Z dziejów komunikacji międzygminnej

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_69_09-MZKP.jpg

Autobusem do Wojkowic – Dokończenie

Międzygminny Związek Komunikacji Pasażerskiej w Świerklańcu zdecydował w połowie 1993 r. o wprowadzeniu własnych konduktorów autobusowych. Jednak na liniach 102 i 105, których koszty refinansował KZK GOP, konduktorów postanowiono nie zatrudniać. Zamieszanie skończyło się po tym, jak jesienią 1994 r. KZK GOP i MZKP podpisały umowę o przyjęciu wspólnych biletów, a następnie z początkiem stycznia 1995 r. do KZK GOP wstąpiła gmina Bytom. Odtąd mieszkańcy Wojkowic mogli podróżować na podstawie identycznych biletów udając się zarówno do Świerklańca, jak do Bytomia, Siemianowic Śląskich czy Katowic.

Według stanu z początku stycznia 1995 r., świerklaniecki PKM był przewoźnikiem na kilku liniach w Wojkowicach, w tym na 52, 103, 119 i 700. Częściej w mieście zobaczyć można było autobusy z PKM Sosnowiec, bo jeździły one na liniach 24, 99, 100, 104, 107, 721 i 722. Wśród innych przewoźników był też m.in. PKS Będzin, obsługujący w tamtym czasie linie 67 i 97.

Podpisanie porozumienia o wspólnych biletach między KZK GOP i MZKP nie oznaczało całkowitego końca zamieszania w górnośląskiej komunikacji autobusowej. Kuriozalna sytuacja powstała po tym, jak 13 marca 1995 r. uruchomiona została przez Miejski Zarząd Komunikacji w Tychach pospieszna linia autobusowa łącząca zajezdnię w Tychach z Placem Piastów w Gliwicach, której autobusy jeździły bez postojów w miejscowościach pomiędzy tymi dwoma miastami. Linii tej tyskie MZK nadało numer 43 - a więc identyczny, jaki miała starsza od niej linia 43, przebiegająca przez teren kilku miast członkowskich MZKP i KZK GOP, m.in. przez Wojkowice i obrzeża Piekar Śląskich. W wyniku interwencji, numer tyskiej linii został zmieniony.

Po kilku latach przerwy, od 1 lutego 1996 r. autobusy linii 103 ponownie zaczęły docierać do KWK Jowisz. Od tego dnia wydłużono tam w dni robocze dwa kursy z centrum Wojkowic, o 5:29 i 14:19. W sumie oznaczało to przedłużenie czasu jazdy o zaledwie 3 minuty w każdym z tych kursów. Była to jednak sytuacja przejściowa, a wojkowicka kopalnia zbliżała się do kresu swego istnienia. Węgiel fedrowano tam do 2000 r., natomiast likwidację zakończono w 2006 r.

W marcu 1996 r. z Wojkowic najwięcej połączeń było w stronę Będzina. Istniało kilka linii okrężnych łączących te dwa miasta, jak choćby 67 przez Twardowice, czy 721 i 722  - obie przez Rogoźnik. Obok świerklanieckiej linii 119, istniała też linia 119bis (później przemianowana na 170), a do Sączowa kursował z Będzina przez Wojkowice autobus 107. Funkcjonowały też istniejące od lat linie do Bytomia przez Piekary Śląskie, do Katowic czy do Sosnowca. Jeden z najwyższych numerów linii autobusowych, jaki pojawił się w Wojkowicach, była linia 935 funkcjonująca w latach 1997-2009 na trasie z Wojkowic przez Czeladź do Sosnowca.

W 1998 r. opracowana została koncepcja powiatyzacji kraju. We wstępnym projekcie podziału administracyjnego Wojkowice miały zostać włączone do powiatu tarnogórskiego. Gdyby taka koncepcja została przeforsowana, należało się spodziewać polepszenia połączeń komunikacyjnych Wojkowic z Tarnowskimi Górami. Potem jednak projekt został zrewidowany i ostatecznie z początkiem 1999 r. miasto Wojkowice weszło w skład powiatu będzińskiego.

W pierwszym dniu grudnia 1999 r. nastąpiła zmiana trasy linii 52 (Bytom - Piekary Śląskie - Wojkowice), która odtąd skierowana została przez Dobieszowice. Wcześniej część kursów przebiegała krótszą trasą. W tym samym terminie wydłużono dwa kursy innej należącej do MZKP linii łączącej Bytom z Wojkowicami, a noszącej numer 700. Od tego dnia w tych dwu kursach autobus docierał dalej, aż do Będzina. Stan taki istniał aż do końca kwietnia 2011 r.

Początek XXI wieku zbiegł się z wydłużeniem trasy autobusu 103 (Wojkowice - Sączów). Od tej pory w części kursów można było dojechać z Wojkowic aż do Tąpkowic. W ten sposób powstało kolejne bezpośrednie połączenie powiatu tarnogórskiego z powiatem będzińskim. Natomiast od listopada 2001 r. część kursów linii 104 łączącej Bytom przez Piekary Śląskie z Będzinem skierowano przez przystanek Wojkowice Głowackiego.

Ze względu na trudną sytuację finansową komunikacji międzygminnej, z dniem 1 marca 2003 r. trzeba było wprowadzić korekty rozkładów jazdy. Jedna z nich dotyczyła pasażerów z Wojkowic. Na linii 103 kursowanie autobusu ograniczono tylko do godzin od około 6.25 do 14.00, jak również zlikwidowano kursowanie tej linii w dni wolne od pracy.

Dużym utrudnieniem dla pasażerów był 1 czerwca 2003 r. jednodniowy strajk komunikacji autobusowej w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym, do jakiego przystąpili pracownicy niektórych zajezdni. W strajku nie wzięli udziału przewoźnicy wykonujący zadania na zlecenie MZKP, jak również część przewoźników KZK GOP. W dniu strajku z Wojkowic do Będzina można się było dostać tylko nielicznymi autobusami, w tym 67 i 97.

Aż do początku XXI wieku na terenie Wojkowic można było spotkać nocne linie autobusowe. Utworzono je w czasach istnienia Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Katowicach. Miały one służyć głównie dowozowi kierowców do pracy w zajezdniach, ale korzystali z nich także inni pasażerowie. W różnych okresach były to linie albo ogólnodostępne, albo tylko służbowe.  Jedną z nich była linia N-46. Zgodnie z rozkładem jazdy wprowadzonym od 1 sierpnia 1992 r., autobus linii N-46 zaczął jeździć zmienioną trasą: Świerklaniec - Wymysłów - Dobieszowice - Bobrowniki - Dobieszowice - Rogoźnik - Wojkowice - Żychcice - Bobrowniki - Szarlej - Piekary Śląskie - Świerklaniec. W trasę wyjeżdżał on ze świerklanieckiej zajezdni o godzinie 1:00. Nocą w Wojkowicach można było trafić na inny autobus PKM Świerklaniec, kursujący jako linia N-17. Jego trasa wyglądała następująco: Świerklaniec - Tąpkowice - Sączów - Dobieszowice - Wojkowice - Siemonia - Twardowice - Mierzęcice. Pozostałe linie nocne uruchamiane były przez inne zajezdnie. Wspomnieć tu można linię N-4 (Będzin - Łagisza - Kuźnica Warężyńska - Psary - Dobieszowice - Wojkowice - Bobrowniki - Piekary Śląskie Szarlej), zlikwidowaną 1 kwietnia 2003 r.; linię N-27 (Będzin - Wojkowice - Dobieszowice - Bobrowniki - Bytom) zlikwidowaną 1 czerwca 2003 r., czy też linię N-6 (Katowice - Dąbrówka Mała - Czeladź - Wojkowice). Kursy tego ostatniego autobusu z dniem 4 października 2004 r. włączono do rozkładu jazdy linii 911. Po likwidacji wspomnianych linii nocne połączenia zapewniał wojkowiczanom autobus 904, którego numer zmieniono potem na 904N, kursujący między Dobieszowicami a Będzinem.

Do 2004 r. autobusy linii 103 spotkać można było na kilku zupełnie różnych trasach. W ramach porządkowania numeracji i w celu większej przejrzystości, zarząd Międzygminnego Związku Komunikacji Pasażerskiej w Tarnowskich Górach postanowił 28 maja 2004 r. podjąć uchwałę w sprawie zmiany numeracji wybranych linii. Uchwałę wprowadzono w życie z początkiem sierpnia 2004 r. Od tego momentu z linii 103 wydzielono kursy wykonywane przez drugi wóz, oznaczając je jako osobna linia 283. Natomiast pod numerem 103 w dalszym ciągu jeździły autobusy z Wojkowic do Tąpkowic.

Bywało, że korekty rozkładu jazdy części kursów powodowane były przyczynami leżącymi po stronie przewoźnika, a nie MZKP. Przykładowo 11 kwietnia 2005 r. skrócona została trasa pierwszego porannego kursu autobusu linii 52, łączącej Wojkowice z Bytomiem. Od tego dnia autobus ten przestał obsługiwać przystanki na odcinku Żychcice Szkoła - Wojkowice Park i rozpoczynał kurs o godzinie 4:28 na przystanku Wojkowice Park. Spowodowane to było przenosinami zajezdni autobusowej przewoźnika w inne miejsce.

Z wprowadzonym przez MZKP Tarnowskie Góry obowiązkiem wsiadania do autobusów drzwiami obok kabiny kierowcy pasażerowie z Wojkowic mogli się spotkać w lutym 2006 r., kiedy to takie rozwiązanie przyjęte zostało m.in. na linii nr 103. Ta decyzja przyjęta została ze zrozumieniem, w odróżnieniu od decyzji KZK GOP o likwidacji z początkiem kwietnia 2006 r. kursowania linii tramwajowej nr 25 łączącej Będzin z Wojkowicami. W następstwie tego uruchomione zostały dodatkowe połączenia autobusowe, oznaczone takim samym numerem jak tramwaj, czyli 25. Rekordowo krótki żywot miała linia minibusowa nr 924, istniejąca w Wojkowicach od 8 maja do zawieszenia jej 10 lipca 2006 r. i kursująca po trasie: Wojkowice Park - Sucharskiego - Proletariatu - Brzeziny - Głowackiego - Wojkowice Park.

Nieuniknione konsekwencje dla komunikacji pasażerskiej w Wojkowicach miała decyzja Piekar Śląskich o wystąpieniu z MZKP i przyłączeniu się do KZK GOP. Formalnie Piekary Śląskie przestały być członkiem MZKP z końcem czerwca 2008 r. W następstwie tego kroku linie autobusowe nr 52 i 700, łączące Bytom z Wojkowicami, zostały przekazane przez MZKP do KZK GOP, a ten jeszcze w czerwcu 2008 r. ogłosił przetarg na obsługę tych linii. Po rozstrzygnięciu przetargu od września 2008 r. obsługę obu tych linii, wykonywaną dotąd przez prywatnych przewoźników, przejęło Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Świerklańcu. Natomiast linie 103 i 119 w dalszym ciągu pozostały w gestii MZKP.

Tomasz Rzeczycki

 

Okładka Montes nr 69

Okładka Montes nr 69