|
19 listopada, w miejscu dawnej synagogi na placu targowym przy ulicy ks.
Lewka odsłonięto pomnik poświęcony tej świątyni. Pomysłodawcą i realizatorem
budowy jest Tarnogórska Fundacja Kultury i Sztuki w ramach projektu „Tarnogórzanie
dla pamięci”. Przed odsłonięciem hebrajski psalm zaśpiewała Nina Stiller.
Po uroczystościach, które zgromadziły wielu tarnogórzan, w Muzeum odbył się
odczyt Dariusza Waleriańskiego, współpracownika Żydowskiego Instytutu
Historycznego w Warszawie, poświęcony dziejom społeczności żydowskiej
w naszym mieście. Poniżej przedstawiamy pierwszą część wystąpienia.

Psalm w wykonaniu Niny Stiller
ZATARTY CZAS
- ŻYDZI W TARNOWSKICH GÓRACH
Historyk Michael Stanford napisał w jednej z
książek, że „ZNAJOMOŚĆ HISTORII DAJE NAM POCZUCIE WIĘZI Z LUDŹMI, KTÓRZY ŻYLI NA
DŁUGO PRZED NAMI”. Właśnie dziś wydobyliśmy z niepamięci dziejów miasta na
światło dzienne historię dawnych mieszkańców Tarnowskich Gór wyznania
mojżeszowego. Ludzi, którzy byli obywatelami tego miasta, którzy jak sami o
sobie mówili, byli „tutejsi” - nie obcy. Jednak w wyniku zaplanowanego
unicestwienia tej społeczności przez wyznawców idei III Rzeszy, ta społeczność
całkowicie przestała po 1940 r. istnieć w tym mieście. Również i po 1945 r. do
końca lat osiemdziesiątych dzieje żydowskich mieszkańców Tarnowskich Gór były
uważane za temat tabu, o którym lepiej nie mówić i nie pisać. Na szczęście po
1989 r. to się zmieniło. Dziś swobodnie możemy mówić o ludziach i wydarzeniach z
dalekiej przeszłości.

Odsłonięcie pomnika
Przez wieki ziemia śląska była domem dla społeczności żydowskiej która tu
zamieszkiwała. Historia Żydów jest opowieścią o niezliczonych wędrówkach z
miejsca na miejsce, z kraju do kraju w poszukiwaniu spokoju. Dla wędrujących
Żydów właśnie Śląsk w średniowieczu (I poł XI w.) był taką krainą spokoju i
wytchnienia.
Społeczność ta także osiedliła się na stałe w XIX w. w Tarnowskich Górach
chociaż od czasu lokacji górniczego miasta w XVI w. przez Jana Dobrego
obowiązywał tu przez prawie trzy wieki zakaz zamieszkiwania go przez Żydów. Ci
którzy tu się pojawiali sporadycznie - w XVI, XVII w. - pokazywali się jako
wędrowni kupcy przemierzający szlaki handlowe Rzeczypospolitej, odgrywając ważną
rolę w handlu srebrem i ołowiem.
Za odpowiednią opłatą mogli oni przebywać w mieście do 12 godzin. Ci Żydzi
którzy tu jednak postanowili zostać, musieli poddać się wyrzeczeniu religii i
przyjąć chrzest. Z końca XVII w. (1669r.) zachowała się informacja o ochrzczeniu
jednego Żyda przez ks. Aleksandra Klaybora. Podobne przypadki w ilości
kilkunastu miały miejsce w XVIII w. Warto odnotować tu fakt, że mimo
obowiązującego zakazu osiedlania się Żydów w mieście złamano ten zakaz w 1732 r.
za zgodą Urzędu Zwierzchniego we Wrocławiu przy poparciu rodziny Donnersmarcków,
która w swoich dobrach ziemskich po 1632 r. sprzyjała osiedlaniu się Żydów - dla
jednej żydowskiej rodziny wydano zgodę za cenę 1000 guldenów. Mimo zakazu byli i
tacy Żydzi, którzy za sprawą poparcia władz mogli w mieście zamieszkać i nawet
uczestniczyć w wielkich i znaczących wydarzeniach. Jednym z nich był przysięgły
górniczy Salomom Isaak. Prawdopodobnie pochodził z Brabantu lub Wieliczki. Z
wykształcenia był faktorem solnym zajmującym się handlem solą oraz poszukiwaniem
cennych złóż minerałów. Posiadał on nadany przywilej przez samego króla
pruskiego Fryderyka II zezwalający mu na handel na całym Śląsku i w innych
prowincjach królewskich. Kiedy w 1779 r. utworzono w Tarnowskich Górach
specjalną deputację górniczą podlegającą Królewskiemu Pruskiemu Urzędowi
Górniczemu przekształconą w pruski urząd górniczy na zlecenie samego ministra
stanu Fryderyk Antoniego barona von Heynitz - przybył tu w stopniu przysięgłego
górniczego Salomon Isaak.
Jemu to powierzono za sprawą ministra do spraw Śląska Karola Jerzego von Hoym
nadzór nad kopalniami ołowiu, srebra i żelaza. Przywilej ten został potwierdzony
w Tarnowskich Górach 8 sierpnia 1781 r. Salomon rozpoczął reaktywację kopalni
srebra i ołowiu. Jedną z nich w 1784 r. nazwano „Fryderyk”.
W 1786 r. jeden z szybów królewskiej kopalni Fryderyk, w którym zastosowano
kunszt konny, nazwano „Isaac”. Warto odnotować fakt, że Salomon Isaac miał
siostrę której syn nosił nazwisko Mendel Panofski. A te nazwisko często jest
związane z dziejami tej gminy żydowskiej. Nawet na miejscowym cmentarzu zachował
się grobowiec tej wielce zasłużonej rodziny. Szczególnie wart odnotowania jest
fakt, że odwiedzającego we wrześniu 1790 r. kopalnię „Fryderyk” radcę dworu,
poetę, miłośnika techniki i zwolennika uprzemysłowienia Johana Wolfganga Goethe,
osobiście po kopalni i jej podziemiach oprowadzał sam S.Isaac, jako wielki i
zasłużony znawca górnictwa tej ziemi. To m.in. pod jego wpływem i tego co
zobaczył - poeta pozostawił kontrowersyjny wpis do księgi gości zaczynający się
od słów „ Z dala od wykształconych ludzi ...”
Wizytujący w 1791 r. miasto i parafię ksiądz dziekan Francziszek Barthusel w
swym raporcie dla władz kościelnych zanotuje o nie przebywaniu na terenie
Tarnowskich Gór Żydów z powodu ich zakazu osiedlania się. Pierwszym mieszkańcem
pochodzenia żydowskiego jaki osiedlił się na stałe w Tarnowskich Górach jest
wymieniany w 1808 r. Beniamim Cohn.
Przełomowym momentem dla powstania zorganizowanej gminy żydowskiej w mieście był
rok 1812. W tym czasie wszyscy zamieszkujący w Królestwie Pruskim Żydzi zostali
na mocy tzw. aktu emancypacyjnego z 11 marca równouprawnieni z innymi
mieszkańcami. Zgodnie z tym edyktem otrzymali prawo swobodnego osiedlania się we
wszystkich miejscowościach, wolność wyboru zawodu i nabywania nieruchomości jak
i dóbr ziemskich oraz możliwość tworzenia gmin żydowskich
W tym samym roku, 28 września Rada Miejska Tarnowskich Gór oficjalnie zezwoliła
na swobodne osiedlanie się w mieście Żydów. Rok po wydaniu edyktu ludność
pochodzenia żydowskiego w mieście liczyła 24 osoby - co stanowiło ponad 1,2 %
populacji. Ich liczba stale i szybko wzrastała. Pod koniec I połowy XIX (1849
r.) w. stanowili oni w mieście 7 % mieszkańców. W 1813 r. w dokumentach
miejskich jest wymieniany żydowski kupiec Issac Bloch, pełniący funkcję zastępcy
radnego miejskiego. Od lat 20. XIX w. Tarnowskie Góry stają się miastem
wielokulturowym i wieloreligijnym. Na ulicach słychać było język polski,
niemiecki, jidisz i morawski. Pod względem religijnym obok siebie zamieszkują
wyznawcy judaizmu, protestanci i katolicy. Tak duża ilość ewangelików w miastach
niemieckich w tym także i w Tarnowskich Górach spowodowała wprowadzenie w 1843
r. zakazu ubierania się rabinów w stroje podobne do strojów pastorów
ewangelickich.
Dariusz Walerjański
Dokończenie w następnym numerze
|