Pałac w Brynku

 

DETALE ARCHITEKTONICZNE

Zespół pałacowo parkowy powstał w 1829 r. Jego budowę zainicjował książę Adolf Hohenlohe-Ingelfingen Sam pałac wzbogacony został w 1872 r. o dwa skrzydła. Powszechna wiedza obejmuje fakt przejęcia w 1904 r. całego zespołu i okolicznych dóbr przez Hugona hrabiego Henckel von Donnersmarck z siemianowickiej linii rodu oraz ponowną przebudowę pałacu, której dokonał jej architekt Karol Grosser w latach 1905 – 1908. Mimo tego na fasadzie znalazły się wykute w zapisie rzymskim lata 1905 –1906.

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-1905-large.jpg b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-kraty-large.jpg b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-dru-large.jpg
b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-glowica-large.jpg b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-glowica1-large.jpg b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-herb-2-large.jpg

Cały kompleks z charakterystyczna wieżą ciśnień jest doskonale znany. Podobnie sylwetka pałacu w stylu eklektycznym z elementami neobaroku. Kto stanie przed nim od strony reprezentacyjnego wyjścia na ogród czy głównego wejścia do rezydencji, z przyjemnością podziwia jego sylwetę z charakterystycznymi wieżami, przykrytymi cebulastymi hełmami. Na głównych elewacjach bez trudu odnajdziemy herby rodu Henckel von Donnersmarck, ale i wiele innych detali architektonicznych i ozdób, które zazwyczaj umykają uwadze, a mają znaczenie i nadają obiektom swoistego, niepowtarzalnego charakteru.

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-lampa-large.jpg b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-lew-large.jpg

Kamienne posągi na portyku głównego wejścia symbolizują zawody wykonywane przez okoliczną ludność, na których zbudowana też została potęga rodu Hencklów. Są więc symbole gospodarek: leśnej – mężczyzna z oszczepem i rogiem, rolnej – żniwiarka z sierpem i wiązką kłosów, rybnej – kobieta z siecią oraz przemysłu - robotnik z kowadłem i zębatym kołem.

 

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-obraz.jpg

Te charakterystyczne ozdoby dostrzec łatwo. Nie dostrzegamy drobniejszych, a ciekawe znajdujące się na elewacjach. Na przykład głowice czterech pilastrów fasady głównej wydają się być na pierwszy rzut oka takie same, choć nie są. Elementy zdobiące to, postać anioła o kobiecych cechach fizycznych z wieńcem w ręku – prawdopodobnie alegoria greckiej bogini zwycięstwa – Nike. Na drugim wzorze w kształcie hełmu i zbroi macedońskiego wojownika z twarzą na napierśniku. Symbolika nawiązuje być może do postaci Aleksandra Macedońskiego ze znanej mozaiki przedstawiającej go na słynnym koniu Bucefale podczas bitwy pod Issos.

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_43_11-posigl-large.jpg

To odczucie psuje nieco barania głowa pod zbroją i girlandą na zdobieniu kapitelu. Nazwa „Bukefalos” znaczy przecież po grecku „Byczogłowy.” Ale być może całość zdobienia nawiązuje do znanej anegdoty. Pewnego razu Aleksander zamówił swój portret na Bucefale u malarza Apellesa. Był jednak niezadowolony z przedstawienia rumaka i kazał przyprowadzić Bucefała, aby wskazać twórcy błędy. Koń zarżał ujrzawszy siebie na obrazie, a Apelles powiedział: „Twój koń, królu, zdaje się lepiej od ciebie znać na malarstwie”.

Podobne, a przecież nie takie same są wzory na kratach okien.

Są też głowy lwa na portyku oraz orła w koronie na głowicach kolumn w loggiach.

Elementy kloszy lamp na podjeździe do głównego wejścia w kształcie aniołów, z twarzami na przemian mężczyzny i kobiety.

Anna  Sopuch
Dokończenie w następnym numerze