Kamieniczka aptekarza

Plac Żwirki i Wigury  Nowy Rynek. Pocztówka ze zbiorów Beaty i Jacka Kalke w: Krzysztof Gwóźdź, Zoia Krzykowska, Tarnowskie Góry na dawnej pocztówce, 2004 r.
Plac Żwirki i Wigury Nowy Rynek. Pocztówka ze zbiorów Beaty i Jacka Kalke w: Krzysztof Gwóźdź, Zofia Krzykowska, Tarnowskie Góry na dawnej pocztówce, 2004 r.

Wzniesiona przez aptekarza ładna piętrowa kamienica z ozdobnymi gzymsami i zwieńczeniami okien, po przebudowie zamieniła się w klockowatą dwupiętrową czynszówkę.

Sylwester Jeziółkowski urodzony w 1837 roku w Poznaniu przeprowadził się do Tarnowskich Gór w 1879 roku, gdy otrzymał koncesję na prowadzenie apteki. W 1883 roku za 24 tys. marek kupił od Marii Kapsy kamienicę przy ulicy Krakowskiej 7 wraz z podwórzem. Na zapleczu, które sięgało do ulicy Piastowskiej 6 (dawniej Nowy Rynek), na zlecenie aptekarza bytomski mistrz murarski Heinz Piontek wzniósł w 1887 roku dwukondygnacyjną kamienicę z płaskim dachem. Początkowo budynek miał przylegać do sąsiedniego gmachu poczty a na podwórze prowadzić miała brama, jednak w ostatecznej realizacji dom jest krótszy. Na parterze pośrodku ulokowano drzwi wejściowe. Skrajne dwa okna na piętrze miały wspólne łukowate zwieńczenia, natomiast pozostałe cztery witryny zwieńczone były pojedynczymi trójkątami. Na niskim poddaszu znajdowało się osiem okienek. Fasada budynku zdobiona była gzymsami.

Do pierwszej przebudowy parteru doszło w sierpniu 1891 roku. Dla mistrza kawowego Roberta Paschke’go wybito witrynę wystawową i wejście do utworzonej kawiarni. Kolejna właścicielka kamienicy Klara Bresler dokonała w 1912 roku - według projektu tarnogórskiego budowniczego Jana Kindlera - następnej niewielkiej przebudowy parteru, zamieniając mieszkania na dwa składy handlowe. W czterech oknach wybiła po dwie witryny wystawowe i drzwi do sklepów.

Po I wojnie światowej właścicielem kamienicy został Franciszek Jurczyk, którego 30 lipca 1928 roku Zarząd Policji Miejskiej ukarał 10-złotowym mandatem z zamianą na jeden dzień aresztu w przypadku niezapłacenia kary. Władza wezwała także kamienicznika do usunięcia trawy porastającej dach budynku. Ukarany mógł odwołać się od kary w ciągu siedmiu dni do tarnogórskiego sądu, czego nie uczynił. Za to we wrześniu Jan Jurczyk, następny właściciel domu, ustawił przed budynkiem rusztowanie i odnowił fasadę, oczyszczając także dach ze słomy.

To Jan Jurczyk, który mieszkał w Bielszowicach i był naczelnikiem gminy Opatowice, w 1931 roku zatrudnił do budowy kanalizacji w kamienicy przy ulicy Piastowskiej 6 tarnogórską firmę K.Pach i J.Wojtynek, mającą siedzibę przy ulicy Powstańców Śląskich 16 w Tarnowskich Górach. Odwodnienie zrobione zostało z rur kamionkowych i żeliwnych. Na parterze zbudowano dwie ubikacje z klozetami i łazienkę z osobnymi wejściami z sieni. Na połowę mieszkańców przypadał jeden ustęp.

Dwa lata później na parterze dokonana została kolejna zmiana, jedno z okien przerobiono na drzwi wejściowe do warsztatu szewskiego, utworzonego w jednym z mieszkań. Już prawie cały parter domu składał się z lokali usługowych. Jednak do najpoważniejszej przebudowy budynku doszło w następnym roku. Zezwolenie na nadbudowę na niskim poddaszu drugiego piętra z dwoma mieszkaniami, ubikacją i strychem Jan Jurczyk otrzymał z tarnogórskiego Zarządu Policji Budowlanej 19 lutego 1934 roku. Odbiór budowli z dostawioną kondygnacją nastąpił 10 października 1935 roku. Podczas tej przebudowy z fasady poznikały obramowania okien i ozdobne gzymsy zakryte tynkiem.

Ostatnią przebudowę na parterze domu zrobił w 1957 roku Stanisław Zięba, wybijając za zgodą Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Tarnowskich Górach, sklepową witrynę. „Sklep urządzi się w parterze budynku frontowego... w miejsce obecnego okna zostanie wstawione okno wystawowe łącznie z drzwiami” – napisał Zięba we wniosku budowlanym. Przez następne lata w lokalu o powierzchni 11 metrów kwadratowych i wysokości 3 metrów działał znany w mieście jedyny prywatny sklep z farbami.

Ważna dla losów domu decyzja zapadła 28 października 1963 roku, gdy tarnogórski sąd przekazał nieruchomość Skarbowi Państwa. Po dwóch latach kamienicę przejął Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych w Tarnowskich Górach. Od 1 listopada 1965 roku MZBM zajął się także administrowaniem skomunalizowanego budynku.

Paweł Bednarek

 

Okładka Montes nr 64

Okładka Montes nr 64