Pod znakiem igły i szpulki

Wejście od ulicy Sobieskiego
Wejście od ulicy Sobieskiego

Nazwa „Tarmilo” znana kiedyś była w całej Europie, dzięki produkcji dziecięcych ubranek. Zakład miał własne logo produkcyjne i hasło handlowe
W okresie międzywojennym w Tarnowskich Górach działała niewielka fabryka odzieży. Jej nazwa „Ostaw” pochodziła od pierwszych liter imienia i nazwiska właściciela Ottona Stawinogi. W firmie pracowało około 30 osób. Zabudowania fabryczki znajdowały się pomiędzy dzisiejszymi ulicami Sobieskiego i Opolską oraz w Lasowicach.

Po zakończeniu II wojny światowej na bazie „Ostawu” 12 lutego 1945 roku otwarty został państwowy zakład odzieżowy, w którym szyto początkowo tylko konfekcję męską, później produkcja została poszerzona. Przez pierwsze 5 lat fabryka była oddziałem Górnośląskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego w Bytomiu. Od stycznia 1951 roku firma usamodzielniła się i nazywała Zakłady Przemysłu Odzieżowego.

Tarmilo - od wielu lat stały element tarnogórskiego krajobrazu
Tarmilo - od wielu lat stały element tarnogórskiego krajobrazu

Początkowo odzież szyto w zakładach na starych maszynach a wiele prac wykonywano ręcznie. Warunki pracy nie były najlepsze. Dopiero po stopniowej rozbudowie firmy sprowadzono nowy park maszynowy i zmechanizowano transport wewnątrz zakładu. Poprawiły się także warunki higieniczne i sanitarne.

Drugi etap rozbudowy zakładów nastąpił w latach 1966-1967. Przy ulicy Opolskiej wybudowany został nowoczesny kilkupiętrowy budynek produkcyjny. Wówczas wraz z polepszeniem warunków pracy zwiększyła się także produkcja. Od 1966 roku firma specjalizowała się w wytwarzaniu wiatrówek, ubrań i spodni dla dzieci. Rok później wartość rocznej produkcji zakładów osiągnęła 80 mln zł. Wielkim osiągnięciem był eksport towarów na sumę 333,5 tys. zł dewizowych.

Tarnogórskie Zakłady Przemysłu Odzieżowego od kwietnia 1967 roku miały swoje logo, którym była igła ze szpulką nici. Do nazwy dodany został również dopisek „Tarmilo”. Wyraz ten był skrótowcem utworzonym od hasła: „Tarnowskie Góry – milusińskim”. Zarówno logo jak i firmowe hasło wybrano w konkursie ogłoszonym na łamach prasy.

Większość załogi „Tarmilo”, blisko 95 procent, tworzyły kobiety, dlatego w zakładzie rozwinęła się profilaktyka lekarska i opieka nad dziećmi. Działało ambulatorium i zakładowe przedszkole. Pracownice i ich dzieci mogły wyjeżdżać na wczasy, kolonie, obozy harcerskie i wycieczki krajoznawcze. Zakłady miały nawet własny ośrodek wypoczynkowy w Szczyrku.

W 1990 roku w „Tarmilo” rozpoczęła się transformacja. W warunkach wolnego rynku zmalała produkcja zakładów. Załoga zmniejszyła się do zaledwie 130 pracowników. Od kilkunastu lat „Tarmilo” walczy o przetrwanie.

RYCH