Z dziejów komunikacji międzygminnej

Archiwalne zdjęcia zajezdni PKM w Świerklańcu. Podobna miała powstać w Tarnowskich Górach. Fot.: ze zbiorów PKM Świerklaniec
Archiwalne zdjęcia zajezdni PKM w Świerklańcu. Podobna miała powstać w Tarnowskich Górach. Fot.: ze zbiorów PKM Świerklaniec

Zajezdnia autobusowa w Tarnowskich Górach

W zachodniej części śródmieścia Tarnowskich Gór istniała pod koniec dwudziestego wieku przez krótki czas zajezdnia autobusowa. Użytkowało ją Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Świerklańcu.

Plany utworzenia zajezdni w Tarnowskich Górach istniały w czasach Polski Ludowej, ale nie zostały zrealizowane. Wrócono do nich wkrótce po zmianach w funkcjonowaniu komunikacji pasażerskiej jakie zaszły po tym, gdy w październiku 1991 r. postawiono w stan likwidacji Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Katowicach. Jednym z podmiotów wyodrębnionych z WPK stało się Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Świerklańcu. W 1992 r. dyrekcja świerklanieckiego przedsiębiorstwa podjęła działania w celu utworzenia oddziału-zajezdni na terenie Tarnowskich Gór. PKM Świerklaniec był wtedy największym przewoźnikiem na terenie właśnie powstałego Międzygminnego Związku Komunikacji Pasażerskiej, a niemała część linii autobusowych miała swoje przystanki początkowe na tarnogórskim dworcu. Utworzenie dodatkowej zajezdni mogło więc wyeliminować część kursów dojazdowych ze Świerklańca do Tarnowskich Gór.

Nową zajezdnię postanowiono utworzyć w Tarnowskich Górach przy ul. Towarowej 11, to znaczy na północ od ul. Opolskiej w miejscu, w którym wcześniej znajdowało się Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych. Na ul. Towarowej już wcześniej istniał przystanek autobusowy noszący nazwę Tarnowskie Góry Magazyn WZGS. Do 1988 r. był to końcowy przystanek autobusów linii 153, kursujących stąd przez Suchą Górę i Radzionków do Bytomia.

Pomysł stworzenia oddziału świerklanieckiej zajezdni w Tarnowskich Górach pojawił się w okresie przejściowym funkcjonowania komunikacji, kiedy ważyły się losy jej dalszego kształtu. Dlatego część załogi PKM Świerklaniec przyjęła propozycję z dużą ostrożnością. Obawiano się np., że do zajezdni w Tarnowskich Górach zostaną przekazane najlepsze autobusy, a w Świerklańcu zostaną te gorsze, wobec czego świerklaniecka część załogi nie będzie w stanie konkurować. Sprawy te omawiano w lipcu 1992 r., a więc w czasie, gdy nie było jeszcze wiadomo, czy PKM Świerklaniec zostanie sprywatyzowany, skomunalizowany, czy też - jak tego życzyła sobie załoga - nadal pozostanie przedsiębiorstwem państwowym.

PKM Świerklaniec zawarł 1 października 1992 r. umowę dzierżawy przyszłej zajezdni z Urzędem Miejskim w Tarnowskich Górach. Ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego postanowiono omówić kwestię stanu technicznego drogi prowadzącej do zajezdni, zmiany organizacji ruchu na skrzyżowaniu ulic Opolskiej i Towarowej oraz właściwego oznakowania poziomego i pionowego. Podjęto prace adaptacyjne. Początkowo planowano, aby już od 1 grudnia 1992 r. część autobusów garażowała w tarnogórskiej zajezdni.

Od stycznia do kwietnia 1993 r. wykonano remont instalacji elektrycznej oświetlenia zewnętrznego i wewnętrznego hali. W marcu i kwietniu 1993 r. wykonano bramy wjazdowe do hali napraw. Wartość wykonanych robót wynosiła 180 450 000 zł, podczas gdy należność z tytułu czynszu na rzecz tarnogórskiego Urzędu Miejskiego za pierwsze półrocze 1993 r. wyniosła 171 894 000 zł. Zgodnie z uzgodnieniami, czynsz za ten okres rozliczony został wspomnianymi nakładami na roboty modernizacyjne. Jednym z problemów, na jakie napotkał PKM Świerklaniec, była niechęć Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Bytomiu do zawarcia z nim umowy na dostawę energii cieplnej. Uzgodnienia pomiędzy PKM-em a PEC-em przeciągnęły się na czas po otwarciu zajezdni.

Zajezdnia przy ul. Towarowej 11 otwarta została 23 czerwca 1993 r. Od tego dnia zaczęły tam dojeżdżać autobusy linii nocnych N-10, N-28, N-90 oraz N-91, z których korzystali przede wszystkim kierowcy dojeżdżający do pracy. Niektórzy z nich dojeżdżali z daleka, przykładowo linia N-28 w jednym z kursów od lipca 1993 r. dojeżdżała aż do Rusinowic prze Koszęcin.

Tarnogórska zajezdnia istniała bardzo krótko. Na posiedzeniu zarządu MZKP 19 grudniu 1994 r. dyrektor PKM Świerklaniec poinformował o wypowiedzeniu umowy dzierżawy zajezdni przy ul. Towarowej. Zadecydowały kwestie oszczędnościowe. Okazało się, że mimo wszystko taniej będzie utrzymywać tylko główną bazę w Świerklańcu.

Po likwidacji zajezdni jeszcze przez kilka lat istniał przystanek autobusowy przy ul. Towarowej. Dojeżdżał tam tylko w dni robocze w pojedynczych kursach autobus linii 174. Zgodnie z rozkładem obowiązującym w lipcu 2001 r., z tarnogórskiego dworca autobus 174 odjeżdżał do przystanku Tarnowskie Góry Magazyn WZGS dwa razy na dobę, o 6:54 oraz 15:01, obsługując po drodze przystanek przy ul. Powstańców. Był to wówczas jeden z pięciu wariantów trasy tego autobusu. Na początku 2003 r. zaszła konieczność zredukowania części połączeń autobusowych MZKP. Z tego względu 1 marca 2003 r. usunięto z rozkładu kursy linii 174 na ul. Towarową. Uzasadniano to niewielkim napełnieniem autobusów w tych kursach. Pracownicy firm znajdujących się przy ul. Towarowej prowadzili przez pewien czas korespondencję w tej sprawie z MZKP, jednak władze tarnogórskie nie zdecydowały się zwiększyć finansowania komunikacji pasażerskiej w stopniu wystarczającym do przywrócenia kursów linii 174 na ul. Towarową.

Tomasz Rzeczycki

 

Okładka Montes nr 62

Okładka Montes nr 62