Nazwę od klasztoru wzięli

Plan zabudowy przy klasztorze św. Jana. Archiwum UMTG
Plan zabudowy przy klasztorze św. Jana. Archiwum UMTG

Budowę domków jednorodzinnych na Osadzie Jana zapoczątkowało Stowarzyszenie Osadnicze, które bezpłatnie przekazało miastu grunty pod nowo powstałe ulice

Od 1868 roku jako właściciel gruntów przy szosie do Bytomia wpisany był do księgi wieczystej bytomski Fideikomis rodu Henckel von Donnersmarck. Trzy lata później prawo do eksploatacji rud metali na tym terenie należało do Huty Laura w Radzionkowie, ale grunty nadal podlegały dominatowi Hencklów von Donnersmarcków dóbr rycerskich na Karłuszowcu. W 1906 roku 50 arów gruntu Henckel von Donnersmarck ofiarował zakonowi Kamilianów pod budowę postawionego rok później klasztoru, kościoła i lecznicy dla nałogowych pijaków. W 1921 roku prawo własności terenu i pierwokupu należało do firmy Henckel von Donnersmarck Beuthen Estatates Limited London. Opuszczonymi po eksploatacji rud metali obszarami położonymi w sąsiedztwie klasztoru zainteresowało się Stowarzyszenie Osadnicze z Tarnowskich Gór. Tej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością udało się uzyskać od rodu Donnersmarcków część gruntów obok klasztoru Kamilianów. Teren w rejonie dzisiejszych ulic Stromej, Dąbrowskiego, Piaskowej, Targowej i Chopina rozparcelowano na działki budowlane przekazane członkom Stowarzyszenia Osadniczego.

Pod koniec 1924 roku stowarzyszenie przygotowało projekt budowy pierwszej willi przy ulicy Stromej 2. O zezwolenie na budowę jednopiętrowego bliźniaczego budynku z mansardowym dachem i chlewu w ogrodzie stowarzyszenie zwróciło się do tarnogórskiego magistratu 22 grudnia 1924 roku. Miejski budowniczy wydał pozwolenie na wzniesienie dwurodzinnego domu 27 lutego 1925 roku. Pod koniec roku do gotowego domku wprowadził się Paweł Misz. W ciągu pięciu lat na sąsiednich parcelach postawione zostały kolejne domy.

Zabudowanie obszaru nazywanego początkowo fermą osadniczą przy klasztorze św. Jana skłoniło zarząd Stowarzyszenia Osadniczego do uporządkowania spraw własności powstałych ulic. Do budynków rodzinnych na założonej - w rejonie ulic Stromej, Dąbrowskiego, Targowej, Piaskowej i Chopina - Osadzie Jana prowadziła wówczas od bytomskiej szosy ulica Klasztorna kończąca się na istniejącym do dziś placu. Jednak wszystkie te dawne polne drogi były nadal własnością Stowarzyszenia Osadniczego, którego rada nadzorcza 28 lutego 1930 roku postanowiła, jak napisano w protokole: „powzdać bezpłatnie drogi i wolny plac Magistratowi”. Ale przekazanie ulic nie poszło zbyt gładko, bowiem Stowarzyszenie Osadnicze chciało, żeby koszty poniósł magistrat, na co początkowo nie godzili się miejscy radni. Wątpliwości wzbudzało także prawo własności gruntów na Osadzie Jana.

Dopiero po złożeniu przez Stowarzyszenie Osadnicze oświadczenia 24 lutego 1931 roku przed tarnogórskim Sądem Grodzkim, że: „jesteśmy w posiadaniu aktu zrzekającego się tych praw przez nazwanych hrabiów, wobec czego powzdaniu dróg na osadzie na rzecz miasta nic nie stoi na przeszkodzie” unieważnione zostało pozwolenie na wydobycie na tym terenie rud żelaza przez Spółkę Akcyjną Górniczo-Hutniczą Górnośląskie Zjednoczone Huty Królewska i Laura oraz prawo pierwokupu przez firmę The Henckel Donnersmarck Beuthen Estates Limited w Londynie. Po negocjacjach magistrat uchwalił 20 sierpnia 1931 roku decyzję przejęciu dróg bez opodatkowania. Zanim 27 października 1931 roku dokonano wpisu w księgach wieczystych miasto już numerowało parcele, utwardzało nawierzchnię i budowało chodniki oraz oświetlenie nowo pozyskanych i nazwanych ulic. Do września 1939 roku na większości działek – także tych należących do folwarku Karłuszowiec – zostały postawione nowe, niekiedy bardzo okazałe wille otoczone ogrodami.

Ryszard Bednarczyk

 

Okładka Montes nr 59

Okładka Montes nr 59