Józef Czok 1902 -1979

 

Prawnik marynista

Do zasłużonych postaci miasta Tarnowskie Góry należy prawnik, notariusz i działacz społeczno-narodowy Józef Czok, jeden z pierwszych organizatorów w 1945r. Sądu w Tarnowskich Górach.

Prawnik Józef Czok urodził się 4 czerwca 1902r. w Groszowicach na Śląsku Opolskim w rodzinie o bogatych tradycjach polskich i śląskich.
Był jednym z siedmiorga synów. Ogromny wpływ na uświadomienie narodowe dzieci miała ich ciotka Franciszka Koraszewska z domu Czok – działaczka społeczno-narodowa oraz jej mąż Bronisław Koraszewski – wybitna postać na Śląsku, znany działacz, ówczesny redaktor i wydawca „Gazety Opolskiej”, niezwykle zasłużony dla spraw Śląska.

Józef Czok uczęszczał do Państwowego Gimnazjum w Opolu. Poświęcił się tu pracy zarówno naukowej, jak i społecznej prowadząc ożywioną propagandę słowa polskiego. Zyskał tym samym duże uznanie ze strony Polskiego Komisariatu Plebiscytowego i Polskiego Konsulatu w Opolu. Działalnością tą naraził się na liczne szykany ze strony ówczesnych niemieckich władz, jak i uczniów gimnazjum. Wśród kilkuset gimnazjalistów było w tym czasie bowiem zaledwie kilka osób z polskim uświadomieniem narodowym.

W okresie największego nasilenia pracy w okresie plebiscytu Józef Czok przerwał naukę, by całkowicie poświęcić się działalności w Polskim Komisariacie Plebiscytowym i w Komisji Parytetycznej w Opolu.

W dniu 2 maja 1920r. biorąc udział w manifestacji polskiej w Opolu, która została rozbita przez niemieckie bojówki nacjonalistyczne, został dotkliwie i brutalnie pobity.

W okresie II Powstania Śląskiego Józef Czok brał udział z bronią w ręku w ostrym pogotowiu w Groszowicach.

W III Powstaniu Śląskim uczestniczył jako łącznik z powstańcami. Został jednak wyśledzony przez wywiad niemiecki. Poszukiwany przez żołnierzy niemieckich zdołał szczęśliwie zbiec i ukrywał się w różnych miejscach. W końcu dotarł do obozu uchodźców w Goczałkowicach, gdzie przebywał do końca 1921r. Po powrocie do swojego domu nie mógł już dalej uczęszczać do gimnazjum w Opolu pomimo, że przez wszystkie lata szkolne należał do wyróżniających się uczniów. Przeniósł się do Cieszyna, gdzie zdał maturę w polskim gimnazjum.

Również cała jego rodzina zmuszona była w czerwcu 1922r. opuścić Śląsk Opolski i przenieść się do pobliskiego Koszęcina na Śląsku.
Jako młody maturzysta rozpoczął wyższe studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Poznaniu. Z uwagi na trudne warunki materialne zmuszony był podczas okresu studiów do samodzielnego utrzymywania się. Podejmował różne prace najczęściej jako nauczyciel lub korepetytor.
Jego pasją studencką były roczne wyjazdy i wyprawy z przyjaciółmi w Tatry np. w latach 1923/1928 jego grupa „zaliczyła” wszystkie najwyższe szczyty polskich Tatr.

Józef Czok będąc już prawnikiem dał się poznać jako doskonały znawca prawa. Powierzono mu szereg ważnych stanowisk w sądownictwie. Od 1932r. do 1937r. piastował stanowisko sędziego Sądu Powiatowego, a następnie naczelnika Sądu Powiatowego w Tarnowskich Górach.
Od 1 grudnia 1937r. do momentu wybuchu II wojny światowej był notariuszem (jako najmłodszy notariusz w kraju) w Mysłowicach.

II wojna światowa przerwała na szereg lat jego prace w polskim sądownictwie. Był to dla niego niezwykle trudny okres w życiu. Jako polski działacz narodowy musiał się ukrywać przez całą okupację. Pozostawał bez pracy co bardzo niekorzystnie wpłynęło na stan jego zdrowia. W tym trudnym okresie służyli mu wielką pomocą dwaj przyjaciele – tarnogórzanie – znany lekarz dr Józef Matuszek oraz ówczesny właściciel drogerii w mieście Gerard Pradelok.

Po zakończeniu wojny już w 1945r. Józef Czok był jednym z pierwszych organizatorów Sądu w Tarnowskich Górach. Od miesiąca października 1945 aż do grudnia 1968r. tj. do czasu przejścia na emeryturę był notariuszem w Państwowym Biurze Notarialnym w Tarnowskich Górach, sprawując przez ostatnie lata funkcję kierownika tego biura. Od października 1945r. do miesiąca grudnia 1951r. Józef Czok był sędzią Sądu Okręgowego w Bytomiu z delegaturą w Tarnowskich Górach.

Józef Czok jako prawnik i notariusz już w okresie międzywojennym, jak i po wojnie był mocno zaangażowany w społecznej działalności na polu marynistycznym na terenie Katowic, Mysłowic oraz Tarnowskich Gór.

W latach 1945 do 1950 był Prezesem Zarządu Obwodu Powiatowego Ligi Morskiej na powiat tarnogórski.

W okresie międzywojennym święto morza było bardzo uroczyście obchodzone w Tarnowskich Górach. Z okazji tego święta ustawiona była na rynku tarnogórskim wysoka latarnia morska w kolorze biało-czerwonym, która była symbolem naszej łączności z polskim morzem. Uroczystości te gromadziły na Rynku liczne rzesze mieszkańców.

Józef Czok, który patronował temu świętu nosił w tym czasie mundur marynarski. Sprawował też wiele funkcji na polu szerzenia polskiej idei morskiej. Był m.in. prelegentem, organizatorem obchodów corocznego święta Ligi Morskiej, delegatem na Zjazd Ogólnopolski Ligi Morskiej w Warszawie i Szczecinie, przewodniczącym Komisji Organizacyjnej przy Zarządzie Oddz. Ligi Morskiej na powiat tarnogórski, członkiem Zarządu Okręgu Wojewódzkiego Ligi Morskiej.

Józef Czok obok swej pracy zawodowej był również zamiłowanym malarzem i fotografem. Szczególnie upodobał sobie architekturę kościołów i uroki górskie. Pozostawił po sobie liczne, piękne akwarele, zdjęcia, które dzisiaj są piękną pamiątką Jego Rodziny.
Już jako emeryt w styczniu 1969r. zdał egzamin przed Państwową Komisją Egzaminacyjną z języka niemieckiego uzyskując tytuł Tłumacza Przysięgłego.

Zajęcia związane z tłumaczeniem różnych tekstów i dokumentów wypełniały mu każdy wolny czas na emeryturze. Józef Czok zmarł nagle 30 maja 1979r. pozostawiając na swoim biurku niedokończone tłumaczenia.

Odszedł w pełni jeszcze twórczych sił swego pracowitego do końca życia.

Pochowany został w Tarnowskich Górach na tzw. „Nowym Cmentarzu” przy kościele Św. Józefa Robotnika.

Stanisław Wyciszczak
(wykorzystano materiały i zdjęcia rodziny)