Kopalnia Verona

b_200_300_16777215_0___images_stories_montes_75_13-Kopalnia-Verona-1.jpg

Kontynuując cykl o obrazkach z filiżanek serwisu Carnalla i idąc śladem pozostawionym przez Janusza Modrzyńskiego dyrektora Muzeum w Tarnowskich Górach i Rajnera Slottę dyrektora Muzeum w Bohum, który w książce „Das Carnall” opisał m.in.ten serwis, trafiłem na miejsce, gdzie byli w 1978 r., poszukując kopalni Verona

Wiadomo o niej znacznie więcej, niż o blisko leżącej kopalni Planet, ale nieznana była prawdopodobnie R. Slottcie data jej powstania, bo o niej nie wspomina. Podobnie zresztą H. Koch, który odnotowuje, że w1852 r. zatrudniała 174 pracowników i wydobywała ok. 6 tys. ton rudy cynku rocznie.

b_200_300_16777215_0___images_stories_montes_75_13-Kopalnia-Verona-2.jpg

Z artykułu K. F. Mainki w czasopiśmie Oberschlesien im Bild z 1932 r. wynika, że założył ją w 1828 r. znany powszechnie na Śląsku Karol Godulla. Chociaż wtedy wchodziła w przemysłowe imeperium Ballestremów, to w chwili śmierci Goduli w 1848 r. kopalnia była jego wyłączną własnością.

Verona położona była ok. 7.5 km od centrum Tarnowskich Gór, na południe od Nowych Rept. Pole górnicze, na którym było około 60 szybów, głównie na południowo-wschodniej jego części, wskazuje załączona mapa. Wobec braku kompletnych danych można tylko przypuszczać, że zmieniono nieco pole lub wymieniono wyznaczające ją stare kamienie na nowe z datą 1862. Nie wiadomo ile ich pozostało, ale jeden z nich na jej obszarze wskazanym na mapach, odnalazł i utrwalił na zdjęciu Zbigniew Pawlak z SMZT. Wobec wyczerpania zasobów, kopalnię zamknięto w 1892 r.

Obrazek na filiżance przedstawia jej najważniejszy fragment. Zabudowania przeznaczone dla załogi, pryzmy materiałów, zbiornik ziemny nakryty belkami. Bez znajomości ówczesnych technologii nie można odgadnąć, do czego służyło urządzenie przypominające odpowietrznik. Podobne znajduje się też na obrazku z filiżanki przedstawiającym kopalnię Szarlej w Piekarach Śląskich.

Małe drewniane zabudowania kryją szyby wydobywcze, których głębokość mieściła się w przedziale od 14 do 50 m. Po prawej stronie widoczny jest budynek maszyny parowej z murowanym kominem. Maszyna o zupełnie innej zasadzie działania niż jej słynne poprzedniczki, napędzała pompy odwadniające i dostarczające wodę do płuczki z szybu głębokiego na 33.5 m.

Dzisiaj ten teren, to otoczona lasem rozległa łąka z niewielkim stawem i z porośniętymi trawą oraz grupami drzew zapadliskami, zwałowiskami i hałdami po zasypanych szybach. Nie można znaleźć tam żadnego śladu po zabudowaniach. Pozostał tylko obwałowany rów, biegnący na południe, który kiedyś odprowadzał wodę z pomp i płuczki. Łączył się z ciekiem biorącym swój początek przy kopalni Planeta i potokiem Segeth biegnącym do rzeki Szarlejki. Kilka leśnych dróg, w tym często uczęszczana z Nowych Rept do Stolarzowic, pozwala na rowerze lub pieszo zwiedzić to miejsce.

Mieczysław Filak

 

Okładka Montes nr 75

Okładka Montes nr 75