|
O katastrofie Liberatora nad Krupskim Młynem podczas II wojny światowej i
pomyśle zrealizowania filmu o tym wydarzeniu pisaliśmy już na łamach Montesa (Nr
19/2005). W ubiegłym roku na dobre rozpoczęły się prace filmowe.

W 1944 roku eskadra samolotów z ładunkiem bomb
na pokładzie wystartowała z bazy lotniczej w San Giovanni we Włoszech. Podczas
wykonywania zadania bojowego jeden z samolotów został trafiony przez artylerię
przeciwlotniczą. Uszkodzenia okazały się bardzo poważne i w efekcie doprowadziły
do rozbicia maszyny w lasach otaczających Krupski Młyn. Ośmiu żołnierzom,
spośród dziesięcioosobowej załogi znajdującej się na pokładzie, udało się
opuścić spadający samolot. Ocaleni członkowie załogi, znalazłszy się na
nieznanym sobie terenie, mieli tylko jeden cel - przetrwać i wrócić bezpiecznie
do „swoich”.

Niestety funkcjonariusze miejscowej policji dość szybko
wyłapali ukrywających się lotników. Ciekawostką w całej tej historii jest fakt,
że jeden z członków załogi nim został schwytany przez ok. 2 tygodnie ukrywał się
w okolicznych lasach.
Wydarzenia z tamtych lat mogą potwierdzić sędziwi już mieszkańcy Krupskiego
Młyna oraz okolicznych miejscowości. Krążące opowieści dotyczyły samego faktu
rozbicia dużego samolotu w pobliżu fabryki materiałów wybuchowych, brakowało
jednak dokładniejszych informacji o samolocie i jego załodze.
W trakcie długich i żmudnych poszukiwań udało się dotrzeć do dwóch żyjących
jeszcze członków załogi zestrzelonego samolotu B-24, tj. dowódcy i bombardiera.
Mimo, że obaj mają obecnie ponad 80 lat dobrze pamiętają tamte wydarzenia.
Realizację filmu „Ostatni lot Bestii” rozpoczęto 18 września 2006.
W pierwszym dniu kręcono ujęcia filmowe na lotnisku w Brzegu-Skarbimierz.
Wykonano kadry z wykorzystaniem statystów w mundurach pilotów amerykańskich i
samochodu Willis.
Następnie kręcono ujęcia w miejscowości Świbie k. Gliwic - okolicach gdzie miały
miejsce aresztowania ratujących się na spadochronach pilotów i członków załogi.
Udział brali statyści z grup rekonstrukcyjnych z Zabrza, Festung Breslau z
Wrocławia, Poznania, Częstochowy, Sosnowca, Bytomia i Radzionkowa na czele z
Panem Jarosławem Wrońskim specjalistą ds. umundurowania. Teren zabezpieczała
Policja z Pyskowic oraz członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Kotów, którzy
podobnie jak na lotnisku w Brzegu wcielili się w rolę statystów.
W kolejnym dniu ekipa filmowa przeniosła się do Krupskiego Młyna, gdzie kręcono
ujęcia z udziałem dzieci pod opieką Pani Małgorzaty Dubiel.
Realizatorzy filmu zwrócili się również do Muzeum Powstania Warszawskiego w
Warszawie z prośbą o umożliwienie wykonania kilku ujęć filmowych z udziałem
zrekonstruowanego Liberatora B-24, odpowiedź była pozytywna
Zdjęcia do realizacji następnego etapu filmu rozpoczną się wiosną.
Więcej o realizacji filmu na stronie
www.Liberator.B-24.pl
Jog
|
Apel twórców filmu
Jesteśmy zrzeszeni w Stowarzyszeniu „AMICUS” w Lublińcu.
Stowarzyszenie posiada status organizacji pożytku publicznego i w tym
miejscu zwracamy się do instytucji, firm i osób zainteresowanych naszą
tematyką o wsparcie finansowe tzn. przeznaczenie 1 % podatku na konto
stowarzyszenia w Lublińcu.
Informujemy Państwa, że każda złotówka przekazana na konto stowarzyszenia
z dopiskiem „FILM” na przekazie pocztowym trafi na realizację filmu,
którego etap pierwszy mamy już zrealizowany. Podajemy Państwu nazwę i
numer konta stowarzyszenia
Stowarzyszenie „AMICUS”
ul. Paderewskiego 18
42-700 Lubliniec
Nr Konta:
31 1020 1664 0000 3102 0129 5575
z dopiskiem „FILM” |
|
Kontakty z grupą realizującą film
Reżyser i kierownik filmu:
Marcin Grzesiek
tel. 0-0-4952515001316
Paderborn RFN
info@dokuframe.de
W sprawach związanych ze zbieraniem informacji, eksploracji, znalezisk,
poszukiwań rekwizytów
Jacek Kiszkis
Krupski Młyn
tel. kom. 0-692 75 82 74
j.kiszkis@nitroerg.pl
tel. do pracy (032) 39 28 204, fax (032) 39 28 212
Andrzej Jaworski
Krupski Młyn
tel. kom. 0-694 86 39 23
a.jaworski@nitroerg.pl
tel./fax do pracy
(032) 39 28 181
W sprawach związanych z pozyskiwaniem sponsorów, obsługą konta,
marketingiem
Leon Kozok
Krupski Młyn
tel. dom. (032) 284 84 7,
do pracy (032) 392 82 59 |
|