Montes Tarnovicensis - Tarnowskie Góry

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Domek maszynisty

Dom przy ulicy Dąbrowskiego
Dom przy ulicy Dąbrowskiego

Kierownik parowozu w okresie międzywojennym był na tyle majętny, że stać było go na wybudowanie obszernej willi dla całej rodziny

Jan Krawiec, kierownik parowozu, zamieszkały w Tarnowskich Górach przy ulicy Sienkiewicza 45 wysłał 11 kwietnia 1928 roku pismo do tarnogórskiego Urzędu Policyjno-Budowlanego o zezwolenie na wybudowanie domu na działce przy ulicy Dąbrowskiego 2. Projekt piętrowego domu o spadzistym dachu z dwoma oknami sporządził dla maszynisty budowniczy Kacpar Jastrzembski. Na parterze budynku zaplanowano zbudować trzypokojowe mieszkanie z kuchnią, spiżarnią, komorą i łazienką, identyczne mieszkanie – dodatkowo wyposażone w balkon – znaleźć miało się na piętrze. Jedynie na poddaszu obok strychu zaprojektowano pokój z kuchnią, komorą i łazienką. Już 20 kwietnia 1928 roku Jan Krawiec otrzymał zgodę na wzniesienie domu. Jednak jeszcze w sierpniu 1928 roku nie rozpoczął budowy, jak wyjaśniał w piśmie do urzędu, z powodu braku pieniędzy.

Dopiero 28 października 1928 roku firma budowlana Kacpra Jastrzembskiego ruszyła ze stawianiem budynku. Mistrz kominiarski 6 sierpnia 1929 roku zatwierdził prawidłowe działanie kominów w nowo wzniesionym domu. Ale podczas kontroli urzędników budowlanych wyszło na jaw, że postawiony budynek mocno różni się od tego na projekcie. Dlatego 11 września 1929 roku Kacpar Jastrzembski dostarczył do urzędu uzupełniające rysunki zbudowanego dwupiętrowego domu z płaskim dachem. Budynek powiększony o jedno piętro pomieścił na każdej kondygnacji czteropokojowe mieszkanie z kuchnią, komorą, spiżarnią i łazienką. Jedynie na poddaszu obok strychu ulokowano dwupokojowe mieszkanie z kuchnią. Na piętra prowadziły z sieni murowane schody. Jan Krawiec ostatecznie zamieszkał w nowej willi 1 października 1929 roku.

W 1935 roku posesja Jana Krawca z powodu wylewania ścieków na ulicę została skontrolowana przez Policję Miejską. Wnioski z lustracji parceli były druzgocące dla właściciela: „założył ścieki do odprowadzania zlewów z domu i wody z podwórza realności, skąd wszelkie nieczystości odchodzą na ulicę”. Zarząd Policji Miejskiej nakazał wybudować na parceli właściwe odwodnienie. Po dwóch latach od kontroli 1 września 1937 roku doszło do odbioru kanalizacji wybudowanej na posesji.

Po II wojnie światowej Jan Krawiec nadal był właścicielem willi. W 1949 roku przeprowadził remont dachu, wymieniając papę na powierzchni 150 m kw., bo mieszkania zalewała deszczówka. W 1967 roku po odwołaniu Jana Krawca Wydział Gospodarki Komunalnej zmniejszył opłaty wieczyste za użytkowanie działki do 148 zł rocznie, ponieważ na parceli przy ulicy Dąbrowskiego 2 brakowało wówczas urządzeń komunalnych oraz nie dochodziła do niej utwardzona droga. Obecnie trochę przebudowana willa ma innych właścicieli.

Marek Jarzyna