|

Podopieczni Stowarzyszenia z prezes Gabrielą Kowalską
Brały w niej udział całe rodziny, podobnie jak ta zimowa miała
ona bowiem integracyjny charakter. Tu nie było przegranych, były natomiast
uśmiechy na twarzy i nagrody dla wszystkich. Spartakiada rozpoczęła się
zapaleniem znicza olimpijskiego. Wszystkie konkurencje były dostosowane do
możliwości i uzdolnień dzieci. Zawody prowadzone były przez pełnosprawną
młodzież na trzech boiskach. Opierały się one głównie na konkurencjach w
piłkach, lotkach, rzutkach i skakankach. Było też wiele takich, w których udział
mogły brać dzieci na wózkach. Pogoda dopisała, a dzieci fantastycznie się
bawiły.
Podobnie jak podczas zorganizowanych w sierpniu VI Dni Otwartych, kiedy
to Dom Marzeń stanął otworem dla całej lokalnej społeczności. Gośćmi
„Serdecznych” były wówczas władze powiatu i miasta oraz sponsorzy i darczyńcy.
Dzieci na ten dzień przygotowały program artystyczny, a jedna z podopiecznych –
Monika z Brzezna - pochwaliła się swoim nowym tomikiem wierszy wydanym przez
Stowarzyszenie. Smaku dodały natomiast wypieki mam, grill i pieczonki. Podczas
Dni Otwartych można było nabyć wyjątkowe pamiątki – prace dzieci wykonywane na
zajęciach manualnych w Stowarzyszeniu. Każdy mógł wybrać coś dla siebie. Dzieci
bawiły się do późnych godzin wieczornych, a że pogoda była piękna, to i zabawa
była przednia.
Takie lato „Serdeczni” chcą jak zawsze należycie pożegnać. Zrobią to tradycyjnie
nad zalewem Nakło – Chechło, gdzie spędzą jeden z wrześniowych weekendów. Będzie
grillowanie, wspólna zabawa, gry i konkursy. Planowane są też występy
artystyczne, które pozwolą dzieciom na zaprezentowanie swoich talentów i
przedstawienie nowego dorobku artystycznego. Wyjazd ten pozwoli na odpoczynek,
bliższe poznanie się i co najważniejsze, da chwilę wytchnienia od codziennych
trosk.
Jog
|