Zaproszenie rozesłano do innych organizacji strzeleckich, które jednakże nie
przysłały do Tarnowskich Gór swych delegatów, usprawiedliwiając się faktem
organizacji strzelań królewskich w okresie Zielonych Świątek.
|

|

|
Okładka
kroniki napisanej przez Carla Winklera na jubileusz 100-lecia Bractwa, 1880
r.; wł. Archiwum Państwowe w Katowicach; fot. Janusz Raczyński.
|
Tarcza na
uroczystość 100-lecia Bractwa Strzeleckiego w Tarnowskich Górach, 1880 r.;
wł. Muzeum w Tarnowskich Górach; fot. Brygida Melcer-Kwiecińska.
|
W rzeczywistości absencja ta spowodowana była wystąpieniem
miejscowej konfraterni z szeregów Górnośląskiego Związku Strzeleckiego (Oberschlesicher
Schützenbund), co nastąpiło po dwuletniej przynależności do zrzeszenia w 1875 r.
Warto dodać, iż dopiero w końcu dziewiętnastego stulecia organizacja przystąpiła
ponownie do wzmiankowanego zjednoczenia grupującego bractwa działające na
terenie Rejencji Opolskiej, a w 1905 r. była nawet gospodarzem strzelania
związkowego.
|

|

|
|
Puchar ufundowany przez
protektora tarnogórskiego
Bractwa Strzeleckiego hrabiego Guida Henckel von Donnersmarcka na pamiątkę
jubileuszu 100-lecia organizacji, 1880 r.; wł. Muzeum w Tarnowskich Górach.
|
Puchar ufundowany przez władze miejskie dla
tarnogórskiego Bractwa Strzeleckiego z okazji jubileuszu 100-lecia, 1880 r.;
wł. Muzeum w Tarnowskich Górach.
|
Omawiając kwestię związaną z obchodami jubileuszu 100-lecia
miejscowego Bractwa Strzeleckiego należy także wspomnieć o pismach
gratulacyjnych, jakie nadesłano z tej okazji do Tarnowskich Gór. Zatem 21 maja
1880 r. wysłano z Berlina życzenia w imieniu cesarza i króla pruskiego Wilhelma
I. Nieco wcześniej, bo 18 maja, list o podobnej treści wystosowały dla
tarnogórskich braci władze Królewskiej Rejencji w Opolu.
O randze tego ważnego dla dziejów towarzystwa święta świadczą pamiątki, z
których większość znajduje się w zbiorach Muzeum w Tarnowskich Górach. Z
zachowanej dokumentacji wynika, iż przygotowania do jubileuszu zainaugurowano
już w marcu 1880 r. W połowie tego miesiąca (16 marca) rada miejska, wśród
której większość stanowili członkowie miejscowego Bractwa Strzeleckiego, podjęła
uchwałę o ufundowaniu srebrnego pucharu pamiątkowego. Wykonał go we Wrocławiu
Ludwig Wilhelm Bruno, a jego czarę zdobił pozłacany herb miejski i stosowna
dedykacja: Der hiesigen Schützengilde/zu ihrem 100 jährigen Jubelfeste/als
Andenken gewidmet/von der Stadt Tarnowitz im Mai 1880 (Tutejszemu Bractwu
Strzeleckiemu /z okazji jubileuszowej uroczystości 100-lecia/ na pamiątkę
podarowany/ od miasta Tarnowskie Góry w maju 1880). Na tym samym posiedzeniu
rada miejska uchwaliła, że na organizację jubileuszu konfraterni przeznaczy
dodatkowo 90 marek. O święcie brackim nie zapomniał również dobrodziej
miejscowego Bractwa i jego protektor – hrabia (od 1901 r. książę) Guido Henckel
von Donnersmarck. Podarował on towarzystwu drugi, bardziej okazały, srebrny
puchar wykonany prawdopodobnie w Poczdamie.
Pamiątka ta ma dużą wartość, gdyż na jej czarze wygrawerowano nazwiska i zawody
osób, które w latach 1880 – 1929 zdobyły tytuł królewski. Z omawianym świętem
związany jest jeszcze jeden obiekt, który podobnie jak dwa omówione wcześniej
znajduje się w zbiorach Muzeum w Tarnowskich Górach – tarcza jubileuszowa.
Przedstawiono na niej w sposób schematyczny dwóch marszałków (rycerzy) brackich
podtrzymujących tarczę z otworem, do którego wkładano płytkę ze zwycięskim
strzałem. Warto dodać, iż u dołu tego unikatowego zabytku przedstawiono panoramę
Tarnowskich Gór od strony południowej, z górującymi nad miastem wieżami: zamku,
kościołów katolickiego i wybudowanego w 1780 r. ewangelickiego, synagogi. Z
uroczystościami jubileuszowymi związana jest także pierwsza publikacja dotycząca
miejscowej konfraterni wydana przez tarnogórską drukarnię R. Sonneta, który
został przyjęty do Bractwa w 1879 r.
Autorem wspomnianej kroniki był tarnogórski kantor i organista, Carl
Winkler (Chronik der Tarnowitzer Schützengilde zur Festfeier des 100jährigen
Jubiäums gennanter Gilde). Po jednym egzemplarzu tego unikatowego wydawnictwa
posiadają dwie katowickie instytucje: Archiwum Państwowe i Biblioteka Śląska. Na
zamówienie organizacji powstał także, niezachowany dla potomności, obraz
przedstawiający wszystkich członków organizacji. Wisiał on w sali
reprezentacyjnej siedziby organizacji jeszcze w 1930 r. i pozostał tam
prawdopodobnie aż do wybuchu II wojny światowej.
|