Z kart najnowszej historii Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP

Pamiątka z obchodów 15-lecia Bractwa Kurkowego w Tarnowskich Górach. Wśród sfotografowanych aktualny prezes Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP Adam Gołembowski (drugi od lewej w pierwszym rzędzie), 8 września 2012 r., fot. Foto Studio Adamek
Pamiątka z obchodów 15-lecia Bractwa Kurkowego w Tarnowskich Górach. Wśród sfotografowanych aktualny prezes Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP Adam Gołembowski (drugi od lewej w pierwszym rzędzie), 8 września 2012 r., fot. Foto Studio Adamek

Wybuch II wojny światowej oraz pierwsze 50-lecie po jej zakończeniu okazały się brzemienne w skutkach dla polskiego ruchu brackiego

Konfraternie działające na terenie kraju uległy likwidacji, a po 1945 r., pomimo podejmowanych prób, nie zezwolono im wznowić działalności. Jedyny wyjątek stanowiło Towarzystwo Strzeleckie „Bractwo Kurkowe” z Krakowa, któremu po rozwiązaniu w okresie stalinowskim (28 czerwca 1951 r.) ze względu na rzekomą kolaborację z Niemcami, a przede wszystkim za współpracę z Kościołem katolickim, pozwolono na wznowienie działalności dopiero w okresie postalinowskiej  „odwilży” (10 czerwca 1957 r.). Sytuacja jedynego reaktywowanego związku nie była jednak prosta, gdyż towarzystwu nie zwrócono znacjonalizowanego majątku. Nastąpiło to dopiero po ponad trzydziestu latach.

Pierwsze bractwa zaczęły się odradzać w schyłkowym okresie PRL. Niemałą zasługę w tym procesie odebrał popularyzator wiedzy na ich temat, dr Tadeusz Adam Jakubiak (1950–1996). To z jego inicjatywy w 1978 r. w Muzeum Narodowym w Poznaniu zorganizowano wystawę ukazującą historię i tradycje wielkopolskich korporacji strzeleckich. Kilka lat później, w 1986 r., T.A. Jakubiak opublikował pomnikowe dzieło Kurkowe Bractwa Strzeleckie w Wielkopolsce. Działania podejmowane przez niego zainicjowały proces odradzania się korporacji strzeleckich odwołujących się do średniowiecznych korzeni. Pierwsze dwa powstały w 1986 r. Były to Bractwo Kurkowe Grodu Bytomskiego i Bractwo Kurkowe Grodu Jelcz-Laskowice. Na prawdziwy renesans ruchu brackiego trzeba było jednak czekać aż do przemian ustrojowych w 1989 r.

Jedną z pierwszych decyzji odradzających się w Polsce bractw strzeleckich było wskrzeszenie rozwiązanego przez Niemców w 1939 r. Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP. Uchwałę o odrodzeniu  zrzeszenia podjęto podczas zjazdu w Kórniku, który odbył się 10 listopada 1990 r. Wzięli w nim udział przedstawiciele istniejących wówczas bractw z Bytomia (1986 r.), Krakowa i Kórnika (1987 r.). Podczas spotkania podjęto decyzję o zwołaniu VI Kongresu Zjednoczenia, który nie odbył się w związku z wybuchem II wojny światowej. Miał on miejsce w Poznaniu 8 listopada 1991 r. W obradach tego historycznego Kongresu wzięli udział delegaci z: Borka Wielkopolskiego, Bytomia, Kalisza, Kościana, Krakowa, Kórnika, Ostrowa Wielkopolskiego, Pogorzeli, Poznania, Rawicza i Śremu. Podczas zjazdu wybrano władze Zjednoczenia na czele z prezesem dr. Tadeuszem Adamem Jakubiakiem (Kalisz).

Ponadto w Zarządzie znaleźli się: wiceprezesowie Zdzisław Maj (Kraków), Ireneusz Nałęcz Dobrowolski (1944–2007, Bytom), sekretarze Przemysław Wojciechowski i Jacek Sytek (Poznań), marszałek Jerzy Wypych (Kalisz), skarbnik Andrzej Ciastkowski (Kórnik) oraz pięciu członków (Zdzisław Jasik, Franciszek Kowalski, Mieczysław Krystkowiak, Leszek Szłapka, Sławomir Niemier).

Nawiązanie do działalności przedwojennego Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP widoczne jest na kartach uchwalonego wówczas statutu, zmienionego 27 listopada 1999 r. podczas Nadzwyczajnego Zebrania Delegatów we Wrocławiu. Na stronach obowiązującej reguły czytamy, że Zjednoczenie ma budzić i kształtować postawy obywatelskie, patriotyczne, podnosić sprawność strzelecką w interesie państwa, kultywować tradycje brackie oparte na uniwersalnych wartościach chrześcijańskich i ponad tysiącletniej historii Polski, integrować środowiska lokalne, jak też zachować dziedzictwo kulturowe w kontekście jednoczącej się Europy.

W latach dziewięćdziesiątych rozpoczął się, trwający do dziś, renesans bractw kurkowych. Większość z nich wstąpiła w szeregi Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP, co doprowadziło do rozwoju terenowych struktur zrzeszenia. W efekcie tego do dziś wyodrębniono dziesięć okręgów (I – pomorski, II – bydgoski, III – poznański, IV – szamotulski, V – leszczyński, VI – ostrowski, VII – śląski, VIII – krakowski, IX – centralny, X – zachodniopomorski) zrzeszających łącznie 118 korporacji strzeleckich
Odradzające się towarzystwa  strzeleckie borykały się z wieloma problemami natury organizacyjnej. W latach pięćdziesiątych władza ludowa dokonała nacjonalizacji ich majątków. Tylko nielicznym organizacjom po 1989 r. udało się odzyskać utracone siedziby i strzelnice brackie (np. Pszczyna, Tarnów, Śrem, Krotoszyn, Koźmin Wielkopolski, Pniewy). Po 1945 r. były one przekazywane w użytkowanie władzom miejskim, instytucjom lub osobom prywatnym. Przetrwały te, w których znalazły swoje siedziby instytucje użyteczności publicznej (np. Grodzisk Wielkopolski, Wronki). Większość kompleksów brackich, spełniających przed 1939 r. ważne role społeczne, uległa dewastacji ze względu na złe ich zarządzanie przez nowych użytkowników (np. Tarnowskie Góry, Żory). Naprzeciw rozwiązaniu tych problemów wychodziła zawarta 13 czerwca 1998 r. umowa pomiędzy Ministerstwem Obrony Narodowej i Zjednoczeniem Kurkowych Bractw Strzeleckich RP. Wspomniany dokument podpisali prezes zrzeszenia Andrzej Wegner, a ze strony władz minister Janusz Onyszkiewicz.

Sygnatariusze zobowiązali się do udzielania: wzajemnej pomocy z zakresu udostępniania swoich obiektów i wyposażenia, współdziałania w organizacji imprez strzeleckich, sportowych, rekreacyjnych integrujących lokalne środowisko cywilne i wojskowe. Duży nacisk w dokumencie położono także na szeroko rozumianą edukację społeczeństwa z zakresu dziejów polskiego oręża oraz patriotyczne i obywatelskie wychowanie młodzieży.

Zjednoczenie Kurkowych Bractw Strzeleckich RP i działające w jego strukturach towarzystwa aktywnie uczestniczą od 1992 r. w strukturach Europejskiej Wspólnoty Strzelców Historycznych (Europäische Gemeinschaft Historischer Schützen – EGS). Spotkania organizowane przez EGS odbywają się obecnie co trzy lata, a Polska dwukrotnie była gospodarzem tego najważniejszego święta strzelców ze Starego Kontynentu. Po raz pierwszy wydarzenie to odbyło się w naszym kraju w Krakowie (28–30 sierpnia 1998 r.). Warto dodać, że stolica Małopolski gościła także braci z całej Europy podczas obchodów 750-lecia lokacji Krakowa (6–10 czerwca 2007 r.). Ostatni ogólnoeuropejski zjazd odbył się w Tucholi  (24–26 sierpnia 2012 r.). Międzypaństwowe kontakty brackie odgrywają ważną rolę promującą nasz kraj za granicą, a także zaowocowały wywalczeniem tytułu Europejskiego Króla Strzelców Historycznych przez tragicznie zmarłego w 2003 r. Romana Rybackiego z Kurkowego Bractwa Strzeleckiego w Rawiczu (Vöcklabruck 2003). Sukces ów powtórzył reprezentant naszego regionu i aktualny prezes Okręgu Śląskiego Zjednoczenia – Tadeusz Żyła  (Heeswijk w Holandii, 25–27 sierpnia 2006 r.).

Odrodzenie się Zjednoczenia Kurkowych Bractw Strzeleckich RP wiąże się także z organizacją najważniejszych świąt brackich, czyli Kongresów. Odbywają się one co trzy lata w siedzibie jednego z towarzystw należących do zrzeszenia. Zgodnie z tradycją, oprócz obrad kongresowych, odbywa się za każdym razem m.in. strzelanie o tytuł Króla Zjednoczenia. Do grona przedwojennych zwycięzców tego turnieju od 1991 r. dołączyli: Roman Rybacki z Rawicza, Zbigniew Leń z Kalisza (1994 r.), Stanisław Osiewicz z Borka Wielkopolskiego (1997 r.), Leszek Warczak ze Starogardu Gdańskiego (2000 r.), Marek Balcerek z Jutrosina (2003 r.), Lech Biegański (2006 r.) i Władysław Smółka (2009 r.) z Ostrowa Wielkopolskiego oraz Robert Karpiński z Warszawy (2012 r.). Kto zostanie kolejnym Królem Zjednoczenia okaże się już 18 kwietnia 2015 r. Wiadomo już, że w strzelaniu o ten tytuł weźmie udział blisko 300 strzelców reprezentujących ponad sześćdziesiąt bractw strzeleckich z całego kraju.

Krzysztof Gwóźdź

 

Okładka Montes nr 73

Okładka Montes nr 73