Montes Tarnovicensis - Tarnowskie Góry

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Wilhelm II Hohenzollern

b_190_275_16777215_0___.._montes_images_stories_montes_33_slawni2.jpg

Sławni na tarnogórskiej ziemi cz. XXIV

18-20 listopada 1900r.

Wilhelm II Hohenzollern 1859-1941). Ostatni panujący cesarz niemiecki i król Prus

Wilhelm II okazał się ostatnim panującym spośród długiej listy Hohenzollernów władających Brandenburgią, Prusami i Niemcami. Gdy przyszedł na świat, Niemcy podzielone były na kilkanaście państw i państewek. Idea zjednoczenia była już popularna.

18 stycznia 1871 r. w Sali Lustrzanej pałacu królewskiego w Wersalu, jego dziada, Wilhelma I ogłoszono cesarzem niemieckim. Tytuł cesarz Niemiec umniejszałby znaczenie innych monarchów niemieckich, zaś cesarz Niemców za bardzo kojarzyłby się z ludem, z którym Wilhelm nie chciał mieć nic wspólnego. Przyszły Wilhelm II dziewięć dni po wersalskiej proklamacji skończył lat dwanaście.

Rok 1888 zwany jest rokiem trzech cesarzy. W marcu po śmierci Wilhelma I, na tron wstąpił jego syn Fryderyk III. Ciężko chory na raka krtani panował zaledwie 99 dni.

W połowie czerwca cesarzem niemieckim i królem Prus został syn Fryderyka III, Wilhelm II.

Nowy władca nie podzielał liberalnych poglądów swych rodziców (matką Wilhelma była Wiktoria, córka Wiktorii, królowej brytyjskiej). Dwa lata po wstąpieniu na tron zdymisjonował Ottona von Bismarcka. Kolejni kanclerze byli coraz bardziej uzależnieni od cesarza, który powiększał zakres swej władzy. Dążył do zwiększenia mocarstwowej roli Niemiec. Jego działania doprowadziły do podpisania antyniemieckiego układu między Rosją, Francją i Anglią, tzw. Entente Cordiale.

Wilhelm II uwielbiał polowania i m.in. z tych powodów odwiedzał śląskich arystokratów, którzy swym bogactwem niejednokrotnie mu dorównywali. Jedna z takich wizyt miała miejsce jesienią 1900 r., gdy zawitał do hrabiego Guido Henckel von Donnersmarcka ze Świerklańca. Upolowaną zwierzynę liczono w setki, a nawet tysiące.

Dokładnie dwa miesiące później cesarz nadał tytuł księcia świerklanieckiemu gospodarzowi hrabiemu Guido.

Gdy Wilhelm przyjechał 26 listopada 1904 r. zamieszkał w dopiero co wybudowanym Domu Kawalera, niewielkim pałacyku położonym tuż obok Małego Wersalu. Był tam pierwszym gościem.

Plan kolejnej wizyty w 1906 r. opisała ówczesna „Gazeta Katolicka”: „W sobotę 1 go grudnia br. przyjedzie cesarz pociągiem osobnym w nocy na dworzec radzionkowski, gdzie zostanie przyjętym przez księcia [Donnersmarcka] i zaprowadzonym do pałacu w Świerklańcu. Tam odbędzie się w niedzielę 2 go grudnia nabożeństwo, które będzie odprawiał superintendent Bojanowski z Tarnowskich Gór. Następnie odbędzie się uczta familijna, przechadzki, itd. W poniedziałek o godz. 3/4 8 rozpoczyna się polowanie. We wtorek 4 go grudnia nastąpi po śniadaniu wyjazd cesarza osobnym pociągiem z dworca radzionkowskiego”.

Ponownie cesarz przebywał w Świerklańcu 24-26 listopada 1910 r. Wówczas celem wizyty było odsłonięcie pomnika króla Fryderyka II Wielkiego w pobliskim Bytomiu.

Po interwencji w wojnie burskiej, w Maroku, itd. Niemcy praktycznie były osamotnione na arenie międzynarodowej. Przyczyną wybuchu I wojny światowej było zabójstwo austro-węgierskiego następcy tronu w Sarajewie. Austro-Węgry były sojusznikiem Niemiec. Wilhelm II oddał główne dowództwo na frontach generałom von Hindenburgowi i von Ludendorffowi.

Po wybuchu rewolucji listopadowej w 1918 r. uciekł do neutralnej Holandii i abdykował. Zamieszkał niedaleko Utrechtu w posiadłości Doorn. Zmarł już po wybuchu II wojny światowej i po wkroczeniu do Holandii Wehrmachtu. Do Niemiec nie powrócił.

W Europie po abdykacji Wilhelma II jedynymi Hohenzollernami jacy panowali, byli władcy Rumunii. Ostatni, król Michał I abdykował już po zakończeniu II wojny światowej, w 1947 r.

Dziś spadkobiercą tytułu cesarza i króla jest pra- prawnuk Wilhelma II, Jerzy Fryderyk. Ma 32 lata. Jest imiennikiem księcia Karniowa i margrabiego von Ansbach - fundatora tarnogórskiego herbu.

Inny pra-prawnuk cesarza, Jerzy jest poprzez ojca - Franciszka Wilhelma - Hohenzollernem, ale poprzez matkę - Marię Władymirowną - Romanowem. Jako dziedzic praw do tronu imperatorów Rosji nosi od urodzenia tytuł rosyjskiego wielkiego księcia. Ma 27 lat.

AkP, DaW