Stara pocztówka

b_200_300_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_31_62-Poczt.1..jpg

Kiedy w drodze na podbój Bieguna Północnego Roald Amundsen dowiedział się, że wyprzedził go właśnie Amerykanin Peary, natychmiast zmienił kurs statku wiozącego wyprawę o 180 stopni. Wylądował na Antarktydzie, a po zdobyciu Bieguna Południowego napisał w swym dzienniku: „Chyba nikt nigdy nie był tak odległy od swego celu, jak ja.”

Ci, którzy z panią Anną Sopuch poszukiwali maszkaronów na ścianach miejskich kamienic, mnie zainspirowali do poszukania ich na starych fotografiach.

Zacząłem od albumu „Tarnowskie Góry na starej pocztówce” zawierającego te, pochodzące ze zbiorów Beaty i Jacka Kalke, a wydanego przez tarnogórskie Muzeum. Otwiera go pocztówka wysłana niegdyś w 1896 r., jak piszą autorzy albumu – z lat dziewięćdziesiątych XIX w. i prawdopodobnie najstarsza z pocztówek przedstawiających miasto. W jej górnej części znalazła się jego panorama, widziana przez rysownika – bo to nie jest zdjęcie – od południowego wschodu. Dokładne oględziny ujawniają kilka ciekawych szczegółów. Lupa pomogła zidentyfikować pociąg z parowozem dwu lub trzyosiowym. Co charakterystyczne, jeszcze bez budki maszynisty, a więc być może firmy R&W Hawthorn z Newcastle, o których wspominają autorzy monografii węzła kolejowego Tarnowskie Góry, z tendrem oraz siedmioma wagonami towarowymi.

Budynek przy ul. Oświęcimskiej
Budynek przy ul. Oświęcimskiej

Niby nic dziwnego, bo kolej wjechała do Tarnowskich Gór w 1857 roku, ale już w kilka lat później parowozy zostały w taką ochronną budkę maszynisty wyposażone.

Pociąg zmierza w kierunku Bytomia na tle istniejącej do dziś obmurowanej skarpy, na której stoją budynki ul. Bytomskiej. Jest tam też bez wątpienia ten sam dom z końca ul. Oświęcimskiej, a niegdyś Altebahnhofstrasse, czyli Starodworcowej. W perspektywie, z której patrzył rysownik, brak jest jednak zarówno wieżyczek i kopuły tarnogórskiej synagogi z 1864 r., a przede wszystkim budynku LO. Staszica. Wielce wątpliwe, by jego tak charakterystyczna bryła z 1874 r, mogła umknąć jego uwadze.

Z dużym prawdopodobieństwem można, więc uznać, że rysunek, który znalazł się na pocztówce powstał pomiędzy datą budowy gazowni (1863 - 64 r.), której komin widoczny jest z prawej strony i zamyka panoramę, a datą budowy tego liceum.

Tym sposobem; podczas szukania maszkaronów na miejskich domach, znalazł się na ich tle najprawdopodobniej najstarszy wizerunek pociągu i kolei, która obok kopalnictwa i hutnictwa metali, odegrała znaczącą rolę w historii Tarnowskich Gór.

M.Filak