Pniowiec

b_200_300_16777215_0___images_stories_montes_97_13_Pniowiec.jpg

Posiadał kiedyś własny herb. Na tarczy herbowej widniał ścięty pień drzewa z wbitą w niego siekierą. Aktualnie, dzielnice Tarnowskich Gór herbów nie posiadają, a Pniowiec jest wśród nich najdalej na północ wysunięty, największy obszarowo i najmniej zaludniony

Powstał jako wioska prawdopodobnie w XIV w., bo wymieniono ją w dokumencie z 1415 r. jako należącą do utworzonej wtedy parafii tarnowickiej. Ludzi przyciągnął tam potok Pniowiec i lasy sięgające aż pod Lubliniec. To m.in. one dostarczały drewna do kopalń i hut jakie powstawały na początku XVI w. w nowym mieście Tarnowskie Góry.

Mieszkańcy Pniowca trudnili się uprawą pól, wyrębem drzew, stąd nazwa Pniowiec i herb oraz wypalaniem w mielerzach węgla drzewnego potrzebnego w ówczesnych hutach, więc zwano ich kiedyś „kurzokami”.

Istnieje przekaz o górnictwie kruszcowym i kilkudziesięciu szybach na tym terenie w XVI w. Nie ma informacji o istnieniu hut. Wtedy wioska należała do Wrochemów, dziedziców Tarnowic. W późniejszych wiekach stała się własnością rodu Henckel von Donnersmarck. Przynależność państwowa Pniowca była taka sama jak Tarnowskich Gór, nieodległego Brynka i Boruszowic, które po 1922 r. weszły w granice Państwa Polskiego.

W czasie swego istnienia wioska nosiła nazwy: Pniowek, Pniowiecz, Pniowitz, Gross Pniowitz, Stockwalde O.S. Ostatnia nazwa pochodzi z okresu 1939-1945. Inną pamiątką po czasie II wojny światowej jest pomnik. Na jego postumencie ustawiono głaz zwieńczony sylwetką orła. Na głazie znajduje się tablica z treścią: „1939 - 1959 WIERNYM SYNOM OJCZYZNY ZAMORDOWANYM PRZEZ BARBARZYŃCÓW HITLEROWSKICH W TRAGICZNYCH DNIACH WRZEŚNIA 1939 R. SPOŁECZEŃSTWO”.

Do pomnika prowadzi alejka w lasku z prawej strony ul. Edukacji Narodowej, ok. 200 m od granicy Strzybnicy i Pniowca. Tam we wrześniu 1939 r. Niemcy rozstrzelali 13 Polaków; powstańców śląskich i harcerzy. Ich szczątki ekshumowano po wojnie i pochowano w zbiorowej mogile na cmentarzu w Strzybnicy. Na płycie nagrobka zamontowano tablicę z nazwiskami pomordowanych.

W skład dzielnicy wchodzi też rozrastająca się dawna osada Tłuczykąt z kilkoma małymi stawami i siecią leśnych strumyków wpadających do potoku Pniowiec. Poszukiwanie wśród lasów i mokradeł jego głównego źródła, stanowi wyzwanie nieco podobne jak niegdyś poszukiwania źródeł Nilu czy Amazonki, bo zwłaszcza tę i północną, zalesioną część Pniowca, można by nazwać krainą strumieni.

Już na mapie Wielanda z I poł. XVIII w. zaznaczono na wschód od Tłuczykąta młyn o nazwie Sosnowski. Mapy z XIX w. wskazują, że dolinę potoku Pniowiec przegrodzono dwoma groblami, tworząc stawy młyńskie.

Jeden młyn uruchomiono przy stawie Siwcowym. Drugi ulokowano przy nieistniejącym już stawie, po którego grobli prowadzi dziś ul. Poczty Gdańskiej. Chociaż żaden z młynów się nie zachował, to pamięć o nich przetrwała. Jedną z ulic niedawno nazwano Staromłyńską.

W XIX w. na obszarze Pniowca wydzielono osiem pól kopalń rudy ołowiu, a na terenie Tłuczykąta także dwa pola kopalń rudy cynku z kilkoma czynnymi szybami.

Od stawu Siwcowego przeprowadzono otwarty kanał, który w 1835 r. zasilił wodą staw huty Fryderyk w dzisiejszej Strzybnicy, wówczas Friedrichshütte. Częściowo obwałowany przechodzi dziś przez kilka stawów powstałych po późniejszych wybierkach torfu.

Ze stawów, połączonych przepustami pod drogami i ścieżkami, utworzono zalewy rekreacyjne z kilkoma stalowymi mostkami oraz urządzeniami hydrotechnicznymi regulującymi poziom wody w tym systemie.

Nie wszystko w Pniowcu ustawione jest „pod kreskę”, a zwłaszcza kręta ul. Jagodowa, która jest główną arterią dzielnicy. Zachowały się przy niej dwa dęby w wieku ponad 300 lat, jedne z najstarszych drzew w gminie Tarnowskie Góry. Daremnie szukać w Pniowcu zamkowych ruin, ale nie tylko na pniach drzew można wypatrzyć przydrożne kapliczki. Od 1887 r. katolicy z Pniowca należeli do parafii w Strzybnicy, gdzie kościół wzniesiono w tym samym roku.

Spora, choć znacznie mniejsza odległość niż dawniej do kościoła w Starych Tarnowicach, spowodowała, że od lat 50. XX w. kościelną nawą stawała się w Pniowcu sala gospody Pawła Hakuby. Budowę kościoła p.w. Matki Boskiej Królowej Wszechświata ukończono w 1983 r. Cały obszar dzielnicy należy teraz do parafii pniowieckiej, która jako stacja duszpasterska powstała już w 1981 r. Cmentarzem dla parafian nadal jest nekropolia w Strzybnicy.

Naukę w jednoklasowej szkole prowadzono w Pniowcu od 1882 r. w domach prywatnych. Budynek szkoły wzniesiono w 1899 r. Istnieje do dziś przy ul. Jagodowej, choć rozbudowany i w zmienionej formie architektonicznej.

W Pniowcu pozostało kilka starych, malowniczych domów, stodoły i całe gospodarstwa rolne. W niektórych dawne sprzęty polowe służą jako ozdoby, ale uprawa roli nadal w Pniowcu istnieje. Dom przy ul. Kanałowej, z posążkami świętych w niszach, zaznaczono już na mapach sprzed 1890 r., ale może być starszy. Architektonicznie podobne rozrzucone są w całej dzielnicy.

Co najmniej kilkanaście miejsc i obiektów w Pniowcu warte jest uwagi i szerszego opisu, bo czas tam nie stoi w miejscu.

Mieczysław Filak

 

Okładka Montes nr 97

Okładka Montes nr 97