O Halce z Kozłowej Góry w stulecie działalności

Halka przed koncertem w Heilles
Halka przed koncertem w Heilles

Muzyczne portrety

Jestem przekonany, że muzyka najwyższą jest mową ludzkości, łącząca nas z zaświeciem duchów, wyrażającą wszystkie uczucia, na które słów nie mamy, na które przyczyn wynaleźć nie możesz. Muzyka jest to wyjęcie z siebie tego, co najbardziej boskiego mamy i postawienie przed sobą.

Zygmunt Krasiński

 

W listopadzie bieżącego roku chór mieszany „Halka” z Kozłowej Góry obchodził jubileusz stulecia artystycznej działalności. Zgodnie z tradycją, na taką szczególną i symboliczną w swym charakterze okazję zorganizowano szereg uroczystości, w tym koncertów z udziałem Jubilata. Wszak to cały wiek, a więc życie kilku pokoleń śpiewaków i działaczy zaangażowanych w nie zawsze łatwą historię zespołu.

Potrzeba wspólnego śpiewania, kultywowania ojczystej mowy, pieśni, tradycji, towarzyszyła grupie pasjonatów, którzy postanowili w 1911r. powołać do życia towarzystwo śpiewacze w Kozłowej Górze.

Inicjatywa zyskała poparcie społeczne, akces do zespołu zgłosiło bowiem 21 chórzystów, a organizacyjną pieczę nad nim przejął Związek Śląskich Kół Śpiewaczych. Początkowo na repertuar chóru składały się jednogłosowe pieśni, lecz w miarę upływu czasu przybywało nowych członków i można było wzbogacać go o nowe, bardziej ambitniejsze kompozycje. Fakt istnienia polskiego towarzystwa nie pozostawał niezauważany przez władze - kary pieniężne i szereg innych restrykcyjnych działań, to obraz pruskiej rzeczywistości tamtych lat.

Wybuch pierwszej wojny przerwał na kilka lat jego działalność, lecz wznowiono ją w 1919r. Zespół zrzeszył się w powstałym w 1920r. Okręgu tarnogórskim, uczestniczył w zjazdach i zawodach śpiewaczych organizowanych tak na szczeblu okręgowym, jak i regionalnym. Lecz aktywność chórzystów nie ograniczała się li tylko do wytężonej pracy nad muzyczną materią, przejawiała się także na innym polu - udziale w Polskiej Organizacji Wojskowej, „Sokole”, wreszcie powstaniach śląskich.

Okres międzywojnia był czasem wzmożonej pracy zespołu, który obok szeregu akcji koncertowych i innych artystycznych przedsięwzięć, podejmował także - podobnie jak inne śląskie chóry działalność teatralną.

W grupie dyrygentów obok Karola Hetmańczyka, który prowadził „Halkę” od chwili powstania przez kolejne dwa lata, znaleźli się Jan Brol, Stanisław Musioł, Jerzy Cedzich, Hubert Goj, a także na krótko przed wybuchem wojny - Franciszek Miodek.

Cztery lata po reaktywacji w 1949r. została utworzona przy chórze sekcja taneczna i akompaniująca jej kapela ludowa. Zespół w tak wzbogaconym składzie pozyskał nowego patrona w katowickim Związku Samopomocy Chłopskiej. Współpraca przyniosła wymierne efekty na wielu poziomach - repertuar przygotowywany przez Józefa Mitasa, dopełniła choreografia i wielobarwny kobierzec ludowych strojów, udział w imprezach i eliminacjach o ogólnopolskim charakterze - liczne nagrody i popularność.

W jubileusz 50-lecia (1961r.) artystycznej działalności „Halki” odbył się koncert w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca, z udziałem zespołu, który tworzyły cztery pokolenia chórzystów. Zapewne to symboliczne i zarazem wzruszające w swym charakterze spotkanie śpiewaczej braci, na długo zapadło w pamięć jego uczestnikom. Ich wysiłek, często wieloletnie zaangażowanie w artystyczną działalność „Halki”, uhonorowane zostało Złotym Krzyżem Zasługi przyznanym przez Radę Państwa i Złotą Odznaką Honorową, Zjednoczenia Polskich Zespołów Śpiewaczych.

W następnych latach artystyczna „kondycja” zespołu nie była najlepsza, odeszli doświadczeni chórzyści, dyrygent, a implikacją tego stanu mogło być jedynie jego rozwiązanie. Lecz przywiązanie do tradycji zespołowego śpiewania, którymi od ponad półwiecza żyła społeczność Kozłowej Góry sprawiło, że podjęto próbę reaktywacji. Pracę od podstaw z nowymi członkami chóru podjął Józef Nowak, były solista i tancerz „Halki”, zespół taneczny poprowadził Ewald Sosna.
Lata 70-te cechuje dynamizm w działalności artystycznej „Halki” - koncerty, udział w różnorodnych imprezach, m.in. w Centralnych Świętach Młodości, organizowanych w Kielcach, Koninie, Łodzi, czy „Gwarkach”, to jedne z wielu przykładów. W 1976 r. w jubileusz 65-lecia, zespół otrzymał nowy sztandar, ufundowany przez Związek Młodzieży Polskiej (pierwszy pochodzący jeszcze z 1921r., wzbogacił zbiory tarnogórskiego Muzeum). Przygotowano kilka jubileuszowych programów, które prezentowano w licznych akcjach koncertowych.

Od 1980r. „Halkę” stanowi zespół chóralny, który jest członkiem Okręgu piekarskiego, a jego aktywność przejawia się w działalności na rzecz społeczności miejskiej, czy też statutowej obligującej do uczestnictwa w koncertach o rożnym charakterze i proweniencji.

Od 1997r. zespół prowadzi Aleksandra Poniszowska, absolwentka katowickiej Akademii Muzycznej, z wielkim zaangażowaniem dbając o ambitny repertuar i wysoki poziom wokalnego kunsztu swoich chórzystów. Jest członkinią katowickiej „Cameraty Silesii” unikalnego w charakterze zespołu wokalnego, znanego z wielu mistrzowskich interpretacji m.in. kompozycji Mikołaja Zieleńskiego, Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, Karola Szymanowskiego, czy Fryderyka Chopina. Z „Halką” łączą ją szczególne więzy - tradycja rodzinna - śpiewali w niej dziadkowie i rodzice. Notabene to nie wyjątek, tradycjami wielopokoleniowego śpiewania legitymują się jej członkowie, w tym przykładowo rodziny Flaków czy Gowinów. Przekazywanie tradycji chóralnego śpiewania młodszemu pokoleniu - to cecha charakteryzująca śląskie chóry, stanowi swoiste „koło napędowe” w historii ponad stuletniego ruchu muzycznego w regionie.

W 2002r. zespół uhonorowano nagrodą im. Wawrzyńca Hajdy, przyznawaną przez Piekary Śląskie. Rok później wpisano go w poczet „Konfraterni”, ogólnokrajowej struktury grupującej chóry i orkiestry o najdłuższym artystycznym rodowodzie, zrzeszone w PZChiO. „Halka” znalazła się w grupie trzydziestu chórów, m.in. obok reptańskiego „Słowiczka”, „Jutrzenki” z Nakła Śl., a także Miejskiej Orkiestry Dętej z Miasteczka Śl.

Koncertuje tak w kraju, jak i zagranicą - w ostatniej dekadzie brał udział w Międzynarodowych Festiwalach Chóralnych w Charleroi, Budapeszcie, prezentując swój śpiewaczy kunszt obok zespołów z Finlandii, Szwecji, Węgier, Tajwanu. Utrzymuje stałe kontakty z chórem „Moravsti madrigalisté”, działającym w czeskim Kromeriżu. Holenderskie Sparang-Capelle, Ostrawa, Praga, Wiedeń, niemiecki Schwaig, Norymberga, francuskie Beauvais, Paryż, Heilles, Lazurowe Wybrzeże (Eze, Saint-Jean-Cap-Ferrat, Beaulieu), Antwerpia, Brugia, Bruksela to jedynie niewielki obszar na artystycznej „mapie” zagranicznych wojaży zespołu.
Nie sposób opisać w ramach jednego artykułu całą artystyczną drogę zespołu z Kozłowej Góry, warto dodać, że prezentowany repertuar zasadza się na klasyce chóralnej, w której nie brakuje dzieł ambitnych, trudnych interpretacyjnie, wymagających wysokich kwalifikacji wokalnych i warsztatowych. Jego poziom weryfikowany przez jurorów licznych konkursów śpiewaczych, w których dotąd brał udział, oceniany był bardzo wysoko - świadczą o tym nagrody, wyróżnienia, a przede wszystkim uznanie publiczności.

Na nowe stulecie pozostaje więc życzyć Jubilatowi wytrwałości w uprawianiu muzyki, radości z jej tworzenia, przeżywania i dzielenia się nią, licznego grona oddanych słuchaczy, przychylności jurorów.

Elżbieta Szwed