Dom numer 2 przy tarnogórskim rynku

Kamienica przy Rynku, nr 2, Boże Ciało 1909 r., zdjęcie ze zbiorów Barbary Widery
Kamienica przy Rynku, nr 2, Boże Ciało 1909 r., zdjęcie ze zbiorów Barbary Widery

Na początku lutego 1670 roku do Tarnowskich Gór zjechali goście wielkiej rangi jakich nigdy wcześniej ani później miasto to nie widziało

Wśród nich była: cesarzowa matka, Eleonora Gonzaga, jej dwie córki, arcyksiężniczki: Maria Anna Habsburżanka (1654-1689) oraz Eleonora Habsburżanka (1653-1697). Ta ostatnia była w drodze na ślub z królem Polski Michałem Korybutem Wiśniowieckiem (1640-1673). Cesarzowa i jej córki spędziły kilka dni w domu burmistrza Krakera, kanclerz Szyrowski - w ratuszu, a polski ambasador - w domu Justa. Pozostali goście, czyli: kawalerowie, damy dworu, spowiednik, lokaje, kamerdynerzy, kwatermistrz wojskowy i dragoni - rozłożyli się na kwaterach po całym mieście. Część z nich w domu Balcera Taube - czyli na Rynku pod nr 2.

27 lat później, w lipcu 1697 roku w domu nr 2 kolejny raz gościł królewski dwór. W czterech połączonych przyrynkowych kamienicach od nr 1 do 4 przebywała wtedy świta Augusta elektora Saksonii i przyszłego króla Polski. Szczegóły tej wizyty zawarte zostały przy opisie domu nr 1 (zobacz Montes Tarnovicensis nr 55).

8 października 1706 r. spadkobierca wspomnianego wyżej Balcera Taube, poborca cła Jan Taube podpisał kontrakt sprzedaży domu. Za 400 talarów śląskich (srebrna moneta o wadze około 28 g) kupił go Bernard Petrasz. Do naszych czasów zachowało się niewiele informacji o dawnych mieszczanach tarnogórskich. O Petraszu wiemy jednak sporo. Był cesarskim mistrzem pocztowym, który w 1713 r. wraz z tarnogórskim magistratem uczestniczył w pielgrzymce do Częstochowy. W 1714 r. był radnym miejskim, w 1721 r. burmistrzem miasta, w 1724 r. górmistrzem, a w 1726 r. wzmiankowany jest jako cesarsko-królewski decymator. Zmarł 16 kwietnia 1737 r. i został pogrzebany w krypcie kościoła p.w. świętych Piotra i Pawła obok swojej pierwszej żony Rosali (zm. 18 stycznia 1723 r). Petraszowie zasłużyli sobie na to miejsce pochówku licznymi darowiznami, które tak opisuje Jan Nowak: (…) zapisali kościołowi liczne i bogate fundacje, których tu dla wielkiej ilości w spisie nie można powtórzyć, razem je zliczywszy, wynosiły około tysiąc talarów, na owe czasy niesłychany majątek, (...).

Budynek nr 2 spłonął w wielkim pożarze miasta 9 lipca 1746 roku. Wartość katastralna zabudowań wynosiła wtedy 700 talarów, a więc była drugą nieruchomością w mieście pod względem wartości (ustępując tylko Urzędowi Solnemu - Rynek nr 3). Budynek należał wtedy do spadkobierców Petraszów, a w roku 1765 dom odnotowany jest w katastrze jako własność syna Bernarda - Antona (ur. 1726 r.). Na okres ten możemy datować panoramę Tarnowskich Gór autorstwa Friedricha Bernharda Wernera, gdzie dom nr 2 przedstawiony jest jako piętrowa kamienica z wysokim dwuspadowym dachem.

Następnym właścicielem budynku, wymienionym w katastrach z lat 1800-1817 był Leopold Kalischek (1758-1823). Kalischek był najpierw kasjerem, a od 1807 r. burmistrzem Tarnowskich Gór. W posiadanie domu wszedł poprzez małżeństwo z córką wspomnianego Antona Petrasza – Antonią Barbarą (ur. 16 listopada 1759 r.), która jako wdowa, jeszcze przez kilka lat po śmierci męża figurowała jako właścicielka posesji.

Około roku 1830 dom nr 2 stał się własnością handlarza płótnem Jacoba Kremskiego (1786-1857). Katastry z lat 1843 i 1857 dosyć dokładnie opisują zabudowania. Zasadniczy budynek miał dwie kondygnacje, 46 stóp (14,5m) szerokości, 54 stopy (17 m) głębokości, był murowany z cegły, bez szczytu a dach był kryty gontem. Górna część tego budynku widoczna jest na panoramie Tarnowskich Gór z pierwszej połowy XIX wieku. Oprócz głównego budynku na posiadłość składał się murowany parterowy budynek boczny oraz drewniane: szopa i stajnia.

Na początku lat 60. XIX wieku od spadkobierców Kremskiego dom nabył handlarz drewnem, żydowskiego pochodzenia Jacob Feig (1800-1871). Zdecydował on o zburzeniu starego domu i postawieniu w jego miejscu nowej kamienicy, która przetrwała w prawie niezmienionym stanie do dzisiaj. Niestety nie zachowały się plany budowy samej kamienicy, a jedynie rozbudowy oficyny wschodniej sporządzone przez mistrza murarskiego Constantina von Koschützkiego w marcu 1865 r. Możemy przypuszczać, że kamienica została wzniesiona rok wcześniej według planów tegoż Koschützkiego, który w tym czasie był najbardziej popularnym budowniczym w Tarnowskich Górach. Nowa kamienica powstała mniej więcej na tym samym rzucie co poprzednia, ma jednak 3 kondygnacje i płaski dach oraz dwie dwukondygnacyjne oficyny. Elewacja kamienicy otrzymała proste, klasyczne formy.

W latach 80. XIX wieku kamienica należała do wdowy po Salomonie – Johanny Fischer. W 1887 r. zleciła ona budowniczemu Adolfowi Goerke rozbudowę wschodniej oficyny i przebudowę parteru. Na początku XX wieku mieściły się na parterze sklepy: z konfekcją należący do wdowy Fischer i butami - Alvine Poppelauer oraz cukiernia i kawiarnia Ernsta Tautz’a. W tym czasie rodzinną firmę prowadził kupiec Emanuel Fischer, wieloletni członek Kolegium Reprezentantów Gminy Synagogalnej. Po jego śmierci (ok. 1919 r) dom przejął Siegfried Kamm.

Do naszych czasów zachowały się w oryginalnej formie elewacja obu pięter i poddasza kamienicy, natomiast parter uległ wielokrotnym przebudowom i niestety nie zachowało się nic z oryginalnej, XIX-wiecznej stolarki okiennej.

Marek Wojcik

 

Okładka Montes nr 77

Okładka Montes nr 77