Skonfiskowana willa

Willa przy ul. Mickiewicza 6
Willa przy ul. Mickiewicza 6

Kiedy zawiadowca tarnogórskiej stacji kolejowej Józef Sklarzyk budował swoją willę, nie wiedział, że po wojnie straci posiadłość na rzecz Skarbu Państwa i do późnej starości będzie walczył o odzyskanie majątku.

Działkę budowlaną przy ulicy Mickiewicza 6 zawiadowca tarnogórskiej stacji kolejowej Józef Sklarzyk, zamieszkały przy ulicy Nakielskiej 3, kupił w 1933 roku od Pawła Kuczery. W tym samym roku 31 maja nowy właściciel parceli zwrócił się do magistratu o pozwolenie na budowę domu oraz ogrodzenia. Zgodę na wzniesienie willi, parkanu oraz doprowadzenie kanalizacji Józef Sklarzyk uzyskał 13 czerwca 1933 roku. Projektantem budynku był Józef Pietrucha, natomiast wykonawcą właściciel parceli. Pozwolenie na użytkowanie wzniesionego domu Urząd Policyjno-Budowlany wydał 7 listopada 1933 roku, ale do 7 sierpnia 1934 roku trwało jeszcze wykończenie budowy.

Dom był niezwykle obszerny. W suterenie znajdowało się sześć piwnic. Na parterze ulokowane były dwa mieszkania. Każde miało dwa pokoje, kuchnię, łazienkę, spiżarkę i balkon oraz osobne wejście ze schodkami. Imponujące było mieszkanie na piętrze złożone z przedpokoju, kuchni, spiżarki, pokoju dla służby, jadalni, salonu, gabinetu, łazienki, sypialni, apteczki, tarasu i balkonu. Budynek miał spadzisty dach i otoczony był ogrodem na kwiaty, sadem owocowym, podwórzem. Wjazd od ulicy prowadził do osobnego małego budynku gospodarczego.

Józef Sklarzyk, urodzony 19 lutego 1877 roku w Jeżowie w powiecie lublinieckim, w czasie II wojny światowej jak większość rdzennych mieszkańców Górnego Śląska został wpisany na niemiecką listę narodowościową. Przynależność do narodu niemieckiego była przyczyną utraty posiadłości. Konfiskaty domu z ogrodem dokonał w 1945 roku Karol Michenko, szef Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Tarnowskich Górach. Decyzja pozbawiona była podstaw prawnych, jak skarżył się Józef Sklarzyk. Za tę i wiele innych bezprawnych decyzji Karol Michenko został później skazany przez Sąd Wojskowy w Katowicach na karę śmierci. Jednak Józefowi Sklarzykowi nie udało się już odzyskać zabranego majątku. Wprawdzie na rozprawie 3 czerwca 1947 roku Sąd w Tarnowskich Górach uchylił konfiskatę, ale dom z ogrodem nie powrócił do prawowitego właściciela z powodu braku formalnego aktu konfiskaty.

W obszernym domu, który pozostał własnością Skarbu Państwa, oprócz Józefa Sklarzyka zamieszkał po wojnie Zenon Urbański, kierownik tarnogórskiego Państwowego Urzędu Repatriacyjnego. Przydział na mieszkanie w willi otrzymała także repatriantka Michalina Szlarp, prywatnie teściowa szefa PUR. Nowi sąsiedzi od chwili zamieszkania mieli pretensje do byłego właściciela o przyjęcie podczas okupacji volkslisty. Zenon Urbański wysłał nawet na swojego sąsiada - jako elementu szkodliwego - doniesienie do tarnogórskiej prokuratury. Oskarżył Sklarzyka o to, że jako blokleiter doniósł w czasie wojny na Wandę Pająk, iż wrogo odnosiła się do państwa niemieckiego. Jednak Sąd Okręgowy w Bytomiu 5 kwietnia 1949 roku uniewinnił Józefa Sklarzyka od zarzutów szkodzenia Polakom podczas okupacji. Mimo rehabilitacji i zniesienia w 1950 roku sankcji wobec przymusowych volksdojczów tarnogórski sąd 22 grudnia 1951 roku ponownie orzekł przepadek majątku Sklarzyka na rzecz Skarbu Państwa. Kiedy 26 listopada 1958 roku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Tarnowskich Górach postanowiło sprzedać dom przy ulicy Mickiewicza 6, wśród chętnych na kupno znaleźli się Michalina Szlarp i Zenon Urbański.

Przerażony ostateczną utratą majątku 81-letni wówczas i schorowany Józef Sklarzyk rozpoczął słać rozpaczliwe pisma do władz. W liście wysłanym 11 grudnia 1958 roku do Prezydium MRN w Tarnowskich Górach domagał się zwrotu posiadłości, powołując się nawet na ustrojowe pryncypia ludowego państwa: „ideologia Marksistowsko-Leninowska potępia wszelkie krzywdy dokonane człowiekowi przez człowieka”. Niestety władze inaczej pojmowały dziejową sprawiedliwość i odmawiały zwrotu majątku. Bezskuteczne były nawet skarga Sklarzyka napisana 25 października 1961 roku do Komitetu Centralnego PZPR w Warszawie oraz apelacja o rewizję wyroku konfiskaty do Ministerstwa Sprawiedliwości. Uchwałą tarnogórskiego Prezydium MRN 9 stycznia 1962 roku budynek przy ulicy Mickiewicza 6 przeznaczono do sprzedaży. Właścicielami posiadłości 1 lutego 1964 roku zostali Michalina Szlarp i Zenon Urbański. Obecnie w domu mieszkają nowi lokatorzy.

Paweł Bednarek
Fot. autor, rysunki z Archiwum Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach

 

Okładka Montes nr 66

Okładka Montes nr 66