Kamienica Pietruchy

Zachodnia pierzeja Rynku ok 1902 r.
Zachodnia pierzeja Rynku ok 1902 r.

Okazała kamienica przy tarnogórskim rynku kiedyś tętniła życiem. Obecnie zaniedbana przez spadkobierców powoli popada w ruinę

Pierwszy budynek na posesji Rynek 15 wzniesiony został pod koniec XVI wieku i podobny był do jednopiętrowych kamienic ze spadzistym dachem i podcieniami, jakie postawiono wówczas w zachodniej pierzei głównego placu miasta gwarków. W XVIII wieku na parterze domu zamurowano podcienie i utworzono sklepy. Kiedy kamienica należała w 1874 roku do Karla Meisera, na podwórzu wybudowana została niewielka parterowa pralnia z drzwiami, dwoma okienkami i dwuspadowym dachem. Do istotnej przebudowy kamieniczki doszło w 1887 roku, gdy według projektu budowniczego Karla Stefke, nadbudowane zostały trzecia kondygnacja i poddasze ze stromym dachem, w którym po obu bokach ulokowano po jednym oknie z tympanonami. Na parterze obok drzwi wejściowych do sieni - z zachowanymi renesansowymi sklepieniami kolebkowo-krzyżowymi - z obydwu stron utworzono witryny sklepowe. Ostateczny wygląd kamienicy ukształtował się w 1908 roku. Wówczas na zlecenie nowego właściciela domu kupca Fedora Schweigera mistrz murarski Jan Kindler zaprojektował i przebudował poddasze, dodając do mansardowego dachu jeszcze dwa okna z trójkątnymi frontonami. Zamiast strychów na ostatnim piętrze urządzone zostały mieszkania. W 1912 roku na parterze kamienicy restaurator Bruno Tomalla prowadził Staroniemiecki Bar Piwny, zaś z drugiej strony wejścia funkcjonował - należący do Fedora Schweigera - okazały sklep z wyrobami szewskimi.

Po I wojnie światowej kamienica należała do Franciszka Pietruchy, który jako uchodźca polityczny przybył w 1922 roku do Tarnowskich Gór z Kluczborka. Dla nowego polskiego właściciela domu budowniczy Aleksander Kroll w 1925 roku powiększył okno wystawowe, wbudowując nowe dźwigary i belki stropowe, w lokalu po piwiarni, gdzie urządzono sklep monopolowy. Obok na parterze działał skład skór i obuwia, który prowadził właściciel domu. Od 1927 roku w budynku miał siedzibę polski Bank Ludowy założony z inicjatywy posła Kępki. Wygląd elewacji budynku zmienił się w 1937 roku, kiedy technik budowlany Józef Pietrucha, syn Franciszka, według własnego projektu wymienił pojedyncze okna na podwójne.

W czasach Polski Ludowej kamienica należała do Józefa Pietruchy, ale lokale handlowe wynajęła Spółdzielnia Spożywców, która w 1946 roku wymalowała na murze własny szyld. Jednak prawdziwą batalię musiał stoczyć posiadacz budynku z Narodowym Bankiem Polskim, który miał siedzibę w sąsiedniej kamienicy. Kierownictwo banku 21 marca 1953 roku zwróciło się do tarnogórskiego magistratu o poszerzenie lokalu bankowego i zgodę na wybicie w bocznym murze domu Pietruchy drzwi i okien, żeby w pomieszczeniu sklepu urządzić mieszkanie dla bankowego portiera. Odmowa władz miasta była zdecydowana. Urzędnicy 13 maja 1953 roku odpowiedzieli, że kamienica „jest prawną własnością obywateli polskich” i nie została zaliczona do mienia poniemieckiego ani do wyburzenia, a sklep przydzielony został PSS.

Obecnie mieszkania w kamienicy opustoszały i tylko w jednym mieszka jeden z licznych spadkobierców. Na parterze nadal funkcjonują sklepy, ale budynek zaniedbywany przez właścicieli powoli popada w ruinę.

Paweł Bednarek

 

Okładka Montes nr 66

Okładka Montes nr 66