Związkowcy w junackiej komendzie

Brygada rolna Służby Polsce z powiatu tarnogórskiego. Własność autora
Brygada rolna Służby Polsce z powiatu tarnogórskiego. Własność autora

Zapomogi, pożyczki i wczasy – obok szkolenia ideologicznego – były głównymi celami działalności członków rady zakładowej działającej w tarnogórskiej Komendzie Powiatowej Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”

954 roku z Rady Zakładowej Komendy Wojewódzkiej Powszechnej Organizacji „Służba Polsce” w Katowicach brzmiało groźnie. Związkowcy pytali w oficjalnym piśmie członków grupy związkowej działającej w Komendzie Powiatowej „Służba Polsce” przy ulicy Sienkiewicza 5 w Tarnowskich Górach, dlaczego nie wybrali jeszcze męża zaufania i nie wpłacili należnych składek. Ostrzegli także swoich kolegów z powiatu tarnogórskiego, że jeżeli nie prześlą danych o działalności grupy związkowej, uznają, że ta nie istnieje, „co wpłynie na udzielone pożyczki i zapomogi”. Ponaglenie wysłane z wojewódzkiej organizacji związkowej zmobilizowało tarnogórskich działaczy i jeszcze w styczniu 1954 roku przekazali do Katowic sprawozdanie z działalności w ostatnim miesiącu. Podziałało postraszenie tarnogórskich związkowców utratą pobierania zapomóg, udzielania pożyczek i przyznawania wczasów.

Prawie wojskowa rada zakładowa

Dzięki ustawie wydanej 25 lutego 1948 roku o powszechnym obowiązku przysposobienia młodzieży oraz o organizacji spraw kultury fizycznej i sportu powstała Powszechna Organizacja „Służba Polsce”. Komendzie Głównej PO „SP” w Warszawie podlegały komendy utworzone na terenie województw, którym z kolei podlegały organizacje powiatowe, miejskie, gminne, szkolne, zakładowe oraz przysposobienia zawodowego młodzieży. Do obronności kraju szkolono młodzież w wieku od 16-20 lat, którą werbowano także i kierowano do pracy oraz szkół przysposobienia zawodowego. Sport krzewiono poprzez ćwiczenia fizyczne w hufcach i brygadach.

Komendzie Wojewódzkiej PO „Służby Polsce” w Katowicach początkowo podlegały 24 komendy powiatowe oraz 12 miejskich. Pod koniec działalności w 1955 roku po likwidacji organizacji miejskich katowickiej komendzie podlegało 15 komend powiatowych. Komenda Powiatowa PO „SP” w Tarnowskich Górach aktywniej zaczęła działać dopiero w 1950 roku. Wśród 61 zatrudnionych w tarnogórskiej komendzie na etacie pracowników początkowo tylko 31 osób należało do Związku Zawodowego Pracowników Instytucji Wojskowych RP.

Jednak już w styczniu 1951 roku do organizacji związkowej należało 5 osób więcej. Członkami rady zakładowej byli także Tadeusz Perchał, pierwszy komendant powiatowy tarnogórskiej Powszechnej Organizacji „Służba Polsce”, oraz jego późniejsza następczyni Ema Semen. Przewodniczącym grupy związkowej w mieście gwarków był Władysław Nowak.

Zapomogi i wczasy dla związkowców

Po reorganizacji przeprowadzonej w organizacji junackiej w sierpniu 1951 roku z pracy w tarnogórskiej komendzie „SP” zwolniono 11 osób. Redukcja kadry etatowej przyczyniła się do zmniejszenia do 13 liczby związkowców, z których tylko 7 zapłaciło składki związkowe. Kolejne częste zmiany organizacyjne nie sprzyjały stabilnej działalności rady zakładowej. W grudniu 1952 roku 14 członków wybrało na zebraniu Radę Miejscową, której przewodniczącym został Janusz Wacław. Po roku – podobnie jak we wszystkich komendach - doszło do likwidacji rady miejscowej w KP PO „SP” w Tarnowskich Górach. Członkowie rady zakładowej mieli wybrać męża zaufania, który miał kontaktować się w sprawach działalności bezpośrednio ze związkiem w katowickiej Komendzie Wojewódzkiej PO „SP”. Wówczas tarnogórska rada zakładowa powiatowej komendy junaków nie wykonała polecenia zwierzchników, co skończyło się groźbą jej rozwiązania.

Szczególnie niebezpieczna dla tarnogórskich związkowców była zapowiedź zakazu udzielania zapomóg i pożyczek. Dotychczasowa działalność tarnogórskiej grupy związkowej polegała bowiem głównie – obok pracy ideowej – na przyznawaniu pomocy materialnej swoim członkom. Z bezzwrotnej zapomogi skorzystała sprzątaczka, która poskarżyła się na niskie dochody – zarobiła miesięcznie 245 zł - i kłopot z dożywianiem własnych dzieci. W sumie udzielono 4 zapomogi warte w sumie 800 zł. Jeden członek skorzystał z 500 zł pożyczki. Przyznane zostały także wczasy dla 4 osób. Na letni wypoczynek w góry pojechała między innymi ówczesna komendant powiatowa Ema Berułowa, która miała 431 zł pensji. Ponagleni związkowcy jeszcze w styczniu 1954 roku wysłali do organizacji wojewódzkiej sprawozdanie z działalności obejmujące okres od 17 grudnia 1952 r. do 14 stycznia 1954 roku.

Kłopoty ze składkami

Z informacji wynikało, że zebrania rady zakładowej odbywały się od przypadku do przypadku, w sumie związkowcy spotkali się 4 razy. Składki od członków pobierał skarbnik Janusz Wacław, ale część osób nie płaciła mimo wezwań, bo brakowało im pieniędzy na utrzymanie. Organizacja związkowa nie posiadała pieczątki, co uniemożliwiało skarbnikowi kupno znaczków i wysłanie pieniędzy do województwa. Po nadrobieniu zaległości rada zakładowa kontynuowała działalność. Z kolejnego sprawozdania sporządzonego przez związkowego męża zaufania Magdalenę Filipczyk wynikało, że w tarnogórskiej komendzie powiatowej „SP” w pierwszym kwartale 1954 roku pracowało 17 osób, w tym 8 kobiet. Do związków zawodowych należało 10 członków, w tym 5 kobiet. Odbyło się 1 zebranie związkowców w sprawach bytowych. Składek jedynie za marzec 1954 roku nie zapłacili tylko Władysław Nowak i Pelagia Trzepizur.

Do kolejnych istotnych zmian w radzie zakładowej tarnogórskiej komendy „SP” doszło na zebraniu 14 stycznia 1955 roku, w którym uczestniczyło 11 członków, w tym m.in. Maksymilian Wolens, ówczesny komendant powiatowy PO „SP” w Tarnowskich Górach. Związkowcy odwołali wówczas Władysława Nowaka z funkcji przewodniczącego Rady Miejscowej i wybrali nową grupę związkową, w skład której weszli Jan Galios, Magdalena Filipczyk i Honoratus Kwiotek. Były to już ostatnie dni działalności związkowców, bo 29 listopada 1955 roku Prezes Rady Ministrów zarządzeniem nr 562 zlikwidował Powszechną Organizację „Służba Polsce” a jej kontynuatorami zostały Liga Przyjaciół Żołnierza, Związek Samopomocy Chłopskiej i Główny Komitet Kultury Fizycznej.

Paweł Bednarek

 

Okładka Montes nr 59

Okładka Montes nr 59