Na przekór przeciwnościom losu

Ruth (po lewej) i Maria Giuseppina (po prawej) de Schwarz, fot. Carl Berne, Monachium; ze zbiorów Brygidy Melcer-Kwiecińskiej
Ruth (po lewej) i Maria Giuseppina (po prawej) de Schwarz, fot. Carl Berne, Monachium; ze zbiorów Brygidy Melcer-Kwiecińskiej

Rzecz o błyskotliwej karierze Marii Giuseppiny de Schwarz

Historia rodziny Kapsów, która była przedmiotem moich zainteresowań w artykule Archeologia pamięci („Montes Tarnovicensis” 2011, nr 48) wymaga bynajmniej niedrobiazgowego uzupełnienia. Na uwagę zasługuje postać poprzednio jedynie wspomniana, lecz z uwagi na swą wybitną działalność nie może być pominięta. Jest nią Maria Giuseppina de Schwarz, córka Lothara de Schwarz, austro-węgierskiego oficera marynarki wojennej i tarnogórzanki Lucii Kapsy.

Punktem wyjścia do poszukiwań szczegółów z życia Marii Giuseppiny de Schwarz było pismo włoskiego konsulatu z 5 września 1958 roku. Kierownik Wydziału Konsularnego w imieniu sióstr Marii Giuseppiny i Ruth de Schwarz wystąpił o informacje o majątku po matce obu sióstr. Dokument ten stanowi początek i koniec – z jednej strony ciągłość historii rodziny de Schwarz urywa się na tym dokumencie, jednak z drugiej strony inicjuje poszukiwania szerszego związku tych włoskich obywatelek i ich rodziny z Tarnowskimi Górami. Pismo wpłynęło do tarnogórskiego magistratu ponad rok po śmierci Marii. W 1958 roku kamienica przy ul. Krakowskiej 2 została całkowicie rozebrana, narożna kamienica przy Rynku 2 spłonęła w styczniu 1945 roku, a kamienica przy Rynku 8-9 została przejęta przez polskie władze. Nie wiadomo czy siostra Ruth podjęła walkę o odzyskanie jedynej kamienicy z pozostałego majątku.

Maria Giuseppina urodziła się 2 sierpnia 1909 roku w Trieście, rodzinnym mieście jej ojca. Jednak młodość spędziła w mieście swej matki – Tarnowskich Górach – uczęszczając do jednej z tutejszych szkół. W latach dwudziestych XX wieku rodzina de Schwarz postanowiła osiedlić się w Trieście, który po 1918 roku znalazł się w granicach państwa włoskiego. Decyzja ta zaważyła również na przyjęciu przez obojga rodziców obywatelstwa włoskiego. W tekstach źródłowych podkreślany jest głęboki wpływ, jaki miały odmienne kulturowe korzenie rodziców na życie Marii Giuseppiny.

Swoją edukację kontynuowała na Uniwersytecie Monachijskim w Bawarii, będąc wychowanką wybitnego fizyka, nominowanego wielokrotnie do Nagrody Nobla – profesora Arnolda Sommerfelda. Studiowała matematykę, fizykę, astronomię i prawo. W 1932 roku uzyskała dyplom referendarza sądowego, a w 1933 roku uzyskała magna cum laude dyplom z matematyki, fizyki i astronomii oraz obroniła pracę dyplomową pod tytułem: Das Delaunysche Problem der Variationsrechnung in kanonischen Koordinaten. (Praca opublikowana w Mathematische Annalen, CX (1934), pp. 357-389). Pomimo znakomitych wyników badań i pracy na Uniwersytecie Wiedeńskim po aneksji Austrii do Niemiec w 1938 roku, Maria nie miała łatwego życia w Niemczech, a problemy narastały po rozpoczęciu działań wojennych we wrześniu 1939 roku. Wojna zastała Marię w Berlinie. Pomimo trudności w realizacji ambicji zawodowych spowodowanych brakiem zaangażowania w ruch narodowosocjalistyczny, Maria kontynuowała pracę naukową, której owocem były dwie publikacje dotyczące problemów rachunku wariacyjnego i równań różniczkowych opublikowane w Mathematische Annalen (Über Kurvenpunkträume und ihre Anwendung auf Variationsprobleme mit höheren Ableitungen, CXV[1938], pp. 273-295, e Eine Methode zur Verallgemeinerung der gewönlichen Differentialgleichungen, CXVIII [1941-43], pp. 497-517).

Pod koniec wojny poświęciła się matematyce stosowanej. Jako pierwsza pracowała nad problemami aerodynamiki, początkowo dla francuskich sił okupacyjnych w Bawarii w Centrum Badań Lotnictwa, a następnie w Paryżu, jako inżynier badawczy w Office National d’Études et de Recherches Aérospatiales (ONERA). Badała jeden z najważniejszych powojennych problemów aerodynamiki – drgania skrzydeł w locie poddźwiękowym i naddźwiękowym.

Koniec wojny tragicznie skończył się dla jej rodziców – Lucia de Schwarz wracając w 1945 z Warszawy z włoską wizą, zginęła w Katowicach pod kolami tramwaju, a ojciec – Lothar de Schwarz – zginął w drodze do Triestu, na terenie ówczesnej Czechosłowacji.

W grudniu 1949 roku Maria Giuseppina przeniosła się do Rzymu, wezwana przez profesora Mauro Picone pracownika Instytutu Matematyki Stosowanej (L’Istituto per le Applicazioni del Calcolo “Mauro Picone” [IAC]). Wykorzystała w pełni daną jej szansę naukowego rozwoju, pozostając w Instytucie przez osiemnaście lat aż do śmierci.

Marie Giuseppine de Schwarz przyczyniając się do rozwoju matematyki stosowanej, oddziaływała również stymulująco na rozwój Instytutu (IAC). Wyniki jej badań zostały prezentowane na licznych międzynarodowych konferencjach naukowych. Ponadto angażowała się w kształt powstałego w latach 30. niemieckiego czasopisma „Zentralblatt für Mathematik und ihre Grenzgebiete”. W 1954 roku uzyskała tytuł profesora fizyki i matematyki, prowadząc od tego czasu na Uniwersytecie w Rzymie bezpłatne kursy elektrodynamiki klasycznej, gdzie odwoływała się do dokonań badawczych swojego mentora Sommerfelda. W późniejszych latach poświęciła się przygotowaniu i opracowywaniu tabel numerycznych Manuale per il calcolo delle volte cilindriche sottili opublikowanych przez IAC pod kierunkiem profesora G. Krall. Badania te zostały opublikowane kilka miesięcy po tragicznej samobójczej śmierci w Rzymie 18 lipca 1957 roku. Włoski Słownik Bibliograficzny oraz dwie włoskojęzyczne publikacje tyczące wybitnych włoskich matematyków wydają się osiągnięciem wobec milczącego polskiego słowa na jej temat.

Maria Marciniak

 

Okładka Montes nr 54

Okładka Montes nr 54