Mapa Trappa

Mapa Trappa
Mapa Trappa

Świat ma mapę Piri Reisa datowaną na 1513 r. i zawierającą - zdaniem łowców sensacji - detale jakich na początku XVI wieku Europejczycy znać nie mogli. Tarnowskie Góry mają swoją mapę, równie tajemniczą a młodszą zaledwie o 60 - 70 lat.

Jednym z najstarszych dokumentów z zamierzchłych czasów tego miasta i wyjątkowym jest mapa sztolni Jakuba. Wszystko, co w minionych latach o niej i sztolni napisano, stanowi wyzwanie nie tylko dla historyków, ale i analityków, a biorąc pod uwagę samą mapę, znawców języka i pisma z XVI w.

Budowę sztolni od doliny Stoły na południe w kierunku centrum miasta lub - jak również pisano - szybu Wolkenstein na Blaszynie, rozpoczął w 1563 r. gwarek Jakub Rapp, ale w wyniku nieporozumień z innymi gwarkami odstąpił od niej. Zastąpił go Hans Trapp. Kunsztmistrz w służbie Jerzego Fryderyka margrabiego z Ansbach, potem górmistrz, przybył tu w grudniu 1568 r.

„Tylko górmistrz Trapp znał się dobrze na miernictwie górniczym i z jego ręki pochodzą plany kopalniane dotąd zachowane” – napisał w 1784 L.E. Abt w swej publikacji „Memoriał w sprawie kopalnictwa rud ołowiu i srebra na Górnym Śląsku” - wydanie polskie 1957 r.

Te plany stanowiły zapewne część wiedzy, jaką Abt o sztolni posiadł i przekazał. O ile rzeczywiście było ich kilka, zachował się tylko ten, zwany Mapą Trappa. Fotokopię – bo oryginał zaginął – pozyskał Zbigniew Pawlak członek SMZT z Muzeum Górnictwa w Bochum.

Tylko na podstawie rozmiaru szpilek, którymi oryginał mocowano dla wykonania fotokopii, można ustalić jej wymiary na około 78 cm długości i 44 cm szerokości. Nie jest pewne, czy była podzielona na jeden, dwa czy trzy arkusze, ale uchodzi za jedną z najstarszych map górniczych w Europie.

Sygnowana jest pieczęciami oraz numerami inwentarzowymi Tarnogórskiego i Wrocławskiego Urzędu Górniczego. Strony świata określono na niej po łacinie np. Septentrio – północ, Oriens – wschód, itd. Notatki sporządzono w języku niemieckim, ale charakter odręcznego pisma, stosowane wtedy liternictwo, słownictwo, uszkodzenia i zabrudzenia mapy nie pozwalają dziś jednoznacznie zidentyfikować słów, skrótów i zrozumieć niektórych zdań. Mapa nosi też dopiski, nie pochodzące spod ręki Trappa. I tak, jej nieznany badacz oznaczył cyframi w kółeczkach kolejne fazy rozbudowy oraz skalę, określając ją na 1:200. Tę notkę opatrzył pytajnikiem, bo próżno szukać na mapie miary długości stosowanej przez Trappa. Mógł to być łatr śląski – 1.92 m, saksoński – 1.98 m, a może jakiś inny stosowany wtedy przez urzędników margrabiego.

Mapa podzielona jest w pionie na linii głównego chodnika na 156 odcinków. Są one numerowane od szybu do szybu lub do przodka wyrobiska, bez numeracji na trasach planowanych. Przykładem jest fragment linii głównego chodnika sztolni (po lewej, opisanej „Die Alte Jacob Rappen...”) z szybem (prostokąt) o głębokości 16 ¼ łatra oznaczonym na mapie przez autora tego artykułu nr. 6.

Gdyby przyjąć, że te odcinki to łatry, mapa objęłaby teren o długości ok. 300 m i szerokości 180 m. Należy to wykluczyć, a ponadto powiększenie mapy ujawnia, że te odcinki podzielono jeszcze na 5 mniejszych. To one najprawdopodobniej oznaczają łatry, bo na pewno nie cale łatrowe. Po porównaniu z główką szpilki te małe odcinki odpowiadają na mapie wielkości

1 mm. Jak się jeszcze okaże, nie tylko ten fakt sprawia, że skala 1:200 jest właściwa.

Na linii sztolni wyznaczonej jeszcze przez Rappa, znajduje się kompas wskazujący, że biegnie ona dokładnie wzdłuż południka magnetycznego i tak zorientowana jest mapa.

Sporządzono ją w czasie, kiedy nie znano sposobu obliczania długości geograficznej i posługiwano się metodą orientacyjno-nawigacyjną, zwaną „różą wiatrów”, różniącą się od stosowanej później siatki kartograficznej. Dlatego jest na mapie i drugi kompas, co też upodabnia ją do mapy Piri Reisa.

Ciekawe, że linia łącząca szyby nr 4 i 19 przeprowadzona przez ten kompas, pokrywa się z południkiem Tarnowskich Gór. Kąt między tą linią a południkiem magnetycznym zwany deklinacją, ma obecnie dla Tarnowskich Gór wartość taką samą jak na kompasie i w czasie, gdy mapa powstała. Wystarczy mapę o ten kąt obrócić i porównać z aktualną, by wiedzieć, jaki był faktyczny kierunek przebiegu sztolni planowany i rzeczywisty.

Na mapie pośród notatek pojawiają się daty roczne 1575 -1579. To może wskazywać, że mapa jest tylko małym fragmentem całego systemu sztolni. Niektórzy zawęzili ją nawet do 1577-1579. Wątpliwym jest jednak, by obejmowała tylko te lata, skoro Trapp już w 1568 r. przejął kierowanie pracami.

Bardziej prawdopodobne, że zaczyna się ona od szybów w Sowicach na północ od ul. Słowackiego, w których już w 1567 r. prowadzono eksploatację pompując z nich wodę do poziomu sztolni kołem wodnym zawieszonym na Stole. Wtedy też prowadzono od chodnika głównego przekopy do innych szybów. Uzasadniony wydaje się pomysł, że szyb nr 1 na linii sztolni Jacoba Rappa był jej pierwszym szybem głównym, położonym ok. 100-250 m od ujścia, czyli okna i roznosu sztolni. Leżące obok szyby nr 2 i 3 wyraźnie nie mają chodników na północ w kierunku Stoły.

Po nałożeniu mapy Trappa na mapę z XIX. wieku, na której widoczny jest ciąg hałd po szybach oraz świetlikach sztolni i porównanie wygięć głównej linii sztolni na mapie, wskazuje na ich niemal dokładną zbieżność.

Abt podaje również, że „po zbadaniu sztolni 4 października 1579 r. okazało się że na całej długości 600 łatrów sztolnia wznosi się nie więcej jak pół ćwierci łatra ...” To oznacza, że wtedy miała w linii, co najmniej 1200 m długości.

Reasumując, można postawić tezę, że mapa obejmuje z północy na południe obszar ok. 1550 m, a z zachodu na wschód ok. 880 m.

Wybity główny chodnik od szybu nr 1 po szyb nr 17 liczy ok. 1300 m, zaś sugerowana kiedyś skala 1:200, jest właściwa.

Mapa odzwierciedla postępy prac na polu górniczym związanym z tą sztolnią przekopami równoległymi oraz głównymi szybami leżącymi na wschód, które w lipcu 1579 r. powiązano z jeszcze bardziej wysuniętym na tym kierunku szybem Jordan nr 7, który jego gwarectwo odsprzedało gwarkom sztolni Jakuba, o czym pisze Abt.

Przekopy pomiędzy sztolnią a szybami 4, 2 i 3 mogą być ilustracją wiadomości - „w latach 1567, 1568, 1569 robiono przekopy ze sztolni do sąsiednich kopalń”.

Linia od szybu 4 do 19 potwierdza, że Trapp, który chciał forsować prace w głównym chodniku, by szybko dotrzeć do Liszcza, uległ żądaniom gwarków, wytyczając nowy kierunek, na którym budowano równoległą odnogę z szybu 4. Jeśli wierzyć, że 17 czerwca 1573 r. zapadł się przodek sztolni wraz z kunsztem, a już dzień później dotarto do złoża kruszcu przodkiem sztolni 501 łatrów od okna, to oznacza, że musiała już wówczas liczyć ok. 1000 m i ten przodek był we wschodnim ramieniu sztolni w okolicy szybu 8 - na dziś tereny stadionu Gwarka. Zaś zawał w głównym chodniku miał miejsce w punkcie 6, na co wskazywać się zdaje nieco mniejsza odległość od szybu 1, a więc i ujścia oraz ideogram, który łatwo skojarzyć z kunsztem konnym. Inne kunszty mogą być oznaczone innymi ideogramami. Są też na mapie liczby, strzałki i znaki, których znaczenia trudno się domyślić, za to w punkcie nr 8 znajduje się postać mierniczego.

Tajemnicą jest znaczenie szybu nr 19, do którego poprowadzono linie kierunkowe z szybów 4 oraz 6, a na pewno nie jest to kierunek prowadzący na Blaszynę i Liszcze, bo szyb był w okolicach obecnego Ronda płk. Ranoszka. Inną pozostaną nazwy szybów, bo na dostępnej kopii jest ich 19, ale odczytać można tylko: Jordan - 7, Ziega - 2, Wolfstein – 3, a w literaturze przedmiotu występują jeszcze: Wolkenstein, Magdalena, Reinwald, Exidus, Do Szczęśliwego Nowego Roku, Idzi, Hauptman i Hornig.

Czytelników, których zainteresował temat mapy Trappa, a nie zgadzają się z autorem, posiadają inną lub dodatkową wiedzę, autor artykułu prosi o kontakt za pośrednictwem Redakcji.

Mieczysław Filak

 

 

Okładka Montes nr 68

Okładka Montes nr 68