|
Lecz już w czasach pierwszego górnictwa w Tarn. Górach Spółka bracka miała
swoją poprzedniczkę „en miniature”. Czytamy bowiem w kronice, że na hucie w
Sowicach postawiono w r. 1534 skarbonkę, do której każdy przechodzień
powinien był włożyć jakiś grosz, każdy górnik musiał płacić tygodniowo po 2
fenygi, i że z tej kasy wspierano górników w razie choroby. Kilka lat
później wybudowano także z tych dochodów dla chorych lazaret przed bramą
Gliwicką, a miasto, które przedstawiało swego czasu jedno złączone gwarectwo
górnicze, miało obowiązek czuwania i zarządzania lazaretem. Komunalna ta
opieka trwała do roku 1769, kiedy rozwój górnictwa także w innych powiatach
i na Dolnym Śląsku wykazał potrzebę wspólnego i ustawowego ubezpieczenia
wszystkich górników pod dozorem władzy państwowej. Instytucja ta obejmowała
Górny i Dolny Śląsk i dopiero w roku 1857 rozdzielono ją na dwie spółki,
którym przyznano szeroką autonomię. Górnośląska Spółka Bracka otrzymała
swoją siedzibę, oczywiście ze względu na tutejszy wielki ruch w górnictwie,
w Tarn. Górach, miała 17 821 członków, 8 urzędników administracyjnych, 10
lekarzy, 11 pielęgniarzy i utrzymywała 10 lazaretów w różnych
miejscowościach na Śląsku. W Tarn. Górach znajdował się lazaret przy ulicy
Ogrodowej nr. 10 i został wybudowany prawdopodobnie na początku 19 wieku.
Kasa spółki miała w r. 1857 dochodów ze składek 452 298 mk. i opłacała 800
inwalidów, 1229 wdów i 1428 sierót. Suma wypłaconych wsparć wynosiła 187 807
marek. W miarę rozwoju górnictwa wzrastały też rok rocznic liczby
statystyki, a w miejsce małych, szczupłych lazaretów, powstawały wspaniałe
i imponujące okazałością lecznice.
Statystyka z roku 1909 wykazuje 155 647 członków, 255 urzędników
administracyjnych, 41 lekarzy, 504 pielęgniarzy, 15 lazaretów i dochodów ze
składek 16 824 943 mk. Wsparcia wypłacono 5 930 271 mk. pomiędzy 14 228
inwalidów, 11 274 wdów i 13 805 sierót.
W roku 1885 wybudowano w Tarn. Górach kosztem przeszło 160 000 mk. przy
ulicy Lublinieckiej wielką lecznicę bracką i w roku 1910 bliżej ku ulicy
drugi wspaniały gmach.
Po podziale Górnego Śląska nastąpił także podział Spółki Brackiej, a dla
Śląska Opolskiego wybrano na siedzibę Gliwice. Pod zarządem Tarnogórskiej
Spółki Brackiej pozostało przeszło 2/3 wszystkich członków i tyle też kopalń
przypadło do Polski.
W roku 1926 wykazuje statystyka 104 082 członków, 16 278 inwalidów, 14 842
wdów i 15 859 sierót, urzędników i pracownikow administracyjnych około 300
osób.
Spółka Bracka stanowi ze swym sztabem sumiennych i zdolnych urzędników
największą instytucję społeczną w Polsce, a na czele administracji stoją od
roku 1922 dyrektor radca Czapla i inspektorowie Edward Galus, Franciszek
Bacik i Liberski Józef.
Nadmienić jeszcze wypada, że podczas walki plebiscytowej pokaźny szereg
urzędników Spółki Brackiej pomny swego polskiego pochodzenia, swoich
polskich matek i ojców, mimo prześladowań i niepewności jutra otwarcie
stanął po stronie polskiej.
|