Z dziejów komunikacji międzygminnej

W początkach XXI wieku autobus linii 129 dojeżdżał m.in. do Zawadzkiego i Kielczy
W początkach XXI wieku autobus linii 129 dojeżdżał m.in. do Zawadzkiego i Kielczy

Autobusem do Kielczy i Zawadzkiego cz. 1

Na przełomie XX i XXI wieku istniało bezpośrednie połączenie autobusowe powiatu tarnogórskiego z gminą Zawadzkie leżącą w województwie opolskim. Spełniało ono głównie uzupełniającą funkcję w stosunku do linii kolejowej Fosowskie - Zawadzkie - Tarnowskie Góry

Międzywojewódzkie linie autobusowe istniały na Górnym Śląsku zarówno za czasów Polski Ludowej, jak i po wprowadzeniu kapitalizmu. W czasie, gdy Polska podzielona była na 49 województw, a więc przed 1999 rokiem, tego rodzaju linie miał m.in. MZK Tychy na trasie z Tychów do Oświęcimia, leżącego w województwie bielsko-bialskim. Po reformie administracyjnej tworzącej w 1999 roku 16 województw, międzywojewódzkie linie komunikacji miejskiej utrzymywały przez pewien czas np. KZK GOP na trasie z Będzina do Olkusza czy PKM Jaworzno na trasie z Chrzanowa do Katowic.

Także Międzygminny Związek Komunikacji Pasażerskiej w Tarnowskich Górach w pierwszych latach swego istnienia był organizatorem linii autobusowych przekraczających granicę województw częstochowskiego i katowickiego, np. wakacyjnej linii S z Lublińca do Krupskiego Młyna czy też pojedynczych kursów umożliwiających dojazd z Tarnowskich Gór na teren miasta Kalety.

Pod koniec XX wieku autobusy jeżdżące na zlecenie MZKP Tarnowskie Góry zawitały na teren województwa opolskiego, do gminy Zawadzkie. Zarówno miasto Zawadzkie, jak i dwie miejscowości leżące w tej gminie czyli Żędowice i Kielcza posiadały wtedy dobre połączenie kolejowe z Tarnowskimi Górami. W dni robocze kilkanaście par pociągów kursowało na tej trasie. Trudno z nich było jednak korzystać mieszkańcom gminy Krupski Młyn, położonej kilka kilometrów od linii kolejowej i nieposiadającej czynnego przystanku kolejowego na swym terenie. Młodzież z Krupskiego Młyna chcąca odbywać naukę w szkołach w Zawadzkiem czy też dojeżdżać na studia wyższe do Opola, potrzebowała dostać się w jakiś sposób do pociągu, który zatrzymywał się w nieodległej Kielczy.

Na zlecenie MZKP utworzona więc została linia autobusowa 129bis. Autobus umożliwiał dojazd z Krupskiego Młyna pod dworzec kolejowy w Kielczy. Umowa na obsługę powyższej linii została 5 stycznia 1998 roku zawarta z Zakładem Tworzyw Sztucznych Nitron w Krupskim Młynie. Ponieważ linię uruchomiono z myślą o uczniach, autobus kursował tylko w dni nauki szkolnej.

Wraz z nowym rokiem szkolnym 1999/2000 zaczęła obowiązywać reforma systemu szkolnictwa w Polsce, tworząca gimnazja jako nowy rodzaj szkoły dla absolwentów szkół podstawowych. Szybko się okazało, że w wielu miejscowościach trzeba będzie zapewnić dowóz uczniów do gimnazjów. Równocześnie od 1 września 1999 roku zmieniono numer linii z 129bis na 129szk i zmieniono nieco rozkład jazdy, przyspieszając godzinę odjazdu w kursie do Kielczy. Autobus 129szk kursował wtedy po terenie Krupskiego Młyna, Tworoga i Kielczy.

Nowo nadany numer miał ułatwić orientację pasażerom wskazując, że autobus umożliwia dojazd młodzieży szkolnej na zajęcia. Nie była to wtedy jedyna linia MZKP o tego rodzaju numerze, bo jednocześnie z nią utworzono linie 17szk, czy też 742szk. Podobne rozwiązanie zastosował np. Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach, tworząc linie Sz1 oraz Sz2.

Po jakimś czasie MZKP uznało, że przewoźnik nie jest w stanie zapewnić regularnej obsługi linii 129szk, gdyż nie dysponuje wystarczającą liczbą autobusów. Wobec tego 21 września 1999 roku MZKP postanowił wypowiedzieć umowę i powierzyć obsługę linii innemu przewoźnikowi. Zostało nim Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Lublińcu. Pewnym atutem była też niższa cena, jaką państwowy przewoźnik zaproponował. Stawka, jaką miało teraz płacić MZKP za obsługę linii 129szk, była o ponad 2% niższa od dotychczasowej.

Państwowa firma z Lublińca rozpoczęła obsługę linii 129szk w piątek 1 października 1999 roku. Jednym z wymogów było zainstalowanie w autobusie kasowników biletowych, umożliwiających kasowanie biletów jednoprzejazdowych a także np. biletów pięciodniowych czy czternastodniowych. Należy dodać, że MZKP Tarnowskie Góry współpracę z lublinieckim PPKS-em podjęło już kilka lat wcześniej. Od lutego 1996 roku na mocy obustronnej umowy, w zamian za dopłatę ze strony MZKP, w autobusach lublinieckiego przewoźnika na odcinku między Krupskim Młynem a Tarnowskimi Górami honorowane były wszystkie bilety MZKP i KZK GOP.

O ile termin letnich wakacji szkolnych był taki sam na terenie całej Polski, o tyle zimowa dwutygodniowa przerwa w zajęciach szkolnych wyznaczana była w różnych terminach dla poszczególnych województw. Bywało, że terminy te w województwach opolskim i śląskim były rozbieżne. Powodowało to konieczność dokonywania korekt w terminach i trasach kursowania autobusu 129szk. I tak w 2000 roku zimowa przerwa w zajęciach szkolnych w województwie śląskim trwała od 24 stycznia do 4 lutego, natomiast uczniowie w województwie opolskim nie chodzili do szkół od 1 do 11 lutego. W związku z tym w dniach od 24 do 28 stycznia autobus 129szk wykonywał jedynie poranny kurs do Kielczy i powrotny z Kielczy do Krupskiego Młyna, po czym zjeżdżał do zajezdni w Lublińcu. W następnym tygodniu linia 129szk była zawieszona i nie funkcjonowała, natomiast w kolejnym tygodniu od 7 do 11 lutego autobus ten realizował wyłącznie kursy na trasie Krupski Młyn - Koty, nie zajeżdżając do Kielczy. Analogiczna sytuacja z rozbieżnymi terminami zimowej przerwy w zajęciach szkolnych miała miejsce też np. w 2001 roku.

Nim to nastąpiło, to 4 lutego 2000 roku lubliniecki PPKS wypowiedział umowę z 29 stycznia 1996 roku dotyczącą honorowania biletów MZKP w swoich autobusach, co miało nastąpić od 11 maja 2000 roku. W związku z tym MZKP postanowił także zakończyć współpracę z lublinieckim przedsiębiorstwem odnośnie obsługi linii 129szk i od 11 maja 2000 roku skierować do jej obsługi prywatnego przewoźnika.

Wraz z nastaniem roku szkolnego 2000/2001, od 1 września 2000 roku do rozkładu jazdy linii 129szk wprowadzono dodatkowy kurs o godzinie 14:15 z Krupskiego Młyna do Kielczy, skąd po postoju autobus miał ruszać z powrotem o 14:45 w kierunku na Krupski Młyn. Miało to umożliwić powrót młodzieży szkolnej z Zawadzkiego do Krupskiego Młyna, lecz jednocześnie dawało także możliwość przesiadki w drugą stronę, dla osób podróżujących do Zawadzkiego. W tym czasie bowiem na stacji kolejowej w Kielczy zatrzymywały się dwa pociągi: o 14:26 pociąg osobowy z Opola do Tarnowskich Gór, a kilkanaście minut później o 14:39 pociąg osobowy relacji Tarnowskie Góry - Fosowskie. Ponieważ 10 czerwca 2001 roku nastąpiła zmiana kolejowego rozkładu jazdy, aby zachować możliwość przesiadki trzeba było opóźnić wyjazd autobusu 129szk z Kielczy. Uczyniono to kilka dni później. Od 15 czerwca 2001 roku autobus ten zamiast jak dotąd o 14:45, odjeżdżał z Kielczy do Krupskiego Młyna o 14:55, a więc dziesięć minut później.

W tym czasie autobus 129szk kursował już nie tylko po terenie gmin Zawadzkie, Krupski Młyn i Tworóg, lecz wykonywał także pojedyncze kursy pomiędzy Tarnowskimi Górami a Krupskim Młynem. W roku szkolnym 2000/2001 autobus 129szk odjeżdżał z Tarnowskich Gór o godzinach 6:15 oraz 11:30, a końcowy przystanek w tych kursach wyznaczony był przy Zakładzie Nitron.

Różne terminy prowadzenia zajęć lekcyjnych wiązały się nie tylko z różnicami w tym względzie pomiędzy poszczególnymi województwami, lecz niekiedy także pomiędzy konkretnymi szkołami. Sytuacja taka miała miejsce pod koniec roku szkolnego 2002/2003, kiedy to linie autobusowe MZKP mające w swojej nazwie po numerze także litery „szk” miały nieco inne terminy kursowania. I tak autobus 129szk zakończył wtedy kursowanie 18 czerwca 2003 roku, podczas gdy np. autobus 670szk po raz ostatni przed wakacjami wyjechał na trasę dwa dni później, 20 czerwca.

W Biuletynie Zamówień Publicznych nr 67 z 5 maja 2004 roku opublikowane zostało ogłoszenie o zamówieniu na świadczenie w latach 2004-2014 usług przewozu osób na liniach komunikacyjnych organizowanych przez MZKP Tarnowskie Góry. Zamówienie wyliczało 34 linie autobusowe, wśród których znalazła się nieistniejąca jeszcze wtedy linia o numerze 729. Miała ona wkrótce zastąpić dotychczasową linię 129szk. Formalnie przenumerowanie linii nastąpiło z początkiem sierpnia 2004 roku, a więc w trakcie wakacji, kiedy autobus ten nie kursował. Faktycznie więc pojazd oznaczony numerem 729 wyjechał na trasę 1 września 2004 roku. Równocześnie MZKP Tarnowskie Góry zmieniło oznaczenie kilkunastu innych linii autobusowych, m.in. dotychczasowa S191 otrzymała numer 791, z linii 103 wydzielono linię 283, a linię 225-2 przemianowani na 625.

Pasażerowie planujący podróż autobusem 729 musieli pamiętać, że nie kursował on nie tylko w zimowe i letnie wakacje szkolne, lecz także w szereg innych dni, kiedy w szkołach z różnych powodów nie prowadzono zajęć lekcyjnych. Przykładowo wiosną 2005 roku autobus 729 nie kursował także od 24 do 29 marca ze względu na wielkanocną przerwę w szkołach, a w piątek 8 kwietnia 2005 roku z powodu odwołania zajęć szkolnych z uwagi na odbywający się tego dnia w Rzymie pogrzeb św. Jana Pawła II, transmitowany przez polską telewizję. Jesienią nie można było liczyć na przejazd autobusem 729 w dniu 14 października, kiedy to z uwagi na szkolne święto nie były prowadzone lekcje, podobnie jak i w poniedziałek 31 października 2005 roku, a więc w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych. W ostatnie dni robocze pod koniec 2005 roku, czyli od 27 do 31 grudnia, również ze względu na nieczynne szkoły autobus 729 nie wyruszał na trasę.

C.d.n.
Tomasz Rzeczycki


 

Okładka Montes nr 82

Okładka Montes nr 82