Dzieje tarnogórskich Żydów

 

C Z Ę Ś Ć  VII

Stabilność tarnogórskiej gminy żydowskiej i reprezentacji potwierdzają również kolejne wybory z 1929 i 1930 roku. Głosowanie do Kolegium Reprezentantów zarządzone zostało przez władze województwa śląskiego pismem z dnia 9 listopada. Zgodnie z nim miano wyłonić pięciu przedstawicieli do końca 1935 roku oraz jak zwykle czterech ich zastępców.

Dodatkowo miano dobrać dwóch członków tej instytucji, za zmarłego Benno Cohna, oraz dr Sigismunda Freuthala, który wyprowadził się z Tarnowskich Gór. Obydwu jak wiemy wybrano w 1920 roku. Obrani na wakujące miejsca mieli piastować te funkcje do 1932 roku, czyli przez trzy lata. Na komisarza wyborczego mianowano podobnie jak wcześniej Leopolda Michatza. Został on zobowiązany do przesłania wyników głosowania Urzędowi Wojewódzkiemu najpóźniej sześć tygodni po jego odbyciu. Na podstawie tego zarządzenia burmistrz pismem z dnia 19 listopada wyznaczył termin i miejsce elekcji na 9 grudnia 1929 roku o godz. 1600 w tarnogórskim ratuszu.

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_48_05-2.jpg

Spośród 64 kandydatów na reprezentantów aż 48 pochodziło z Tarnowskich Gór, a zaledwie 16 zamieszkiwało inne miejscowości. Większa liczba kandydatów z miasta wynikała przede wszystkim z faktu, że zdecydowaną większość w radzie stanowili Żydzi z Tarnowskich Gór, bowiem według statutu przynajmniej 7 przedstawicieli i wszyscy zastępcy musieli mieszkać w Tarnowskich Górach. Warto wreszcie zwrócić uwagę na to, że przepis ten nie wykluczał zwiększenia liczby przedstawicieli z miasta do ośmiu, a po likwidacji filii w Miasteczku Śląskim nawet całości składu rady. Bezpośrednio wskazują na to wyniki elekcji.

Jak już nadmieniono odbyła się ona 9 grudnia 1929 roku. Jako pierwszych wybrano pięciu reprezentantów, na których oddano 32 głosy (jeden unieważniono). Nie doszło do żadnych zmian, bowiem wyborcy opowiedzieli się za dotychczas pełniącymi te funkcje. Tak więc w Kolegium pozostali: Leo Panofsky, Salomon Bloch, Jakob Huppert, Simon Böhm oraz Jakob Hirschmann. Następnie przystąpiono do uzupełnienia wakatów po Benno Cohnie i dr Sigismundzie Freuthalu, na pozostałe trzy lata ich kadencji. Wszyscy wyborcy opowiedzieli się w tym wypadku za Albertem Fischerem i Hermannem Blumenreichem, dotychczas pełniącymi stanowisko zastępców przedstawicieli. Jako ostatnich wybierano jak zwykle czterech mniej ważnych członków zgromadzenia. Również w tym przypadku Simon Brauer, Leo Perlberg, Adolf Gerstler i Isidor Freiberg otrzymali po 32 głosy. Wszyscy elekci przyjęli proponowane im stanowiska i zostali zatwierdzeni przez władze województwa śląskiego pismem z dnia 13 lutego 1930 roku, które równocześnie zarządzało wybory do Zarządu tarnogórskiej wspólnoty wyznania mojżeszowego. Miano zatem wyłonić dwóch naczelników do roku 1936 oraz dwóch urzędników o mniejszej randze na okres trzyletni. Również w tym przypadku komisarzem mianowano Leopolda Michatza, który ustalił posiedzenie Kolegium Reprezentantów na 18 marca 1930 roku  w tym samym miejscu co zwykle, to znaczy w tarnogórskim ratuszu o godz. 15.00. Na dziewięciu pełnoprawnych członków rady przybyło tutaj w wyznaczonym terminie ośmiu (Leo Panofsky, Salomon Bloch, Jakob Hirschmann, Albert Fischer, Simon Böhm, Oskar Brauer, Max Totzek, Hermann Blumenreich). Na członków komisji czuwającej nad obiorem burmistrz wyznaczył Leo Panofskiego i Alberta Fischera. Na zarządców wybrano jednogłośnie Alexandra Cohna oraz Salomona Blocha, natomiast po osiem głosów otrzymali także ich zastępcy Jakob Hirschmann i Leopold Halbreich. Wszyscy czterej zatwierdzeni zostali dopiero w dniu 21 sierpnia 1930 roku.

Przytoczone tutaj dane dotyczące elekcji z lat 1929 i 1930 potwierdzają konserwatyzm oraz proniemieckie nastawienie tarnogórskiej gminy izraelickiej. O skostnieniu tutejszych struktur gminnych świadczy wyłonienie do Zarządu aż dwóch osób wchodzących jednocześnie do Kolegium Reprezentantów. Mowa tutaj o Salomonie Blochu i Jakobie Hirschmannie. Wobec zmniejszającej się ciągle liczby Żydów na terenie Tarnowskich Gór i pogłębiającej coraz bardziej hermetyczności gminy można przypuszczać, że zasiadali oni w obydwu tych organach. Zatem doszło do złamania jednego z głównych zarządzeń statutu z 1904 roku. Duża liczba zasiadających we władzach tarnogórskiej społeczności pozostawała na swych stanowiskach nieprzerwanie od czasów pruskich i to ta grupa ludzi wywierała największy wpływ na jej życie i funkcjonowanie. Biorąc pod uwagę te wszystkie argumenty można przypuszczać, że aż do 1939 roku nie doszło do istotnych zmian w jej kierownictwie.

Warto zwrócić uwagę na osoby sprawujące kult w tutejszej synagodze. Rabinami tarnogórskimi w tym okresie byli: dr Michatz (1920 – 1923), Oskar Wachsner (1923–1925), a w latach 1925–1928 dr Theodor Kohlberg, który przeniósł się później na to samo stanowisko do Królewskiej Huty. Jego następcą został wybrany dr Natan Rübner (od 22 października 1928 do 1939 roku). Natomiast z organizacji mających za zadanie niesienie pomocy ubogim, chorym i cierpiącym współwyznawcom wymienić należy założone w czasach pruskich Towarzystwo Opieki nad Chorymi i Pogrzebowe „Chewra–Kadischa”. W owym czasie na jego czele stał między innymi Oskar Brunner. Jest także bardzo prawdopodobne, że istniały tutaj dodatkowo jeszcze dwie organizacje tego typu utworzone w XIX wieku (Związek Panien Izraelickich i Związek Kobiet Żydowskich).

Oprócz nich powstały również związki polityczne. Przed 1930 rokiem założono oddział Organizacji Syjonistycznej działającej na rzecz utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. W 1933 roku utworzona zostaje w Katowicach z inicjatywy syjonistów „Ezra Chalucim” mająca przygotowywać młodzież żydowską do emigracji na tereny palestyńskie. Temu celowi służyć miały obozy uczące zawodu, języka hebrajskiego, historii i geografii Bliskiego Wschodu. W sierpniu 1934 roku założony zostaje w Tarnowskich Górach przez tę organizację jeden z nich o nazwie „Gemilus Chaudim” mający uczyć pracy na roli. Podczas półrocznego kursu uczono w nim tego zajęcia jednorazowo dziesięć osób. Warto nadmienić, iż w tym samym roku utworzono oddział Żydowskiego Towarzystwa Gimnastyczno-Sportowego „Makabi”, który organizował tutaj zajęcia gimnastyczne.

Podsumowując możemy stwierdzić, że pomimo zdecydowanego zmniejszenia się liczby wyznawców judaizmu w Tarnowskich Górach społeczność ta nadal odznaczała się dużą aktywnością. Niestety wybuch II wojny światowej i okupacja doprowadziły do Holocaustu. Nie ominęła ona również jego członków zamieszkałych w mieście. Już w 1939 roku spalono miejscową synagogę. Jeszcze w 1943 roku znajdowały się tutaj jej ruiny, które władze hitlerowskie nakazały usunąć w celu poszerzenia ulicy. Polecenie to częściowo wykonano. W przejętym domu gminnym zorganizowano archiwum miejskie, a część przystosowano dla członków Hitlerjugend, zaś teren cmentarza przekazano do zagospodarowania władzom miejskim. W latach 1939–1940 dokonano całkowitej konfiskaty mienia żydowskiego w Tarnowskich Górach, zaś wyznawców religii mojżeszowej przetrzymywano najpierw na terenie Lasowic, skąd wywożono ich do gett (min. Będzin, Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Kraków, Sosnowiec, Zawiercie), a później do obozów koncentracyjnych. Jak zapewniały władze powiatowe, w 1940 roku miało już nie być w mieście Żydów.

Krzysztof  Gwóźdź

Tekst  sporządzono na podstawie tekstu zamieszczonego w publikacji wydanej przez Muzeum w Tarnowskich Górach: Historia Tarnowskich Gór, red. J. Drabina, 2000. Fot.: Cmentarz żydowski w Tarnowskich Górach