|
Po rewolucji w listopadzie 1918 r. odbyć się miały wybory komunalne na wiosnę
1919r., które dla Polaków skończyłyby się były świetnem zwycięstwem na całym
Śląsku. Wówczas to utworzono tu polityczną partję polską na cały powiat pod
przewodnictwem Jana Bondkowskiego. Rząd pruski świadom niechybnej dla niemczyzny
klęski, a dążący do plebiscytu, w którym za pomocą 400 000 emigrantów spodziewał
się zgniecenia większości polskiej, odroczył wybory na nieokreślony termin.
Dopiero, gdy koalicja postanowiła
przeprowadzenie plebiscytu, czem niebezpieczeństwo dla postulatów niemieckich,
któremi uzasadniono konieczność rozstrzygnięcia o przydzieleniu Śląska do
Polski w drodze głosowania ludowego, było usunięte, wybory komunalne na Górnym
Śląsku wyznaczono na 9 listopada 1919 r. W Tarn Górach otrzymały:
partja niemiecka 1 267 głosów
partja katolicka 2003 głosów
partja polska narodowa 971 głosów
partja socjalistyczna 472 głosów
Wobec tego zdobyli Polacy 6 krzeseł na ogółem 30 w radzie miejskiej, czyli 21 %
wszystkich oddanych głosów. Dużo polskich głosów oddano na listę katolicką,
względnie socjalistyczną, zaś wielka część tutejszego ludu, przeważnie
polskiego, wcale nie głosowała, gdyż 2 459 wyborców nie przystąpiło do urny
wyborczej.
Do rady miejskiej weszli z polskiej strony Bondkowski Jan, Wyczyszczok Bonifacy,
Skrzypczyk Juljusz, Michalik Stanisław, Zuber Wincenty i Kapuściok Juljusz; z
ich grona wybrano na członka magistratu p. Michalika.
W gminach wiejskich Polacy zdabyli nieomal wszystkie mandaty. Wynik był
świetnym, a gdyby wybory odbywały się przed decyzją koalicji w sprawie
przeprowadzenia plebiscytu , nigdyby do plebiscytu i podziału Śląska nie
przyszło, gdyż przy wyborach komunalnych oddano 80% na listy polskie.
Przebiegłość palityki niemieckiej zwyciężyła, plebiscyt był uchwalony a
emigrantom przyznano prawo do razstrzygnięcia losów Górnego Śląska.
Jan Nowak
Kronika Miasta i Powiatu Tarnowskie Góry,1927n
|