Alojzy Paul

Alojzy Paul
Alojzy Paul

Muzyczne portrety

Na pytanie o zainteresowania i pasje odpowiada z uśmiechem - tym czym żyję, pomimo upływu lat i „dojrzałego” wieku - jest po prostu muzyka. Jak wspomina - w moim rodzinnym domu nie ma takich tradycji lecz bracia mojej mamy Stanisław, Józef i Alojzy Bok byli bardzo dobrymi muzykami, realizowali się szczególnie w grze na instrumentach dętych blaszanych.

1. Czym jest muzyka? Nie wiem.
Może po prostu niebem
Z nutami zamiast gwiazd;    
2. Może mostem zaklętym,
Po którym instrumenty 
Przeprowadzają nas.
3. Wszystko - jak raz ktoś orzekł -
muzyczne ma podłoże, 
Nawet księżyca blask.
4. Czym jest muzyka? Nie wiem
Może po prostu niebem
Z nutami zamiast gwiazd.
Ludwik Jerzy Kern

 

Gwarki 1958r. - Alojzy Paul w gwarkowskim stroju wykonuje Hejnał tarnogórski
Gwarki 1958r. - Alojzy Paul w gwarkowskim stroju wykonuje Hejnał tarnogórski

Gdy w 1946r. podjęła działalność orkiestra dęta przy sowickiej parafii, Alojzy - wówczas szesnastolatek - zgłosił swój akces do niej. Fascynowało go brzmienie trąbki i ten fakt motywował go do nauki od podstaw, opanowania techniki gry, poznania walorów brzmieniowych i ekspresyjnych tego instrumentu. Początkowo kształcił się w założonej przy orkiestrze szkółce, później nabywał doświadczeń jako trębacz w trakcie służby wojskowej. Zdarzyła się również „przygoda” z innym instrumentem - wiolonczelą, lecz trwała krótko i nie przyniosła oczekiwanych artystycznych rezultatów.

W latach następnych kontynuował naukę na trąbce u Stanisława Boka, byłego kapelmistrza 3. Pułku Ułanów Śląskich, a później trębacza katowickiej Filharmonii Śląskiej. Z początkiem lat pięćdziesiątych działalność artystyczną prowadziła miejska orkiestra symfoniczna, którą początkowo prowadził Paweł Mitręga, następnie Tadeusz Lisicki. Brak dokumentacji nie pozwala na odtworzenie jej składu i repertuaru - wiadomo jedynie, że koncertowała z zespołem Jadwiga Romańska, wówczas studentka katowickiej Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Katowicach, późniejsza solistka krajowych i zagranicznych teatrów operowych, a także Alojzy Kowalski - klarnecista Filharmonii Śląskiej.

Finansowanie orkiestry z biegiem lat stawało się coraz trudniejsze, zreorganizowano ją więc i przekształcono w Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Tarnogórskiej. Jego skład tworzyły zespóły chóralny i akompaniujący instrumentalny, w grupie dętych znalazł się m.in. A.Paul.

Pierwszą edycję Gwarków w 1957r. otwierał - wykonany na ratuszowej wieży Hejnał tarnogórski. Jego twórca St. Bok na tę okazję zorganizował dwunastoosobowy zespół dęty, w skład którego wchodzili m.in. Alojzy Paul, Franciszek Szołtysik, Edward Wojtasik oraz Stanisław, Józef i Alojzy Bok. I chociaż sam Hejnał spełniał ustalone muzycznymi regułami wymogi, wykonano go tylko raz. W następnych latach powstał inny, skomponowany przez Józefa Szweda, o polonezowym charakterze wykonywany jest do dzisiejszego dnia (w nr 48 z lutego 2011 pisaliśmy o jego historii, w tym o korekcie dokonanej w latach późniejszych. Analiza archiwalnego nagrania pierwszego z 1957r. i przebiegu hejnału współczesnego pozwala na stwierdzenie o całkowitej ich odmienności).

Uprawianie muzyki było dla Alojzego Paula sposobem na życie. I chociaż założył rodzinę, podjął pracę w Zakładach Aparatury Chemicznej „Chemet”, zadecydował o akcesie do przyzakładowej orkiestry dętej. Działała od 1948r. pod artystycznym kierownictwem St.Boka, w latach późniejszych Jana Piotrowskiego, Alfreda Witka, następnie Walfryda Konopy. Prowadziła działalność artystyczną tak w kraju, jak i zagranicą, czego przykładem jest m.in. tournee koncertowe w Holandii, które odbyła w latach 90.

Lecz aktywność A. Paula nie ograniczała się tylko do jednego zespołu - od 1965r. przez ponad czterdzieści lat był trębaczem orkiestry dętej kopalni „Julian”, grał także w sekstecie dętym przy piekarskiej Bazylice. Prowadził go Paweł Kapłanek długoletni jej organista, który przygotowywał muzyków do obsługi liturgii, czy akompaniamentu zespołowi chóralnemu.

Kolejnym była orkiestra dęta Zakładów Tworzyw Sztucznych „Nitron” w Krupskim Młynie, która szczególnie w latach 60- tych odnosiła liczne sukcesy na organizowanych m.in. przez Oddział Opolski Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, eliminacjach i przeglądach.

Od 1984r. Alojzy Paul prowadzi także zespól dęty, który uświetnia swoją grą uroczystości kościelne odbywające się w parafiach. Chociaż stan zdrowia nie pozwala już na wzmożoną aktywność - udział w działalności orkiestr, zespołów i rozlicznych artystycznych przedsięwzięciach - nie wyobraża sobie życia bez muzyki.

Za udział i wieloletnie zaangażowanie w amatorski ruch uhonorowano go Złotym Krzyżem Zasługi, Złotymi Odznakami zasłużonego w rozwoju województwa katowickiego i za pracę społeczną. Warto wspomnieć także o innych dowodach uznania, związanych ze specjalizacją zawodową - Medalem 40- lecia, czy Odznace Mistrza.

Do Hejnału tarnogórskiego ma szczególny sentyment. „Wykonywałem go od 1957r. niemal do początków XXI wieku - to swoisty rekord”.

Słowa wdzięczności za pamięć o wydarzeniach z minionych lat i cenne informacje kieruję pod adresem Mariana Ciupy.

Elżbieta Szwed