|

Ks. Blachnicki przemawia na zamku w Hambach w Niemczech, podczas Marszu
Wyzwolenia Narodów w 1983 roku
Jednym z punktów oskarżenia było „ ...szerzenie kultu Matki Boskiej
Fatimskiej, patronki byłej armii hitlerowskiej”. Po cztero- i półmiesięcznym
pobycie w tym samym więzieniu, w którym w czasie okupacji oczekiwał na karę
śmierci, w Sądzie Wojewódzkim otrzymał wyrok 13 miesięcy więzienia w
zawieszeniu na 3 lata.
Po zwolnieniu z aresztu podjął dalsze studia i pracę naukową na KUL-u, w
Sekcji Pastoralnej Wydziału Teologii.
Dzięki jego inicjatywie, Sekcja przerodziła się w pierwszy na świecie
Instytut Teologii Pastoralnej.
Przez cały czas, obok pracy naukowo-dydktycznej, kontunuował, inspirował i
pogłębiał rozwijający się Ruch Światło-Życie, rozbudowując - często bez
wymaganych pozwoleń - Centralną Diakonię Jedności Ruchu Światło-Życie na
Kopiej Górce w Krościenku nad Dunajcem.
Stąd też płyną do dnia dzisiejszego inspiracje dla członków ruchu oazowego.
Zaś dla amatorów turystyki pieszej po Pieninach „Szlakiem Papieskim” to
stała przystań na drodze do Starego Sącza.
10 grudnia 1981 roku wyjechał do Rzymu na sympozjum naukowe poświęcone
ruchom odnowy w Kościele. Tam zastał go stan wojenny.
Prymas Glemp ze względu na bezpieczeństwo jego osoby nie zezwolił mu wrócić
do kraju. W 1982r. wyjechał do polskiego Ośrodka Marianum w Carlsbergu w
Niemczech i prowadził działalność społeczno duszpasterską wśród polskiej
emigracji.
Nawiązywał także współpracę ekumeniczną z różnymi ruchami i wspólnotami
chrześcijańskimi. To w dużej mierze dzięki niemu do Polski zaczęła płynąć
pomoc humanitarna w czasie stanu wojennego i po jego odwołaniu.
„Tygodnik Powszechny” z 1983r. w numerze 10 podał: „Podsumowując oazową
akcję letnią 1982 roku jej organizatorzy stwierdzili:
- Dwutygodniowymi obozami rekolekcyjnymi objęto ponad 40 tys. dzieci i
młodzieży. Odbywały się one w tradycyjnych miejscowościach województw
nowosądeckiego, bielskiego, tarnowskiego, katowickiego i innych.
- Na całą akcję letnią Ruch otrzymał żywność, lekarstwa, sprzęt turystyczny
pochodzący przede wszystkim z darów, napływających z krajów zachodnich,
głównie RFN, Norwegii, Szwecji i Belgii.
- Z krajów skandynawskich na potrzeby ewangelizacyjne ruch oazowy otrzymał
około miliona egzemplarzy Ewangelii w języku polskim oraz kilkaset tysięcy
egzemplarzy Biblii i innych materiałów o tematyce religijnej, nie objętych
zakazem wwozu do Polski”.
Także w 1983r. na 190 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski (24-25 luty)
uregulowano sprawę Ruchu Światło-Życie. Cytuję treść komunikatu:
„Kościół troszczyć się będzie zawsze o tworzenie dla młodzieży właściwych
warunków kształtowania charakterów w celu przygotowania młodych do przyjęcia
odpowiedzialności za życie własne, za losy kraju i Kościoła. Powołany do
tego jest między innymi ruch oazowy „Światło-Życie”, objęty duszpasterstwem
Służby Liturgicznej.
Odpowiedzialni za prawidłowy rozwój są w poszczególnych diecezjach Biskupi”.
Sam Blachnicki nigdy nie zrażał się szykanami w prasie polskiej i innych
krajów socjalistycznych. Mówił: „Jeżeli to co robimy miłe jest Bogu, musi
się udać”.
Niestety nie doczekał zmian społeczno-politycznych w Europie.
Zmarł nagle 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu. Doczesne szczątki przewieziono
do Krościenka i pochowano w kościele parafialnym.
273 Konferencja Episkopatu Polski 2 grudnia 1994r. wyraziła przychylność do
rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego.
To czy Sługa Boży ks. Blachnicki zostanie świętym, w dużej mierze zależy od
modlitw wiernych.
Między innymi dlatego ten biogram przedstawiam tarnogórzanom, gdyż ksiądz
Franciszek zasługuje na modlitwę i pamięć mieszkańców miasta. Tym bardziej,
że jest znany członkom ruchów oazowych w Niemczech, Czechach, na Ukrainie, a
nawet w Ameryce Łacińskiej i Stanach Zjednoczonych, z których grupy „Campus
Crusade for Christ-Agape” uczestniczą w częstochowskich pielgrzymkach.
|