Tarnogórzanie w Górnośląskim Związku Strzeleckim

Puchar zdobyty przez tarnogórską reprezentację podczas zawodów związkowych w 1909 r.
Puchar zdobyty przez tarnogórską reprezentację podczas zawodów związkowych w 1909 r.

W 1847 r. Bractwo Strzeleckie Berlińczyków (Berliner Bürger-Schützen Gilde) założone przez Fryderyka II Wielkiego obchodziło jubileusz stulecia. Podczas zjazdu podjęto nieudaną próbę utworzenia ogólnoniemieckiego związku strzeleckiego. W uroczystościach, które odbyły się od 19 do 23 lipca 1847 r., uczestniczyli także przedstawiciele tarnogórskiej konfraterni: inspektor towarzystwa Anton Klausa oraz przedsiębiorca górniczy i hutniczy von Koschembar. Okazało się, że idee zjednoczeniowe zainicjowane spotkaniem berlińskim łatwiej było zrealizować w regionie.

Już w 1849 r. z inicjatywy towarzystwa z Raciborza (Ratibor) powołano Górnośląski Związek Strzelecki (Oberschlesischer Schützenbund). W spotkaniu, które doprowadziło do powstania wspomnianej struktury regionalnej, obok gospodarza, brali udział przedstawiciele bractw z: Gliwic (Gleiwitz), Żor (Sohrau), Koźla (Cosel) i Ujazdu (Ujest). W roku następnym zorganizowano w Raciborzu pierwsze oficjalne strzelanie i zjazd (29–30 czerwca 1850 r.), podczas którego do zjednoczenia przystąpiły towarzystwa z: Bytomia (Beuthen), Głubczyc (Leobschütz), Strzelec Wielkich (Gross Strehlitz, obecnie Strzelce Opolskie), Mysłowic (Myslowitz). Pierwszym królem związkowym został niejaki Zięcicki (Zentzitzky), a rycerzami (marszałkami): Greiner (I), Dudek (II). Zgodnie z uchwalonym statutem postanowiono organizować podobne strzelania i festyny co roku.

Do końca dziewiętnastego stulecia w strukturach zrzeszenia znalazły się prawie wszystkie działające na terenie Górnego Śląska organizacje strzeleckie, w tym i tarnogórska. Decyzję o przystąpieniu miejscowej organizacji do zjednoczenia podjęto w 1873 r. Jednakże już w 1875 r. na Walnym Zgromadzeniu tarnogórskiego bractwa postanowiono wystąpić z Górnośląskiego Związku Strzeleckiego. Powodem tej decyzji były wydarzenia z roku 1874, kiedy to liczna reprezentacja tarnogórskiej organizacji pojechała na coroczny zjazd związkowy do Rybnika. Podczas trwających tam uroczystości zaproszono zebranych na święto założycielskie (Stiftungsfest) miejscowego Związku Kombatanckiego (Kriegerverein). Zignorowanie przez inne towarzystwa tej uroczystości legło u podstaw decyzji o wycofaniu się Bractwa z Tarnowskich Gór z szeregów Związku. Dopiero w końcu lat 90. XIX w. tarnogórska organizacja ponownie wstąpiła w szeregi regionalnego zjednoczenia pozostając w nim do 1922 r.

Puchar zdobyty przez tarnogórską reprezentację podczas zawodów związkowych w 1904 r.
Puchar zdobyty przez tarnogórską reprezentację podczas zawodów związkowych w 1904 r.

Działając w strukturach Górnośląskiego Związku Strzeleckiego miejscowi bracia aż trzykrotnie wywalczyli godność króla, sami będąc gospodarzami najważniejszego turnieju zrzeszenia w 1905 r. Po raz pierwszy dokonał tego w 1899 r. Max Kolonko, podczas 49. edycji konkursu, która odbyła się w Krapkowicach (Krappitz), a sukces ów powtórzył w Żorach podczas 59. turnieju (27 czerwca – 4 lipca 1909 r.). Natomiast w 64. edycji imprezy, ostatniej przed wybuchem I wojny światowej zorganizowanej w 1914 r. w Bytomiu, triumfował inny członek tarnogórskiej konfraterni – Franz Foitzik.

W ramach górnośląskiego zjednoczenia tarnogórzanie zdobywali również tytuły rycerzy związkowych (Vereinsritter). W pierwszym okresie przynależności towarzystwa do Związku, na 23. turnieju zjednoczenia (6–7 lipca 1873 r.), dzierżawca bracki August Rother wywalczył godność I rycerza. Wiele lat później sukces ów, dwukrotnie z rzędu, powtórzył Franz Foitzik w Głuchołazach (Ziegenhals, 1906 r.) i Koźlu (1907 r.). W 1907 r. inny tarnogórzanin –August Lischka wywalczył także trzecią najważniejszą godność związkową.

Od schyłku XIX w. we wrześniu każdego roku Górnośląski Związek Strzelecki organizował również imprezy drużynowe określane mianem Wettschießen, a reprezentanci tarnogórskiego towarzystwa niejednokrotnie odnosili w nich sukcesy. Już w 1904 r. podczas turnieju przeprowadzonego 25 września na nowym obiekcie strzeleckim miejscowego Bractwa, pięcioosobowa drużyna gospodarzy (Franz Kachel, Max Kolonko, Josef Joscht, Emil Nowak, Hugo Strecker) zajęła pierwsze miejsce, zdobywając puchar. Sukces ów powtórzono aż czterokrotnie w następnych latach. W 1905 r. w Gliwcach reprezentacja złożona z: Viktora Bodländera, Franza Foitzika, Heinricha Pisczyka (Pisczek), Ferdinanda Rosenthala i Gustava Seidela okazała się niepokonana. Po raz kolejny przedstawiciele miejscowej konfraterni odnieśli zwycięstwo 16 września 1906 r., w Zabrzu, a dokonała tego drużyna w składzie: Max Kolonko, Franz Foitzik, Gustav Seidel, Emil Nowak i Ferdinad Rosental z zawodnikiem rezerwowym Franzem Wroblem (Franciszkiem Wróblem). Ponadto w gronie najlepszych strzelców turnieju znaleźli się aż dwaj reprezentanci tarnogórskiej organizacji, tj. Franz Foitzik odznaczony za drugi wynik jedną z trzech odznak mistrzowskich i Max Kolonko, któremu za najlepszy rezultat wręczono dyplom. Sukces ów powtórzono także rok później w Koźlu w 1907 r., uzyskując zbliżony wynik. Do zwycięstwa w tym przypadku przyczynili się: Rudolf Dominik, Franz Foitzik, Max Kolonko, Emil Nowak, Benno Rothkegel. Z kolei podczas 12. już zawodów cyklu zorganizowanych w Raciborzu w 1909 r. reprezentacja w składzie: Rudolf Dominik, Franz Foitzik, Max Kolonko, Ferdinand Rosenthal, Gustav Seidel okazała się znów niepokonana, zdobywając puchar.

Po raz ostatni po laur zwycięstwa sięgnęli tarnogórscy strzelcy dopiero w 1912 r., na turnieju w Katowicach. Wprawdzie reprezentanci miejscowej organizacji uzyskali najlepszy wynik, ale nagroda główna przypadła dopiero piątej ekipie z Zabrza. Było to wynikiem regulaminu zawodów, zgodnie z którym drużyna, która wywalczyła puchar nie mogła go otrzymać po raz drugi przez najbliższe pięć lat, nawet gdyby osiągnęła najlepszy rezultat. Główne trofeum mogło więc być przyznawane bractwu zajmującemu w generalnej klasyfikacji dalsze miejsce. Ta sama zasada obowiązywała w przypadku trzech odznak mistrzowskich, którymi dekorowano najlepszych strzelców turnieju. Tak więc niepokonane przez wiele lat tarnogórskie towarzystwo otrzymało jedynie dwa puchary w 1904 i 1909 r. Ze względu na ustalone przepisy najlepszym strzelcom nie wręczano czasami odznak mistrzowskich, np. w 1907 r. doświadczył tego Max Kolonko. Zarówno zajęcie pierwszego miejsca jako drużyna oraz najlepszych trzech wyników indywidualnych po raz drugi i kolejny w okresie pięcioletnim, nagradzano dyplomem. Ten krzywdzący tarnogórskich strzelców zapis stał się powodem złożenia skargi na Zjeździe Delegatów Górnośląskiego Związku Strzeleckiego w Bytomiu z 9 maja 1909 r., która jednak nie znalazła zrozumienia zebranych.

Krzysztof Gwóźdź