galerii  Antresola w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Dyrektor MBP mieszczącej się przy ulicy Zamkowej, Bożena Komenderska, zwróciła się w jednym z czerwcowych numerów tygodnika Gwarek do wszystkich młodych twórców z propozycją wystawiania prac w Galerii Antresola.

Z tego zaproszenia skorzystała nieformalna grupa kreatywnych uczniów liceum plastycznego, która już w październiku  zaprosiła mieszkańców gwarkowego grodu na swoją pierwszą wystawę zatytułowaną Początki.

I choć początki bywają trudne, młodzi artyści pokazali szerszej publiczności jak patrzą na świat, co ich interesuje, czego poszukują, co ich zachwyca i inspiruje.

Siedzą od góry: Danuta Frasek, dyrektorka MBP Bożena Komenderska, ucz. Kasia Makowiecka, Kamila Szula i Krzysztof Stręcioch
Siedzą od góry: Danuta Frasek, dyrektorka MBP Bożena Komenderska, ucz. Kasia Makowiecka, Kamila Szula i Krzysztof Stręcioch

Danuta Frasek, Katarzyna Makowiecka, Marta Rębisz, Monika Somorowska, Krzysztof Stręcioch i Kamila Szula to grupa Na schodach, która debiutowała w październiku  samodzielnie przygotowaną wystawą,  pokazującą jak różnorodna może być sztuka. Na wystawie zaprezentowali prace wykonane farbą olejną, temperą, akwarelą, pastelami,  ale także szkice wykonane ołówkiem i próbę rzeźby. Tematyka wystawianych prac była bardzo zróżnicowana, od portretów rodzinnych, inspiracji światem przyrody po fantastykę. Czyli wszystko co może interesować młodego poszukującego człowieka, obdarzonego zdolnościami wyrażania przeżyć środkami plastycznymi.

Uczniowie tarnogórskiego „plastyka” zdają sobie sprawę z niedoskonałości warsztatowych, ale jednocześnie są szczęśliwi, że dano im taką szansę. Pierwszą i nie ostatnią przecież w ich karierze zawodowej.

Tego młodym artystom życzyła dyrektor MBP Bożena Komenderska, otwierając tę ciekawą i twórczą wystawę wyraziła nadzieję, by Początki były szczęśliwym początkiem drogi artystycznej. Słowa dyrektor Komenderskiej: (...)  życzę wam, abyście zaczynając wystawę tutaj, skończyli na międzynarodowych wystawach, młodzi artyści uważają za najcenniejszą recenzję i życiowe przesłanie.

Prace młodych artystów
Prace młodych artystów

Dumna ze swoich uczniów jest ich wychowawczyni, nauczycielka projektowania mgr Aleksandra Kamińska, która podkreślała, że to co prezentowała wystawa dobrze zapowiada przyszłe osiągnięcia. Zaskoczyło ją duże zainteresowanie ze strony rodziny i licznych przyjaciół artystów. Antresola długo gościła przybyłych na wernisaż gości, a trwającą prawie miesiąc ekspozycję zdążyło oglądnąć bardzo liczne grono mieszkańców naszego miasta odwiedzających bibliotekę.

Wystawa październikowa w Galerii Antresola otwiera współpracę a raczej mecenat MBP nad młodymi, kreatywnymi adeptami sztuki, którzy znajdą tu życzliwą pomoc i miejsce na pokazanie innym co ich niepokoi, co zachwyca...

I jak ktoś napisał: Sztukę poetycką zdobywa się ciągłym czytaniem poetów. Do sztuki malarskiej dochodzi się ciągłym rysowaniem i malowaniem.

Życzyć więc wypada młodym twórcom, by nie ustawali w doskonaleniu swojego talentu, znajdowali odbiorców swojej pracy i wzbogacali pomysłami krajobraz kulturalny nie tylko swojej małej ojczyzny.

Stanisława Szymczyk

 

Okładka Montes nr 34-35

Okładka Montes nr 34-35