Z nazwiskiem na elewacji

Kamienica Zachera po remoncie
Kamienica Zachera po remoncie

Zainteresowanie tarnogórzan w 2012 roku wywołał napis z datą i nazwiskiem, jaki pojawił się po remoncie na elewacji kamienicy przy ulicy Piłsudskiego 8. Kim był Jan Zacher, że doczekał się upamiętnienia na murze budynku?

Aż do 1936 roku na posesji przy ulicy Piłsudskiego 8 w głębi działki stał piętrowy budynek wzniesiony na początku XIX wieku. Pierwszym znanym właścicielem domu był Otto Reiche, który od około 1900 roku prowadził znany w mieście zakład fotograficzny. Po śmierci żony i przyłączeniu Tarnowskich Gór do Polski Reiche wyjechał do Niemiec. W okresie międzywojennym schedę po nim przejął Wojciech Pilarczyk. Profesja właścicieli miała wpływ na kształt budowli. Na dachu zbudowana była pracownia fotograficzna ze szklanymi ścianami od strony wschodniej z wyjściem na balkon z wykutą z żelaza ozdobną balustradą. Dzięki temu można było robić zdjęcia przy dziennym i słonecznym świetle. Wówczas nie stosowano jeszcze do robienia fotografii sztucznego, zbyt słabego, oświetlenia.

W 1936 roku kupiec Jan Zacher kupił ten zabudowany teren od fotografa Wojciecha Pilarczyka. 20 lipca 1937 roku otrzymał z tarnogórskiego Magistratu pozwolenie na przebudowę domu według projektu Aleksandra Króla. Szklana ściana atelier fotograficznego zastąpiona została murowaną. Dach ze szkła zmieniono na drewniany kryty papą. W nowej części murowanego piętra znalazły się dwa pokoje z czterema oknami i drzwiami na balkon. Przebudowany dom zamieszkał nowy właściciel wraz z rodziną.

Ale Jan Zacher miał także plany zabudowania posesji od strony ulicy. Projekt nowego budynku handlowo-mieszkalnego w stylu modnego wówczas funkcjonalizmu sporządził 1 kwietnia 1937 roku Aleksander Król. Zezwolenie na wzniesienie czterokondygnacyjnej kamienicy z poddaszem i płaskim dachem Jan Zacher otrzymał 28 lipca 1937 roku. Miejskie władze budowlane dokonały odbioru budynku w stanie surowym 16 listopada 1937 roku.

Pierwsi lokatorzy wprowadzili się do nowo wzniesionej kamienicy 1 maja 1938 r. Na parterze własny sklep prowadził Jan Zacher. Pierwsze piętro wynajął Władysław Szpil, lekarz chorób dziecięcych. Jednak po roku wyprowadził się, gdyż został dyrektorem szpitala w Cieszynie. Do opuszczonego mieszkania wprowadził się lekarz Jan Zalicki, poprzednio mieszkający w kamienicy przy ulicy Krakowskiej 7 na piętrze nad Apteką Eskulap. W sierpniu 1939 roku medyk został zmobilizowany i jego rodzina wyprowadziła się do Lwowa.

Na drugim piętrze zamieszkało rodzeństwo Henryk i Helena Klat, oboje byli dentystami i także wcieleni zostali do wojska przed wybuchem II wojny światowej. W jednej części trzeciego piętra zamieszkali Paweł Wyrwoł, urzędnik banku komunalnego mieszczącego się na parterze Ratusza, z żoną Jadwigą. Mieszkali w kamienicy aż do śmierci, a ich córka do 2005 roku. Drugą połowę ostatniego piętra wynajmowały dwie siostry Maksa Moellera, zmarłego w 1920 r. właściciela tartaku i okazałej willi przy ulicy Sienkiewicza 1.

Po kampanii wrześniowej Niemcy skonfiskowali meble z opuszczonych mieszkań. Nowi lokatorzy skierowani zostali do kamienicy przez niemieckie władze miasta gwarków. Po zakończeniu okupacji polskie władze skonfiskowały właścicielom cały majątek. Jan Zacher utracił kamienicę, mieszkanie i sklep. Do domów wprowadzili się repatrianci. Dopiero w 1957 r. decyzją sądu Zacherowie odzyskali posesję wraz z zabudowaniami. Możliwe to było dzięki wpisaniu w 1937 r. do księgi wieczystej jako właścicieli Reginy i Wolfganga, nieletnich wówczas dzieci Jana Zachera.

Regina Nokielska, córka Jana Zachera, była właścicielką kamienicy i oficyny do 1992 roku, kiedy to przekazała prawo do majątku swojej córce Ewie Pietras, jedynej spadkobierczyni od 2002 roku. Kamienica dzięki nowej właścicielce przeszła gruntowny remont. Na elewacji pojawił się nawet napis z nazwiskiem Jana Zachera i datą wzniesienia kamienicy, w której obecnie znajdują się siedziby prywatnych firm.

Paweł Bednarek

 

Okładka Montes nr 69

Okładka Montes nr 69