|

Chór „Jutrzenka”
WNa ubiegłorocznym, grudniowym spotkaniu z
dyrygentami, prezesami i działaczami Okręgu tarnogórskiego Polskiego Związku
Chórów i Orkiestr starosta tarnogórski Józef Korpak, podkreślał fakt
niezwykle istotnej, kulturotwórczej roli, jaką w pejzażu miasta odgrywa
amatorski ruch muzyczny. „Nasze chóry, to nieoceniony skarb - stwierdzał - z
roku na rok podnoszą swój poziom artystyczny, skupiając w działalności
liczną rzeszę oddanych kultywowaniu polskiej pieśni śpiewaków.”
Rok 2005 był czasem jubileuszu 85. lecia działalności Okręgu - obok licznych
koncertów z udziałem zrzeszonych w nim 22 zespołów chóralnych i 5 orkiestr,
zorganizowana została także sesja naukowa w miejskim Ratuszu, której tematem
przewodnim była historia ruchu na Śląsku. Obchody rocznicowe obchodziły
także działające w nim chóry, w tym 95. lecie „Jutrzenka” z Nakła Śl. i
młodsze artystycznym „stażem” zespoły takie jak: „Angelus”, „Kolejarz”,
„Moniuszko”.
Jak zgodnie podkreślają badacze i kulturoznawcy, Śląsk to region o bardzo
bogatych tradycjach amatorskiego ruchu muzycznego, sięgających XIXw.
Pierwsze wzmianki o publicznych występach chóru z Piekar Śląskich, pochodzą
już z 1849r. W okresie późniejszym formy zespołowego muzykowania, a także
pracę sceniczną, podjęły organizacje kulturalno-oświatowe, społeczne i
religijne, powstające w wielu miejscowościach Górnego Śląska.
Mysłowice, Katowice, Królewska Huta (dzisiejszy Chorzów), Racibórz czy
Tarnowskie Góry, to jedne z wielu ośrodków, w których powstawały Związki
Polsko-Katolickie, towarzystwa śpiewacze, a także teatralne, będące
przeciwwagą dla działających tam, podobnych w charakterze lecz nie
założeniach ideowych stowarzyszeń niemieckich.
W 1871r. bytomski proboszcz ks. Norbert Bończyk założył, w ramach
istniejącego Towarzystwa św. Alojzego zespoły śpiewacze, które stanowiły
rodzaj organizacyjnego wzorca dla tworzących się tego typu struktur.
Na terenach od dawna odciętych od bliskich związków z kulturą polską,
zakładano czytelnie ludowe, gromadzono polskie książki, popularyzowano
literaturę narodową. Działania te, wspierały polskie czasopisma („Katolik”,
„Nowiny Raciborskie”, „Gazeta Opolska”) poprzez przedruki poezji i prozy.
Mimo restrykcyjnych przepisów, szykan i prześladowań śląskich działaczy
przez władze pruskie, intensywność oddziaływania, jak i liczebność
organizacji polskich na przełomie XIX i XXw. była tak duża, że mało
przesadne wydaje się być stwierdzenie o zjawisku masowego ruchu
kulturalnego, będącego niezwykle silnym orężem w walce z germanizacją
W 1910r. dzięki inicjatywie Michała Wolskiego współpracownika W.Korfantego,
działacza bytomskiego gniazda „Sokół” i Towarzystwa Śpiewaczego ”Jedność” (z
profesji farmaceuty) powstał Związek Śląskich Kół Śpiewaczych.
Jego statutowym celem było udzielanie zespołom chóralnym pomocy
organizacyjno-prawnej, finansowej (fundusze pochodziły ze składek
członkowskich) oraz merytorycznej, gdyż ta była niezbędna.
Rok później Związek zrzeszał 20 chórów (około 885 członków), dziesięć lat
później było ich aż 354 (18.883 członków). Pod jego auspicjami organizowano
coroczne zjazdy zespołów chóralnych, które przybierały charakter wielkich
polskich manifestacji.
W 1911r. dzięki zabiegom lokalnych działaczy leżącego nieopodal Nakła Śl.,
powołano do życia Polskie Towarzystwo Śpiewacze „Jutrzenka”. W początkowym
okresie chór męski liczący 25 członków, prowadzony był przez Franciszka
Żydka - skrzypka samouka. Choć liczba chórzystów systematycznie wzrastała,
brak finansów na zabezpieczenie merytorycznej opieki nad nim, spowodował
zawieszenie działalności . Jej wznowienie nastąpiło po I wojnie, aktu
rejestracji Związku dokonano w 1919r.
Zespół pod dyrekcją Wilhelma Karcha brał udział w organizowanych śpiewaczych
zjazdach, lokalnych uroczystościach, prowadził także działalność sceniczną.
Jego repertuar zasadzał się przede wszystkim na pieśni polskiej - ceniona,
popularna acz niełatwa w muzycznej interpretacji literatura moniuszkowska,
stała się artystyczną wizytówką zespołu.
Wybuch II wojny światowej przerwał działalność polskich organizacji i
towarzystw. Związek śpiewaczy i jego terenowe Okręgi (w 1913r. dokonano
podziału - „Jutrzenka” i inne zespoły działające na terenie powiatu
tarnogórskiego znalazły się w Okręgu bytomskim) nakazem władz okupacyjnych
zostały zlikwidowane. Eksterminacji poddano działaczy, zniszczeniu uległy
zasoby dokumentacyjne.
Już w 1945r. podjęto próby reaktywacji działających w okresie międzywojnia
struktur Okręgu, wśród nich znalazł się także chór mieszany „Jutrzenka”. Rok
później zespół uczestniczył w pierwszym powojennym Zjeździe Okręgu
tarnogórskiego, odnosząc artystyczny sukces.
W latach następnych obok organizacji akcji koncertowych, udziału w
przedsięwzięciach animowanych przez Oddział Śląski (w tym m.in. udział w
obchodach Roku Moniuszkowskiego w 1958r.), wrócono do przedwojennych
tradycji przedstawień teatralnych - z udziałem członków chóru wystawiano z
dużym powodzeniem w Nakle Śl., jak też w ościennych miejscowościach m.in.
Mickiewiczowską „Balladynę”.
Rok 1961 był czasem obchodów 50.lecia działalności zespołu, na taką okazję
obok licznych koncertów dla społeczności miejskiej, zorganizowano
jubileuszową uroczystość z udziałem zaprzyjaźnionych zespołów w nakielskim
parku.
Lecz po latach aktywności, z końcem tego samego roku, zespół zawiesił swoją
działalność - powodem była malejąca liczba członków i jak można przypuszczać
brak ważkiego, implikującego jego egzystencję elementu - finansowego
zabezpieczenia.
Jednak przywiązanie do tradycji zespołowego śpiewania, którymi od półwiecza
żyła społeczność Nakła Śl. sprawiło, że po niespełna 20. latach podjęto
próby jego reaktywacji. Inicjatorami byli m.in. Grażyna Bentkowska (ówczesna
dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury), Konrad Szołtysik, Henryk Młynek oraz
Zenon Nowak. Pieczę muzyczną nad zespołem objęła Irena Róg, absolwentka
katowickiej Akademii Muzycznej. Zaczął się kolejny, niezwykle dynamiczny
okres w historii „Jutrzenki” nacechowany wytężoną pracą i licznymi
artystycznymi sukcesami. Udział w X Festiwalu Polskiej Pieśni Chóralnej w
1985r. organizowanym przez Oddział Śląski PZCHiO, uznanie dla chórzystów i
wyróżnienie dla dyrygentki, w następnych latach m.in. II nagroda w zawodach
śpiewaczych Okręgu tarnogórskiego, I w VI Turnieju o Kaganek Tarnogórskich
Gwarków.
Obchodzone kolejne jubileusze w 1986r. 75. lecia i pięć lat później 80.
lecia, aktywność artystyczna wskazywała na - gdyby użyć terminologii
medycznej - znakomitą kondycję zespołu. Prezentowany przez niego repertuar
zasadzał się na klasyce chóralnej, w której nie zabrakło dzieł ambitnych,
trudnych interpetacyjnie, wymagających wysokich kwalifikacji wokalnych i
warsztatowych. Poziom artystyczny weryfikowany przez jurorów licznych
konkursów śpiewaczych, w których zespół brał udział, lecz przede wszystkim
przez publiczność, oceniany był bardzo wysoko - świadczą o tym liczne
nagrody, wyróżnienia i dowody uznania.
W kolejnym jubileuszowym 1996r. (85.lecie) jednym z wielu artystycznych
przedsięwzięć „Jutrzenki” był udział w koncercie uświetniającym jubileusz
kompozytorski znanego w kraju i za granicą Wojciecha Kilara, 40. lecie
swojej działalności świętowała także TVP Katowice. Było to wydarzenie bez
precedensu, które zapewne jego świadkom na długo zapadło w pamięć -
zgromadzonej w Spodku publiczności liczący niemal 1.000 członków zespół
chóralny, zaprezentował m.in. jeden z najbardziej znanych utworów jubilata o
tytule „Exodus”.
W 1999r. batutę dyrygencką po Irenie Róg, która współpracowała z zespołem
przez 15 lat naznaczonych wytężoną pracą nad repertuarem, budowaniem
wysokiego poziomu artystycznych produkcji, przejęła Ewa Zug. Był to czas
intensywnych przygotowań do zagranicznego tourne zespołu, które wiodło przez
Strasburg, Paryż do Poitiers.
W jego dotychczasowej działalności, była to jedna z wielu zagranicznych
podróży - wieloletnia współpraca z zespołami z Orlowej Lutyni (Czechy),
Singverein w Röttenbach, Bad Gleinchenberg (Niemcy), czy holenderskiej
Sprang Capelle, owocuje licznymi, udanymi akcjami koncertowymi.
Aktywność chóru przejawia się także w działalności na rzecz społeczności
miejskiej, czy też statutowej, związanej z zrzeszeniem w Okręgu tarnogórskim
- obligującym go do uczestnictwa w koncertach o różnym charakterze i
proweniencji.
Nie sposób opisać w ramach jednego artykułu całą, artystyczną drogę
„Jutrzenki” - satysfakcjonującym jest fakt, że zespół rozwija się, podnosi z
roku na rok swój poziom, wzbogaca repertuar o nowe, ambitne dzieła.
Kronikarski zapis nie byłby pełny bez próby odpowiedzi na pytanie o rolę
amatorskiego ruchu muzycznego, a w tym chóralnego w dzisiejszej
rzeczywistości. U jego podstaw leży bez wątpienia ludzka potrzeba śpiewania,
wyrażania własnej ekspresji. Uczestnictwo w takim zespole, dobrowolne i
bezinteresowne, jest rodzajem przeżycia estetycznego, inspirującego
osobowość, uwrażliwiającego na dźwięk, piękno melodii i harmonii. Dzisiejszy
ruch w odniesieniu do przeszłości ma nieco inne oblicze, lecz jego idea i
istota, pozostała taka sama.
|