Wysiedlenia z terenu powiatu tarnogórskiego

CZĘŚĆ VIII

Zasadnicza fala wysiedleń z terenu powiatu tarnogórskiego zakończyła się po 24 października 1947 roku, kiedy to Ministerstwo Administracji Publicznej wstrzymało transporty do Niemiec

Dopiero w lutym 1948 roku Minister Spraw Zagranicznych zezwolił na wyjazdy Niemców za zgodą stref okupacyjnych. Poprawie uległ także sam proces wysiedlania. Od 1948 r. zezwalano na zabranie większego bagażu podręcznego, a w razie potrzeby nadzorujący akcją PUR, przy wsparciu  PCK i Polskiego Komitetu Opieki Społecznej, powinien zaopatrzyć wysiedleńców w niezbędną odzież oraz obuwie. Wagony miały być ogrzewane, a każdy transport do punktu zbornego nadzorowany przez przedstawiciela PUR lub PCK. Ministerstwo Ziem Odzyskanych za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego Śląskiego informowało starostwa powiatowe o terminach transportów oraz osobach, które miały wyjechać.

Od marca 1948 roku w województwie śląskim trwały przygotowania do wysiedlenia dzieci niemieckich. W czerwcu 1948 roku Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża nalegał, aby trafiły one do rodzin przebywających już w  Niemczech. Na interesującym nas terenie akcja, koordynowana przez kierownika Referatu Społeczno-Politycznego tarnogórskiego starostwa – Jana Kurka,  nie przybrała większych rozmiarów. Można więc wnioskować, że we wcześniejszych latach starano się raczej wysiedlać  z powiatu całe rodziny. Ogółem w 1948 roku wydano 13 zezwoleń, a faktycznie do punktu zbornego w Głubczycach odesłano 12 nieletnich. Większość z nich trafiło do rodzin w brytyjskiej strefie okupacyjnej, a w dwóch przypadkach – do radzieckiej. Pierwsza sześcioosobowa grupa wyruszyła 8 lipca 1948 roku, a druga – 19 października 1948 roku. Dzieci przez cały czas pozostawały pod opieką sióstr PCK. W lipcu towarzyszyła im Bronisława Dąbrowska, a w październiku – Gertruda Pandza.

Ostatnie grupowe wysiedlenia z powiatu tarnogórskiego miały miejsce w drugiej połowie 1948 roku.

W dniach 14 i 18 września 1948 roku z Tarnowskich Gór do Głubczyc wyjechało 27 osób, a kolejne 163 odwieziono tam czterema krytymi wagonami 8 października 1948 roku. Był to ostatni zbiorczy transport ze stacji Tarnowskie Góry. Łącznie w 1948 roku wysiedlono z interesującego nas terenu około  215 osób. Nie zamykało to kwestii dalszych wysiedleń, gdyż w PUBP pozostawało do przebadania około 3 500 spraw.

Z drugiej jednak strony do końca 1948 r. starostwo wydało blisko 2800 poświadczeń obywatelstwa polskiego. Wysyłanych do prokuratury wniosków o ukaranie za odstępstwo od narodowości było zdecydowanie mniej niż we wcześniejszych latach. Potwierdzają to szacunki z końca marca 1949 r. Według nich na terenie powiatu przebywało od 800 do 1 000 Niemców przewidzianych do wysiedlenia.

Akcję kontynuowano jeszcze w 1949 roku. Miała ona wówczas przede wszystkim charakter łączenia rodzin. We wspomnianym roku powiat tarnogórski opuściło zaledwie 67 osób. Głównie były to kobiety wyjeżdżające z dziećmi do wcześniej wysiedlonych mężów, lub tych, którzy jako byli żołnierze Wehrmachtu obawiali się powrotu do swoich rodzinnych stron. Opuszczających Polskę kierowano do punktów zbornych we Wrocławiu-Psim Polu i w Głubczycach. Z tych dwóch miejsc, m.in.: 31 osób wyjechało do strefy brytyjskiej, 15 – do amerykańskiej, 6 – do radzieckiej, 3 – do francuskiej. Liczby te wskazują, że mało prawdopodobne było, wysiedlenie z Tarnowskich Gór i okolic  dalszych kilkuset osób. Na tę sytuację wpływ miały: zmiana sytuacji międzynarodowej, utworzenie Niemieckiej Republiki Demokratycznej oraz wydanie ustawy o zniesieniu sankcji względem volksdeutschów (20 lipca 1950 r.).

W końcu 1950 r. przestał obowiązywać także dekret „O wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego osób narodowości niemieckiej”.

Wysiedlenia w powiecie tarnogórskim w latach 1945–1949 dotknęły w różny sposób wiele tysięcy ludzi. Najbardziej traumatyczny  był przedpoczdamski  okres wypędzeń. Symbolem  tych wydarzeń dla mieszkańców okolicznych miejscowości stał się obóz w Lasowicach. Ogółem do 1949 roku kraj opuściło od 3 do 3,5 tys. ludności powiatu tarnogórskiego. Wprawdzie stanowiło to od 40 do 47% planowanej w 1945 r. liczby zakwalifikowanych do wysiedlenia mieszkańców powiatu, ale w szerszym aspekcie rozdzieliło to na długie lata wiele rodzin i wpływało na późniejszą emigrację z tego terenu do Republiki Federalnej Niemiec.

Krzysztof Gwóźdź

 

Okładka Montes nr 72

Okładka Montes nr 72