Od Preparandy do Liceum

b_200_300_16777215_0___images_stories_montes_74_16-Od-Preparandy.jpgPoczątkowo siedzibą tarnogórskiego gimnazjum żeńskiego były dwa osobne, różniące się architektonicznie, budynki. Dopiero po przebudowie zakończonej w 1983 roku połączone zostały w jeden gmach

Kiedy w 1905 roku otwarta została w Tarnowskich Górach, w budynku dawnej szkoły górniczej przy ulicy Gliwickiej 25, Królewska Preparanda kształcąca nauczycieli z ćwiczeniówką w katolickiej szkole męskiej obok kościoła parafialnego św. Piotra i Pawła, konieczna stała się budowa nowej siedziby dla rozwijającego się seminarium. Już w sierpniu 1905 roku do tarnogórskiego Magistratu trafił pierwszy projekt, który zakładał wzniesienie dwukondygnacyjnego budynku z czerwonej cegły z wysokim dwuspadzistym dachem z lukarnami do mieszkań na poddaszu. W lewym skrzydle budowli zaplanowano aulę z kaplicą zwieńczoną trójkątnym tympanonem z trzema dużymi oknami zaszklonymi witrażami. Na parterze pod aulą zaprojektowana została sala gimnastyczna. Pośrodku nieznany z nazwiska projektant przewidywał wstawienie wąskich dwuskrzydłowych drzwi wejściowych ze schodkami. Nad wejściem miał znaleźć się ponad oknem na pierwszym piętrze trójkątny tympanon z napisem Preparanda.

Ale był to pierwszy wariant projektu budowlanego, bo już 26 listopada 1905 r. w Magistracie znalazł się drugi nieznacznie różniący się zaledwie detalami projekt podpisany nazwiskiem Amschler. Najważniejszym nowym szczegółem w projekcie była dodatkowa klatka schodowa z wejściem i oknami na ostatniej kondygnacji dobudowana do bocznej ściany. Następny projekt ze stycznia 1906 roku z napisem Ministerium d. geistl.p.p.Angel Berlin opierał się na tym samym pomyśle co wcześniejsze propozycje, różnice polegały jedynie na usytuowaniu okien i lukarn na poddaszu. Tylko jeden z projektów różnił się dość znacznie od pozostałych, bo zakładał wzniesienie na obydwu skrzydłach budynku identycznych ścian jak w miejscu auli oraz wybicie drugich drzwi wejściowych od frontu.

Miejski budowniczy zatwierdził 20 marca 1906 roku do budowy jeden z projektów. Pozwolenie na budowę zostało wydane 26 czerwca 1907 roku. Nowa siedziba Preparandy ulokowana na parceli przy ulicy Lublinieckiej 28 – obecnie ulica Opolska - gotowa była w 1907 roku. Nauka w budynku rozpoczęła się 1 kwietnia 1908 roku. Do budynku prowadziły dwa wejścia: jedno od ulicy, drugie od podwórza. Trzecie wejście znajdowało się w bocznej klatce schodowej. Przyszli nauczyciele mieli do dyspozycji na parterze salę gimnastyczną, szatnię, kuchnię z łaźnią, bibliotekę i 5 klas. Na piętrze znajdowały się aula z kaplicą, klasy i gabinet dyrektora. Pod stromym dachem ulokowane były dwa mieszkania dla nauczycieli z osobnym wejściem przez boczną klatkę schodową.

Na podwórzu w pobliżu tylnego boiska w 1907 roku zbudowane zostały szalety dla uczniów. Był to parterowy budyneczek ze spadzistym dachem, na którym znajdowały się wywietrzniki z szamba. Od frontu umiejscowione były wąskie drzwi prowadzące do pomieszczenia z pisuarami. Pod tylną ścianą ulokowano sześć kabin - zamykanych na drewniane drzwi - z otworami ubikacyjnymi. Pod budyneczkiem znajdował się dół kloaczny.

Gdy w 1913 roku oddano do użytku potężny gmach seminarium nauczycielskiego wzniesiony w sąsiedztwie Preparandy przy ulicy Lublinieckiej 26, jej rola w kształceniu kadr pedagogicznych znacznie zmalała. W jej budynku znalazła się szkoła ćwiczeń dla przyszłych pedagogów. Po przejęciu Preparandy przez polskie władze w 1923 roku znalazł w niej miejsce sierociniec dla dziewcząt.

Nowa historia budowli rozpoczęła się w 1926 roku, gdy władze miasta gwarków przekazały ją żeńskiej szkole ogólnokształcącej, która rok później przyjęła nazwę Państwowego Gimnazjum Żeńskiego im. Jana III Sobieskiego. Duże zainteresowanie nauką w damskim gimnazjum nie tylko polskich uczennic z Tarnowskich Gór ale także z Opola oraz Raciborza skłoniło tarnogórski magistrat do rozbudowy jego siedziby. W maju 1927 roku miejski budowniczy Piotr Heda zatwierdził plany rozbudowy. Do dotychczasowego budynku miało zostać dostawione nowe skrzydło w identycznym stylu jak stara Preparanda, czyli jednopiętrowe z czerwonej cegły i dwuspadowym dachem z lukarnami. Rozbudowa przewidywana była na wolnym terenie w kierunku kasyna oficerskiego. Dlaczego tego projektu nie zrealizowano? Dokładnie nie wiadomo z jakiego powodu. Możliwe, że polskie władze nie chciały kontynuować niemieckiego stylu budownictwa, ale bardziej prawdopodobne były przyczyny architektoniczne i przestrzenne. W budynku dawnej Preparandy korytarze, schody były zbyt wąskie a pomieszczenia za ciasne.

Wtedy projekt rozbudowy przedstawił katowicki architekt Karol Schayer. Zaproponował wzniesienie jednopiętrowego osobnego budynku z płaskim dachem, ze schodkami i niezbyt szerokim wejściem z boku. Nad drzwiami zaplanował budowę wnęki z figurą, najprawdopodobniej Matki Boskiej Bolesnej, patronki gimnazjum. Jednak projekt ten nie zyskał uznania, bo przewidywał wzniesienie niezbyt obszernego budynku. Dopiero drugi projekt zgłoszony przez architekta Antoniego Olszewskiego został w pełni zaakceptowany przez władze. Zakładał budowę w stylu funkcjonalizmu dwupiętrowego gmachu z szerokimi drzwiami i schodami wejściowymi. Nad wejściem architekt zaplanował portyk z orłem w koronie. Na szczycie pod samym dachem miał widnieć napis z nazwą gimnazjum. Wysoki maszt na dachu miał służyć do zawieszania flagi państwowej. Nowy budynek ze starym łączył parterowy, murowany ganek z oknami. Gmach od ulicy miał wąską fasadę, natomiast wydłużał się w stronę boiska.

Wszystkim tym planom rozbudowy gimnazjum żeńskiego towarzyszyły dość istotne zmiany własnościowe. Tarnogórscy radni 31 maja i 1 czerwca 1926 roku postanowili przekazać budynek gimnazjum żeńskiego wraz z gruntem Śląskiemu Urzędowi Wojewódzkiemu w Katowicach. Natomiast uchwałami z 30 września i 11 listopada 1926 roku tarnogórski magistrat zobowiązał się rozbudować szkołę według planów wojewódzkich. Sejm Śląski w Katowicach zgodził się przejąć miejskie gimnazjum żeńskie w Tarnowskich Górach 4 marca 1927 roku. Oficjalnie od 1 lutego 1927 r. z nowo nadaną przez Ministerstwo Oświecenia Publicznego nazwą Państwowe Gimnazjum Żeńskie im. Jana III Sobieskiego stało się własnością autonomicznego województwa śląskiego. Jednak formalna procedura ciągnęła się przez następnych kilka lat, mimo że 12 kwietnia na spotkaniu przedstawicieli województwa i tarnogórskiego Ratusza ustalono zasady i terminy przejęcia budynku i gruntów oraz warunki rozbudowy szkoły. W umowie ustalono, iż w nowej przybudówce muszą znaleźć się sala gimnastyczna, aula z zakrystią, sala rysunków dla 45 dziewcząt, sala fizykalna w połowie amfiteatralna w drugiej ze stołami do ćwiczeń oraz gabinet fizyko-chemiczny o powierzchni 40 m kw., sale do robót ręcznych w suterenach, sala konferencyjna, sześć klas, mieszkanie dla tercjana z dwoma pokojami i kuchnią a także ubikacje. Szalet na podwórzu miał zostać zmieniony na budynek gospodarczy. W obydwu budynkach miało być centralne ogrzewanie. Rozbudowę zamierzano zakończyć do 15 sierpnia 1928 roku. W praktyce dopiero 4 lipca 1929 roku nadzór budowlany wydał zgodę na rozpoczęcie inwestycji. Dokładnych obliczeń technicznych dokonał Konrad Gintzel, właściciel tarnogórskiej firmy wznoszącej budynek. Dodatkowe wyliczenie wytrzymałości żelbetonu zrobił Karol Przybyła, technik żelbetonowy z Górnośląskiego Towarzystwa Akcyjnego dla budowli przemysłowych w Katowicach. Wznoszenie nowego budynku zakończono dopiero 27 listopada 1930 roku. W latach 1929-1933 przedsiębiorstwo Franciszka Marcinkowskiego zainstalowało w obydwu budowlach wodociągi i kanalizację. W ubikacjach zamontowano muszle klozetowe, pisuary i umywalki. W niektórych salach lekcyjnych i na korytarzach także zainstalowane zostały umywalki.

Z kasy miasta wydano na budowę i wyposażenie nowego budynku szkolnego prawie 1 mln zł.

Samo przewłaszczenie zakończone zostało 21 września 1933 roku, kiedy to Leopold Michatz, burmistrz Tarnowskich Gór podpisał odpowiedni protokół w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. Skarb Śląski został właścicielem 62 arów gruntu wartego 31 tys. zł oraz starego budynku Preparandy o wartości 63,9 tys. zł. Szalety wyceniono na 900 zł a ogrodzenie wokół gimnazjum warte było 3,4 tys. zł. Nowy budynek gimnazjum miał wartość 760 tys. zł.

W czasie II wojny światowej w budynkach istniała niemiecka średnia szkoła koedukacyjna. W ostatnich miesiącach czynny był szpital wojskowy. Już w pierwszych tygodniach po wyzwoleniu miasta gwarków spod okupacji niemieckiej w szkole rozpoczęły naukę polskie uczennice. Od 1960 roku Liceum Ogólnokształcącemu nadano imię Stefani Sempołowskiej. Trzy lata później zarządzeniem państwowych władz oświatowych liceum stało się koedukacyjne jak całe szkolnictwo w Polsce Ludowej. Istotna zmiana w wyglądzie obydwu budynków zaszła w 1979 roku. W wyniku przebudowy zakończonej w 1983 roku znikła stara bryła ceglanej Preparandy wmurowana jako boczne skrzydło w gmach nowego budynku. Już tylko na starych zdjęciach obejrzeć można, jak kiedyś wyglądały różne stylowo budowle dawnego gimnazjum żeńskiego.

Paweł Bednarek
Fot.: ze zbiorów LO im St. Sempołowskiej

 

Okładka Montes nr 74

Okładka Montes nr 74