Z dziejów komunikacji międzygminnej

Linia 103 łączy powiat tarnogórski z Wojkowicami
Linia 103 łączy powiat tarnogórski z Wojkowicami

Autobusem do Wojkowic

Pomiędzy Siemianowicami Śląskimi i Piekarami Śląskimi a gminą Psary znajduje się niewielkie miasteczko Wojkowice. Chociaż powstało ono z dala od przelotowych tras i najważniejszych linii komunikacyjnych, to jednak w XX wieku można było do niego dotrzeć trzema rodzajami środków transportu publicznego: najpierw autobusem, następnie pociągiem, a jeszcze później tramwajem. W różnych okresach Wojkowice posiadały bezpośrednie połączenia nie tylko z Katowicami czy Piekarami Śląskimi, lecz także z Bytomiem, Świerklańcem, Pyrzowicami, a nawet z Tarnowskimi Górami.

Komunikacja autobusowa dotarła do Wojkowic 22 lutego 1922 r. wraz z rozpoczęciem funkcjonowania przedsiębiorstwa o nazwie Pasażerski Ruch Autobusowy. Inicjatywa ta powstała na zachodnich kresach ówczesnego województwa kieleckiego, obsługując teren m.in. Będzina, Czeladzi, Dąbrowy Górniczej, Sosnowca i Wojkowic. Jedna z trzech pierwszych linii pasażerskich prowadziła przez Wojkowice. Kilkanaście lat później, w 1937 r. utworzona została linia Sosnowiec - Wojkowice - Bobrowniki, którą 15 listopada 1937 r. przedłużono do Piekar Śląskich.

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_68_06-mzkp-1.jpg

Po drugiej wojnie światowej Wojkowice dosyć szybko otrzymały połączenia pasażerskie. Możliwe, że przez Wojkowice wytyczona została trasa linii autobusowej Sosnowiec - Będzin - Piekary Śląskie - Tarnowskie Góry - Lubliniec, uruchomionej z końcem sierpnia 1946 r. Na pewno wojkowiczanie mieli możliwość skorzystać z połączenia autobusowego Bytom - Będzin, poprowadzonego po wojnie przez ich miejscowość przez Koleje Elektryczne Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego, czyli przedsiębiorstwo zajmujące się przede wszystkim ruchem tramwajowym.

Polecenie służbowe dyrekcji PKM Świerklaniec w sprawie zmiany rozkładu linii 105. Stało się tak po rozwiązaniu przez Kopalnię Węgla Kamiennego Jowisz w Wojkowicach umowy o wykonywaniu kursów umownych na tej linii
Polecenie służbowe dyrekcji PKM Świerklaniec w sprawie zmiany rozkładu linii 105. Stało się tak po rozwiązaniu przez Kopalnię Węgla Kamiennego Jowisz w Wojkowicach umowy o wykonywaniu kursów umownych na tej linii

W latach 1947-1981 czynny był w Wojkowicach przystanek pasażerski na linii kolejowej Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Brzeziny Śląskie. W niektórych rozkładach jazdy kursował tędy bezpośredni pociąg z Tarnowskich Gór przez Radzionków i Wojkowice do Dąbrowy Górniczej Ząbkowic.

W 1948 r. uruchomiono oprócz tego pociąg pasażerski na sąsiedniej linii kolejowej łączącej Rogoźnik z Kopalnią Węgla Kamiennego Jowisz w Wojkowicach. Korzystali z niego głównie górnicy z Rogoźnika, jak również ich dzieci dojeżdżające do szkoły. Mniej więcej w tym samym czasie Śląskie Linie Autobusowe postanowiły z dniem 19 lipca 1948 r. uruchomić linię Będzin - Grodziec - Wojkowice - Bobrowniki - Sączów. Zapewne funkcjonowała ona dosyć krótko.

Ważnym dniem w dziejach komunikacji pasażerskiej w Wojkowicach był 27 października 1957 r., kiedy to oddano do użytku jednotorową linię tramwajową z Będzina, kończącą się w wojkowickiej dzielnicy Żychcice. Późniejsze plany przedłużenia tej trasy przez Piekary Śląskie do Bytomia nie zostały nigdy zrealizowane. Tramwaj do Wojkowic kursował do końca marca 2006 r., potem sieć trakcyjna i torowisko zostały zdemontowane.

W 1957 r. pasażerowie dojeżdżający tramwajem do Wojkowic mogli się tam przesiąść na autobus linii 74, kursujący na trasie Bytom - Bobrowniki - Żychcice. od 1958 r. zmieniono oznaczenie tej linii na 24bis. Jej trasa liczyła 13,2 km a autobus ten kursował zaledwie 4 razy na dobę. Stanowił uzupełnienie względem linii 24 (Bytom - Bobrowniki - Wojkowice - Będzin), kursującej co 50 minut. Oprócz tego do Wojkowic docierały wtedy jeszcze autobusy linii 43 (Katowice - Wojkowice), jeżdżące z częstotliwością co 70 minut.

W czasach PRL, gdy komunikacją pasażerską zajmowało się Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Katowicach, powstały kolejne linie autobusowe do Wojkowic. Miejscowość zyskała bezpośrednie połączenia m.in. z Sosnowcem i Czeladzią, a także ze wsiami położonymi na północ i na wschód od Wojkowic. W latach 1977-1991 Wojkowice straciły samodzielność administracyjną, stając się w tym okresie przejściowo dzielnicą Będzina.

Linie autobusowe przebiegające przez teren Wojkowic obsługiwane były głównie przez zajezdnie w Będzinie, Sosnowcu i w Świerklańcu, niektóre także przez zajezdnie z Katowic i z Dąbrowy Górniczej. Jak wynika ze spisu linii komunikacyjnych WPK Katowice z 1986 roku, świerklaniecka zajezdnia odpowiadała za kursowanie następujących linii przebiegających przez teren Wojkowic: 52 (Bytom - Rogoźnik - Wojkowice - Będzin), 103 (Wojkowice - Rogoźnik - Sączów - Zendek), 105 (Będzin - Wojkowice - Strzyżowice - Twardowice - Mierzęcice), 142 (Kolonia Biska - Strzyżowice - KWK Jowisz - Wojkowice - Toporowice), 659 (Dąbrowa Górnicza Huta Katowice Parking - Wojkowice - Bobrowniki - Piekary Śląskie - Dobieszowice) oraz 700 (Bytom - Kozłowa Góra - Wojkowice - Będzin). Katowicka zajezdnia obsługiwała linię 224 (Sosnowiec - Czeladź - Grodziec - Wojkowice), a zajezdnia dąbrowska - linię 721 (Wojkowice - Będzin). Natomiast będzińskie autobusy można było spotkać m.in. na liniach 24, 99, 104,140 i 141, a sosnowieckie na liniach 88 i 100.

W późniejszym czasie przez Wojkowice skierowana została jeszcze trasa linii 119, łączącej w pojedynczych kursach Świerklaniec z Katowicami. Przez bardzo krótki okres, od początku maja 1991 r. do 5 czerwca 1991 r., przystanek Wojkowice Park był końcowym dla autobusu linii 119. Ze względów oszczędnościowych autobusy 119 przez ten okres przestały jeździć pomiędzy Wojkowicami a Katowicami, kończąc bieg o godzinie 7:27 w Wojkowicach. Stamtąd wracały do Świerklańca przez Dobieszowice i Wymysłów. od 6 czerwca 1991 r. przywrócono ich trasę do końcowego przystanku Katowice Kopernika. Autobus ten jeździł wtedy nie tylko od poniedziałku do piątku, lecz także w soboty robocze.

Jednym z następstw wprowadzenia w Polsce w 1989 r. nowego systemu było powstanie prywatnych firm przewozowych, które początkowo podpisywały umowy z WPK na obsługę poszczególnych linii. W Wojkowicach prywatny przewoźnik pojawił się m.in. na linii 52, obsługując ją od 9 maja 1991 r. Do końca sierpnia 1991 r. prywatna firma była przewoźnikiem na innej wojkowickiej linii 700, ale potem jej obsługa ponownie wróciła do zajezdni w Świerklańcu. z końcem września 1991 r. po postawieniu WPK Katowice w stan likwidacji, poszczególne zajezdnie przekształcone zostały w samodzielne Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej. Na mocy późniejszej decyzji wojewody katowickiego o przekazaniu własności majątku PKM Świerklaniec gminom, po terenie których jeździły świerklanieckie autobusy, Wojkowice stały się jednym ze współwłaścicieli świerklanieckiego PKM-u. Niedługo potem Wojkowice pozbyły się tych udziałów.

Trasy autobusów kilku linii PKM Świerklaniec poprowadzone zostały z myślą o pracownikach Kopalni Węgla Kamiennego Jowisz w Wojkowicach, dojeżdżając pod ten zakład pracy. Działo się tak na mocy umowy podpisanej z kopalnią. Jednak z dniem 1 marca 1992 r. umowa ta została rozwiązana. Oznaczało to zmiany w układzie komunikacyjnym w Wojkowicach. od tego dnia autobusy 142 przestały obsługiwać kopalnię, ale w rozkładzie tej linii zachowano poranny kurs z Pyrzowic do Tarnowskich Gór. z tego samego powodu zmieniono rozkład jazdy linii 119. Na linii 103 zlikwidowano m.in. w kursie o 20:16 z Sączowa dojazd do KWK Jowisz. Także linia 105 przestała dojeżdżać do kopalni Jowisz. Odtąd kurs autobusu 105 zaczynającego bieg w Świerklańcu o 4:30 i jadącego przez Mierzęcice, Siemonię kończył się na przystanku Wojkowice Park o 5:33. Także popołudniowy kurs ze Świerklańca o 14:02 przez Kozłową Górę i piekarskie Osiedle Wieczorka oraz Dobieszowice zakończony został na przystanku Wojkowice Park 14:32.

Z początkiem stycznia 1993 r. miasto Wojkowice przyjęte zostało do Komunikacyjnego Związku Komunalnego GOP w Katowicach. Już wkrótce w górnośląskim transporcie autobusowym zapanował krótkotrwały chaos związany z emisją własnych biletów jednorazowych przez poszczególnych organizatorów komunikacji. Mieszkańcom nie ułatwiały rozeznania skomplikowane zasady wzajemnego honorowania biletów. Na początku lipca 1993 r. sytuacja w Wojkowicach wyglądała następująco. Na liniach 43 i 133 honorowane były bilety KZK GOP a także bilety MZKP Świerklaniec. Autobusami 24, 99 i 104 można było podróżować na podstawie biletów KZK GOP, MZKP, oraz biletów bytomskich. Natomiast linie 52, 103, 105 i 119 były liniami MZKP. Tam mimo braku porozumienia między KZK GOP i MZKP o honorowaniu, w praktyce uznawane były jeszcze bilety konkurencyjnego związku komunikacyjnego. Pozostałe linie łączące Wojkowice z Będzinem i Sosnowcem należały do KZK GOP.

Tomasz Rzeczycki
Ciąg dalszy w następnym numerze

 

Okładka Montes nr 68

Okładka Montes nr 68