Procesja ślubna do Piekar

W roku 1676 nawiedziła Tarnowskie Góry wielka zaraźliwa choroba i dużo ludzi poumierało. Wierząc niezachwianie w opiekę N.M. Panny, urządzili obywatele procesję błagalną do Jej cudami słynącego obrazu do Piekar.

Wysłuchała Matka Boska prośby naszych przodków i zaraza natychmiast ustała. W dowód wdzięczności za doznaną łaskę Tarnogórzanie składali ślub według którego procesja dziękczynna miała się odbywać corocznie w niedzielę po 2 lipca, tzn. po święcie Nawiedzenia N. M. P. Przez całe wieki ślubu tego dotrzymywano i niedziela Piekarska należała do najbardziej uroczystych w całym roku, albowiem dawniej wszyscy obywatele bez różnicy stanu, zacząwszy od burmistrza i radnych, którzy ze świecami w ręku kroczyli za księdzem, do najniższego robotnika i służącej, brali w niej udział. Czasy niestety się zmieniły; wiernym przysiędze dawnych mieszczan pozostał tylko uboższy lud i część stanu średniego, zaś najwierniejszą została pieśń śpiewana rano przez miasto po wyruszeniu procesji z kościoła corocznie już przez całe wieki i wynosząca wszystkie serca do Królowej Korony Polskiej:

O najświętsza Matko Boża,
Jesteś piękna jako róża,
O Maryjo wsławiona,
Bądź od nas pozdrowiona,
O Maryjo wsławiona,
Tyś jest nasza obrona.

Dnia 22 grudnia 1677 r. otrzymał probostwo ks. Melchior Niesytko, rodem z Gliwic. Dnia 26 maja 1682 r. konsekrował biskup krakowski Mikołaj Oborski ołtarz ku czci N. P. Marji i św. Józefa, gdzie złożył i zamknął relikwje św. męczennika Witalisa, św. Jacka i św. Dezyderego.

Jan Nowak
Kronika miasta i powiatu Tarnowskie Góry, 1927