Chór mieszany Słowiczek

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_37_11-4_.jpg

w Konfraterni Najstarszych Chórów i Orkiestr Województwa Śląskiego

Muzyczne portrety

Społeczny ruch muzyczny jest wielkim darem dla cywilizacji pokoju, który z pokolenia na pokolenie przenosi najcenniejsze wartości płynące z upowszechniania piękna muzyki i dla każdego człowieka jest ofertą zbratania własnej codzienności ze sztuką.
Punkt pierwszy Aktu założycielskiego Konfraterni

W 90. rocznicę powstania Oddziału Śląskiego PZCHiO (2000r.) grupa jego działaczy, ukonstytuowała unikalną w skali ogólnokrajowej strukturę, mającą na celu kultywowanie bogatych tradycji muzycznych, na których bazuje współczesny ruch amatorski na Śląsku, a także integrację tych wszystkich zespołów - tak chóralnych jak i instrumentalnych - które swoją artystyczną działalność rozpoczynały jeszcze z początkiem XXw. Konfraternia - taką nazwę przyjęto dla ponad trzydziestu chórów i dwunastu dętych orkiestr o najdłuższym artystycznym rodowodzie, sięgającym czasów kreacji zrębów śląskiego ruchu muzycznego. Jak wskazuje dokumentacja, wiele z nich swoją muzyczną aktywność zaczynało jeszcze wcześniej, czego przykładem jest chór Bazyliki NMP w Piekarach Śl., którego powstanie datuje się na lata czterdzieste XIX stulecia.

Awers śpiewaczego sztandaru
Awers śpiewaczego sztandaru

Jak piszą w akcie założycielskim jego autorzy: „wartości upowszechnione przez społeczny ruch muzyczny zostały w ciągu wieków historycznie zweryfikowane i godne są kontynuacji w kolejnym stuleciu i tysiącleciu dziejów”.

W sporządzonym zestawieniu, grupującym członków Konfraterni, znalazły się także trzy zespoły zrzeszone w Okręgu tarnogórskim - dwa mieszane chóry, rereptański „Słowiczek” i „Jutrzenka” z Nakła Śl. oraz Towarzystwo Muzyczne - Miejska Orkiestra Dęta z Miasteczka Śląskiego. Ich historię budowały pokolenia pasjonatów, dla których uprawianie muzyki było nie tylko źródłem przeżyć, dającym możliwość wyrażania własnej ekspresji, lecz także sposobem na życie, w toczących się trybach czasu i nie zawsze łatwej rzeczywistości.

Dzieje orkiestry w Miasteczku Śl. zaczęły się w 1908r. od zespołu dętego, który swoją grą uświetniał uroczystości kościelne. Trzy lata później powstał w Nakle Śl. chór męski „Jutrzenka”, który w dalszej perspektywie przekształcił się w zespół mieszany i stał się wizytówką tej miejscowości (historia chóru w „Montes Tarnovicensis” nr 26, wrzesień 2007r.).

Słowiczek przy Źródełku Młodości, 2003r.
Słowiczek przy Źródełku Młodości, 2003r.

W 1912r. z inicjatywy Jana Walisko znanego w środowisku Rept Śl. animatora wielu przedsięwzięć na rzecz społeczności lokalnej, powstał chór mieszany o wdzięcznej nazwie „Słowiczek”. Członkowie zespołu odbywali regularne próby w jego domu, wbrew wydanej przez władze ustawie, która zakazywała organizacji wszelkich publicznych wieców i zebrań, a poszczególne towarzystwa, w tym również muzyczne, nie mogły łączyć się w związki. Lecz i w tak restrykcyjnych rozporządzeniach znalazła się luka - zezwalały bowiem, na powstawanie struktur o charakterze apolitycznym, mających lokalny zasięg oddziaływania.

Władze musiały więc zaakceptować istnienie „Słowiczka”, chociaż nie obyło się bez szykan wobec jego członków i sytuacji, w których trzeba było uciekać się do różnych, przemyślnych forteli. Jan Makowski autor artykułu o J. Walisko zamieszczonym w „Śpiewaku Śl.” (1989r.) pisze: „[...] Pomysłowość chórzystów była nieograniczona - na sygnał o przybyciu żandarma, następowała inna inscenizacja - znikały przybory i nuty, stoły nakrywano obrusami, a przed każdym druhem stała filiżanka i ciastka przyniesione z własnego domu. Bywało, że całe towarzystwo z nutami pod pachą, rozpierzchało się na zaplecze zabudowań gospodarczych lub do sąsiadów [...]”.

Funkcję prezesa chóru pierwszego w jego historii Zarządu piastował Jan Walisko, natomiast dyrekcję powierzono Alojzemu Sauerowi. W tym samym roku „Słowiczek” jak wiele innych powstałych w tym czasie zespołów, zrzeszył się w nowopowstałym Związku Śląskich Kół Śpiewaczych. Po raz pierwszy swoje umiejętności śpiewacze zaprezentował szerszej publiczności na III walnym Zjeździe chórów, zorganizowanym przez Zarząd Związku w Katowicach Zadolu w 1913r.

Lecz aktywność członków chóru nie ograniczała się li tylko do pracy na niwie muzycznej - powołano także sekcję teatralną, która w proponowanym społeczności okolicznych miejscowości repertuarze, odwoływała się do polskich korzeni i tradycji. Z wielkim zaangażowaniem w sceniczne role, scenografię, prezentowano m.in. sztuki A. Fredry - „Zemstę”, „Śluby panieńskie”, „Pana Jowialskiego”. Szczególnie ożywioną działalność teatralna trupa prowadziła w latach trzydziestych, zdobywając uznanie i liczne grono oddanych widzów. Równolegle trzeba było się angażować także w próby chóru, zgłębiać partytury i uczyć nowych pieśni. Pod fachowym okiem kolejnych jego dyrygentów w osobach Franciszka Hojki, Ignacego Dudy, Karola Soboty i w późniejszych latach Alojzego Liszki, realizował swoje statutowe powinności prowadząc akcje koncertowe, uczestnicząc w organizowanych przez Okręg Zjazdach, turniejach śpiewaczych i wielu innych działaniach podejmowanych na rzecz lokalnej społeczności.

We wrześniu 1939r. podzielił los wielu innych zespołów i stowarzyszeń, lecz wola przetrwania i budowana przez kilka pokoleń tradycja zespołowego muzykowania sprawiła, że krótko po zakończeniu działań wojennych podjęto kroki zmierzające w kierunku reaktywacji zespołu. Już w grudniu 1945r. zespół ukonstytuował się i podjęto próby, najpierw pod kierunkiem Ryszarda Tymana, a w latach następnych Adolfa Hojki, później Jana Walisko (syna założyciela chóru). Liczba członków systematycznie wzrastała i w 1952r. zespół miał 84 chórzystów - był to najliczebniejszy chór w Okręgu. Zapewnie majestatycznie i wielobarwnie dźwiękowo zabrzmieć musiały pieśni wykonane przez „Słowiczka” na koncercie z okazji 40.lecia jego działalności.

Dziesięć lat później odbył się kolejny jubileusz, który zapewne wielu jego uczestnikom zapadł w pamięci, za sprawą historycznego i ważkiego w swej symbolice zdarzenia - społeczność Rept uhonorowała Jubilata w sposób szczególny, fundując sztandar. W jego rewersie na zielonym tle mieści się symbol ruchu muzycznego - złota lira oraz tekst mający charakter motta „Przez pieśń do serca”, „Przez serce do Ojczyzny”. Natomiast awers zawiera na czerwonym tle symbol orła w koronie, a także zapis „1912-1962r. Towarzystwo Śpiewu „Słowiczek”. Ten cenny dar towarzyszy chórzystom do dnia dzisiejszego przy szczególnych okazjach.

W latach pięćdziesiątych dynamicznie działająca sekcja teatralna wzbogaciła swój repertuar o dzieła innych dramaturgów - wystawiano, obok cieszących się niezmienną popularnością dzieł A.Fredry, także sztukę „Ich czworo” G.Zapolskiej oraz J.Szaniawskiego „Kowal, pieniądze i gwiazdy”.

W następnych latach pomimo niepokojąco zmniejszającej się liczby członków, przejściowych kryzysów, które zdarzają się w każdym zespole, kontynuowano działalność. Chór „wpisywał” się w kulturalny pejzaż, poprzez udział m.in. w obchodach Tysiąclecia Państwa Polskiego, czy też Turnieju Miast (1966r), w którym do rywalizacji stanął Cieszyn i Tarnowskie Góry. Oprawę muzyczną tej barwnej, promującej miasto imprezy, odbywającej się na tarnogórskim Rynku, tworzyły zespoły - orkiestry dęte, a także chóry, w tym reptański, który wykonał skomponowane na tę okazję „Suitę gwarecką”, a także „Walczyk tarnogórski”

do tekstu E.Ziemiańskiego z muzyką J.Szweda.

W 1976r. dotychczasowy dyrygent Jan Walisko, z którym zespół zdobywał nagrody i wyróżnienia, przekazał pałeczkę swojemu synowi. Aktywność chóru w tym okresie przejawiała się w wielu obszarach - w organizowanych akcjach koncertowych na rzecz społeczności lokalnej, ale też we współpracy z Oddziałem Śląskim i animowanych przez niego imprezach. Przykładem tego, może być kilkukrotny udział w koncertach chórów i orkiestr województwa katowickiego w Zadolu, w ramach „Świąt Pieśni i Muzyki”, zjazdach Konfraterni, czy też na szczeblu Okręgu tarnogórskiego, gdzie w 1979r. na Zawodach Śpiewaczych w Miasteczku Śl. uhonorowano „Słowiczka” Złotą Odznaką Honorową PZCHiO.

Od 2001r. zespół prowadzi Izabela Lysik Różańska, z wielkim zaangażowaniem dbając o ambitny repertuar i wysoki poziom wokalnego kunsztu swoich chórzystów.

W ruchu amatorskim każdy zespół to społeczność, której członkowie wyrażają chęć bezinteresownego uczestnictwa w zespołowym muzykowaniu. Jak wykazują wyniki badań przeprowadzone niedawno w orkiestrach dętych, zrzeszonych w Oddziale Śląskim PZCHiO, jedną z fundamentalnych cech, która charakteryzuje ten ruch, jest wielopokoleniowość. To samo zjawisko występuje w chórach, przykładem tego może być wiele zespołów, w tym „Słowiczek”, w którym tradycje chóralnego śpiewu przekazywane są w rodzinach młodszemu pokoleniu. Sam fakt, że w jednej miejscowości takiej jak Repty Śl. działają z dużym powodzeniem dwa chóry - mieszany i męski (Nowowiejski), świadczy o aktywności i wrażliwości tej społeczności na to, co piękne.

Nie sposób w tym krótkim, ograniczonym edytorskimi wymogami tekście udokumentować w pełni artystyczną drogę chóru, nie sposób zawrzeć w ułomnym słowie tych wszystkich estetycznych przeżyć chórzystów „Słowiczka” i radości wynikającej z uprawiania najpiękniejszej ze sztuk - muzyki.

Za wywiad i udostępnienie niezbędnej do artykułu dokumentacji, składam podziękowania prezesowi chóru - Janowi Arturowi Dudzie.

Dr Elżbieta Szwed