Niepewny los komendanta

Komendanci tarnogórskiej komendy powiatowej Powszechnej Organizacji „Służba Polsce” zmieniali się jak w kalejdoskopie. Jedni awansowali, drudzy zwalniani byli dyscyplinarnie

Po utworzeniu – dzięki ustawie z dnia 25 lutego 1948 roku – w Tarnowskich Górach Komendy Powiatowej Powszechnej Organizacji „Służba Polsce” werbunkiem do przymusowej pracy oraz przysposobienia wojskowego, sportowego i zawodowego młodzieży w wieku od 16 do 20 lat zajęło się 61 pracowników. Na etatach w tarnogórskiej komendzie PO „SP” zatrudnieni byli komendant i kadra administracyjna. W terenie pracowali komendanci gminni i wykładowcy. Jednak praca w komendzie PO „SP” nie należała do najpewniejszych, o czym świadczy rotacja na najważniejszym stanowisku – komendanta powiatowego, którzy z różnych przyczyn zmieniali się jak w kalejdoskopie.

Pierwszym komendantem powiatowym w Tarnowskich Górach był Tadeusz Perchał, który odszedł ze stanowiska podejrzewany o finansowe nadużycia. Jego następczynią została 15 lipca 1953 roku Ema Semen, po wyjściu za mąż zmieniła nazwisko na Berułowa. Po pięciu miesiącach urzędowania przeniesiona została do pracy w Komendzie Wojewódzkiej PO „SP” w Katowicach, wtedy 15 grudnia 1953 roku zastąpił ją Maksymilian Walus. Na stanowisku długo miejsca nie zagrzał, bo odszedł wiosną następnego roku. Urząd komendanta powiatowego objął 1 kwietnia 1954 roku Jan Spoczyński, którego zwolniono po dwóch miesiącach.

Kolejnym komendantem 31 maja 1954 roku przez KW „SP” mianowany został Zdzisław Bodke. Po jego dyscyplinarnym zwolnieniu 1 listopada 1954 roku obowiązki komendanta przejął Eugeniusz Mitura. Kolejna zmiana na tym stanowisku nastąpiła 1 lutego 1955 roku, kiedy to komendantem został Leonard Tomczak. Na kilka miesięcy od 3 lipca do 20 sierpnia 1955 roku, gdy Tomczak powołany został na ćwiczenia wojskowe, obowiązki komendanta pełnił Henryk Wyderka. Ale po powrocie z wojska Tomczak długo nie kierował już komendą powiatową PO „SP” w Tarnowskich Górach, bo po urlopie 28 września 1955 roku zwolnił się z pracy. Józef Sodowski, który został komendantem 1 listopada 1955 roku był tym, który zgasił w komendzie światło. Decyzja o rozwiązania Powszechnej Organizacji „Służba Polsce” zapadła bowiem 28 listopada 1955 roku.

Paweł Bednarek

 

Okładka Montes nr 94

Okładka Montes nr 94