Z dziejów komunikacji międzygminnej

Autobusem przez Bobrowniki – Dokończenie

Obsługująca teren gminy Bobrowniki linia 103 została z początkiem lutego 1996  r. wydłużona ponownie w dwu kursach o odcinek z Wojkowic Parku (odjazdy 5:29 i  14:19) do Kopalni Węgla Kamiennego Jowisz. Były to jednak już ostatki na tej  trasie, jako że w 2000 r. wojkowicka kopalnia zaprzestała eksploatacji węgla,  a kilka lat później została zlikwidowana zupełnie. Trwalszym posunięciem było  wydłużenie  trasy kursujących tylko w dni robocze autobusów  246 z Ossów do Sączowa.

Z początkiem października 2000 r. autobusy te  skierowano na nową drogę między Ossami a Sączowem, podobnie jak i linię 103. Na  tej drugiej linii, kursującej między Wojkowicami a Sączowem, w pierwszym dniu  stycznia 2001 r. część kursów wydłużono z Sączowa do Tąpkowic. Pod koniec XX wieku przystąpiono do powiatyzacji kraju. Powstał wtedy pomysł  utworzenia powiatu piekarskiego, w skład którego miały wejść także Bobrowniki  i Wojkowice. Wypadł on jednak z kolejnej wersji mapy projektowanych powiatów,  a w następnym projekcie Wojkowice i Bobrowniki przypisano do powiatu  tarnogórskiego. Gdyby taka wersja została przyjęta, być może zaszła by  potrzeba uruchomienia nowej linii autobusowej łączącej bezpośrednio Tarnowskie  Góry z Wojkowicami i Bobrownikami. Ostatecznie jednak z początkiem 1999 r.  gmina Bobrowniki włączona została do powiatu będzińskiego.

W tamtym czasie  przez gminę Bobrowniki przebiegały trasy kilku linii kursujących z Bytomia do  Będzina, o numerach 24, 99, 104 i 700. Ta ostatnia w większości kursów  kończyła bieg w Wojkowicach, dopiero od dnia 1 maja 2011r. wszystkie kursy tej  linii skierowano na trasę Bytom - Wojkowice, wycofując je z Będzina. Zresztą  linia 700 w latach osiemdziesiątych dojeżdżała do Będzina, potem ją skrócono  do Wojkowic, z początkiem grudnia 1999 r. znowu wydłużono do Będzina. Chociaż stolica gminy Bobrowniki nie doczekała się bezpośredniego połączenia z  Tarnowskimi Górami, to kilka innych wsi otrzymało takie połączenie, ale tylko  w dni robocze. Według rozkładu obowiązującego w lipcu 2001 r. z dworca MZKP w  Tarnowskich Górach osiem razy na dobę wyjeżdżał do Sączowa autobus 246, od  godziny 4:13 aż do 20:15. Oprócz tego raz na dobę o 15:40 do Twardowic przez  Sączów wyjeżdżał z Tarnowskich Gór autobus linii 103.

Co ciekawe, w drugą  stronę autobus 103 jechał do Tarnowskich Gór z Dobieszowic. Od 1 sierpnia 2004  r. ta właśnie para kursów otrzymała nowe oznaczenie - odtąd była to linia 283.  Drobna zmiana trasy linii 283 nastąpiła 25 maja 2009 r., kiedy to zamiast jak  dotąd przez Nakło Śląskie, autobusy te zaczęły jeździć przez Nowe Chechło i  Lasowice Osiedle. Kilka lat wcześniej zmieniona została trasa linii 246. Od 17  stycznia 2005 r. wydłużono tę linię o odcinek Sączów Kościół - Oparowe -  Przysieki do przystanku Ożarowice Droga do Kolonii Podłączna. Z początkiem  września 2007 r. nastąpiło skrócenie części kursów linii 246 o odcinek Sączów  Kościół - Ożarowice Droga do kolonii Podłączna. Zmniejszyła się też  częstotliwość. Rozkład jazdy wprowadzony w maju 2009 r. przewidywał już tylko  pięć kursów linii 246 z Tarnowskich Gór, z tego dwa skrócone do Sączowa. Bezpośrednie połączenia z Tarnowskimi Górami otrzymała też w XX wieku wieś  Podtąpkowice, położona w północnej części gminy Bobrowniki. Jedną z  ciekawszych linii przebiegających przez Podtąpkowice była linia 646,  posiadająca wiele wariantów przebiegu trasy.

Przejazd porannym autobusem 646 z  Podtąpkowic do dworca w Tarnowskich Górach zajmował prawie półtorej godziny w  kursie przebiegającym okrężnie przez Mierzęcice, Najdziszów i ponownie  przez... Podtąpkowice. Po południu z Tarnowskich Gór autobus 646 wyruszał do  Zendka przez Podtąpkowice o 14:53. I co ciekawe - ta godzina odjazdu pozostała  niezmienna przez kilkanaście lat, bo spotkać ją można w rozkładzie jazdy  zarówno w 2001 r., jak i w 2013 r.

W pierwszych latach XXI wieku zaszło troszkę więcej zmian w komunikacji  pasażerskiej, dotyczących pasażerów dojeżdżających do gminy Bobrowniki. Od  marca 2003 r. skrócona została trasa autobusów linii 85 na terenie Piekar  Śląskich, które odtąd już nie robiły objazdu wokół Osiedla Powstańców.

Za to  trzy tygodnie później, 21 marca 2003 r. kurs linii 85 z godziny 19:28 z  Bytomia skierowany został przez przystanek Sączów Kościół. Korekty niektórych  tras spowodowane były otwarciem wielkopowierzchniowych sklepów spożywczych,  przy których zaczęły się zatrzymywać autobusy.

Mieszkańcy gminy Bobrowniki  zyskali np. możliwość dojazdu do jednego z takich sklepów po tym, jak 8  kwietnia 2003 r. na liniach 52 oraz 53 utworzono nowy przystanek Szarlej  Kaufland w Piekarach Śląskich. Jedną z istotniejszych zmian było skrócenie trasy linii 53. Najpierw z  początkiem sierpnia 2004 r. zlikwidowano kursy dojazdowe do zajezdni w  Świerklańcu na trasie Sączów - Tąpkowice - Świerklaniec. Natomiast od 1  września 2011 r. skrócono zdecydowaną większość kursów linii 53 do trasy  Piekary Śląskie Osiedle Wieczorka - Sączów Kościół, pozostawiając tylko kilka  kursów do lotniska w Pyrzowicach oraz dosłownie dwie pary kursów w ciągu dnia  do Bytomia.

Na początku lutego 2006 r. w autobusach kilku linii obsługujących gminę  Bobrowniki, takich jak 103, 105, 246, 283, decyzją MZKP postanowiono zmienić  obowiązujący sposób wsiadania i wysiadania z autobusów. Odtąd legalnie można  było wchodzić tylko drzwiami z przodu pojazdu, co miało umożliwić kierowcy  eliminowanie nieuczciwych pasażerów. Bobrowniki nie doczekały się tramwaju, ale za to przez  pewien czas docierała tu  linia autobusowa 25 uruchomiona 1 kwietnia 2006 r. po tym, jak dzień wcześniej  po raz ostatni zjechał do zajezdni tramwaj 25 na zlikwidowanej trasie z  Wojkowic do Będzina. Linia 25 utworzona została w relacji Dąbrowa Górnicza  Urząd Pracy - Będzin - Wojkowice - Żychcice - Bobrowniki. Równocześnie tego  samego dnia zmieniono nazwę końcowego przystanku tej linii z dotychczasowej  Bobrowniki Skrzyżowanie na Bobrowniki Rondo. W takim kształcie linia 25 nie  przetrwała próby czasu, później skrócono ją do relacji Będzin - Żychcice.

Na koniec warto wspomnieć o kilku innych efemerydach, czyli liniach  autobusowych, których pojedyncze kursy przebiegały przez gminę Bobrowniki. Od  4 września 2006 r. wydłużono dwa kursy linii w dni wolne od pracy 43 o odcinek  od Wojkowic do Dobieszowic przez Rogoźnik. Dzięki temu z Dobieszowic można  było dojechać do centrum Katowic w czasie nieco dłuższym niż godzina. Inną możliwość dojazdu z Dobieszowic do Katowic, ale za to tylko w dni  robocze, dawała linia 119. Na początku XXI wieku wydzielono z niej część  kursów, tworząc nową linię 170. Czas przejazdu z Dobieszowic do Katowic był  krótszy niż linią 43, bo wynosił około 50 minut. Kursów do Katowic linii 119 i  170 było też niewiele - w sumie trzy na dobę.

Sporadycznie następowały zmiany  trasy tych linii w śródmieściu Katowic. Przykładowo 4 grudnia 2010 r.  wydłużono w porannym kursie linii 170 do Sączowa i w popołudniowym z Sączowa  do Katowice jej trasę o odcinek Katowice Sokolska - Katowice Plac Wolności. Mieszkańcy Bobrownik otrzymali też możliwość podróżowania tak zwanymi nocnymi  autobusami. Najpierw KZK GOP postanowił wydzielić specjalne linie nocne  nadając im numery powyżej dziewięciuset. I tak powstała linia 904, którą można  się było dostać w nocy np. z Dobieszowic do Dąbrowy Górniczej.

Wraz z  początkiem września 2009 r. kolejny raz KZK GOP zmienił oznaczenia. Odtąd  numery kursów nocnych oznaczone zostały literą N. Linia 904 przemianowana  została na 904N. Nie była to jedyna linia o dziwacznej numeracji mieszanej  liczbowo-literowej. Na przykład od 23 sierpnia do 12 września 2011r. istniała  zastępcza linia minibusowa 99bis na trasie Bobrowniki Namiarki - Bobrowniki  Rondo.

Tomasz Rzeczycki

 

 

Okładka Montes nr 61

Okładka Montes nr 61