|

Kto jeszcze pamięta takie autobusy?
Starsi tarnogórzanie pamiętają, że w połowie XX wieku końcowy
przystanek autobusów znajdował się na Rynku. Istniały dwie linie: nr 5 łączyła
miasto Gwarków przez Świerklaniec, Piekary i Siemianowice Śląskie z Katowicami,
zaś linia nr 19 jeździła najkrótszą drogą do Bytomia. Organizatorem komunikacji
było Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Katowicach. Kryzys po drugiej
wojnie światowej, brak paliwa i mała ilość autobusów powodowały, że przez wiele
lat nie było mowy o większej ilości połączeń. Do parku w Reptach chodziło się z
centrum na piechotę, zaś do Strzybnicy czy Miasteczka Śląskiego jeździło
pociągiem.
Sytuacja poprawiła się, odkąd uruchomiono zajezdnię WPK w Świerklańcu. Otworzył
ją uroczyście 5 czerwca 1960 r. poseł pułkownik Jerzy Ziętek, zastępca
przewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Katowicach. Niebawem
tarnogórzanom przybyły nowe połączenia. W 1962 r. uruchomiono linie nr 80 i 81.
Trasa osiemdziesiątki wiodła z centrum przez Stare Tarnowice, Zbrosławice,
Kamieniec i Żerniki do Gliwic. Natomiast linia 81 prowadziła z centrum ulicą
Gliwicką przez Repty Śląskie, Stolarzowice, Rokitnicę i Mikulczyce do centrum
Zabrza. Zarówno 80 jak i 81 odjeżdżały z Placu Żwirki i Wigury. W związku z tym
w maju 1962 r. przeniesiono z tego placu dworzec autobusów PKS, lokując go na
placu między ul. Armii Czerwonej (obecna Piłsudskiego) i Pokoju - czyli w
miejscu, gdzie później wybudowano dworzec komunikacji miejskiej. Warto spojrzeć
na pierwszy rozkład jazdy 80. Odjazdy z Placu Żwirki i Wigury linii 80
wyznaczono na godziny 4:30, 9:05, 13:00, 16:25 i 18:30. W dni wolne nie było dwu
pierwszych kursów. Oprócz tego powstała wtedy linia do Świerklańca - były to
zapewne kursy zjazdowe do zajezdni w godzinach 12:15, 20:20, 22:30, 22:50, 23:20
i o północy. Jako ciekawostkę można podać, że przez pewien czas, w związku z
budową kanalizacji w Starych Tarnowicach, autobusy linii 80 jeździły objazdem
przez ul. Repecką, Aleję Kasztanową w Parku w Reptach i skręcały na drogę
wyjazdową z ośrodka rehabilitacyjnego do ul. Pyskowickiej.
Rok później komunikacja miejska zawitała do Miasteczka Śląskiego. Od 1 czerwca
1963 r. ruszyły autobusy nr 87 na trasie ze Świerklańca przez Żyglin, Miasteczko
Śląskie i Tarnowskie Góry do Starych Tarnowic. Powołano ją w celu realizacji
przewozów do Huty Cynku w Miasteczku Śląskim. Zapewne w 1964 r. pojawiła się
linia nr 87 do Tworoga. Wszystkie te autobusy w Tarnowskich Górach kończyły bieg
na Placu Żwirki i Wigury, który powoli stał się dworcem autobusowym.
Przypuszczalnie w 1965 lub w 1966 r. uruchomiono linię nr 112 do Gliwic, 83 do
Zabrza i 129 do Krupskiego Młyna. Tę ostatnią z ulgą przyjęli mieszkańcy
„Krupy”. Dotychczas z Tarnowskich Gór do ich miejscowości jeździł tylko trzy
razy na dobę PKS i to okrężną trasą przez powiat gliwicki i województwo
opolskie. Taka podróż trwała dwie godziny, zaś linią 129 tylko godzinę.
Niebawem zaszła konieczność przebudowy dworca na Placu Żwirki i Wigury. W
związku z tym od 25 października 1966 r. przeniesiono na pewien czas przystanki
poszczególnych linii, lokując je w różnych częściach śródmieścia. I tak autobusy
linii 5 startowały z ul. Karola Miarki spod posesji nr 9, zaś linii 19 z tej
samej ulicy spod budynku nr 13. Linie 87 i 129 zaczynały bieg z ul. Sienkiewicza
spod Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, czyli późniejszego Urzędu Miejskiego.
Natomiast stanowiska linii 80, 81, 83 i 112 przeniesiono pod dworzec kolejowy
PKP. Ciekawe będzie spojrzenie na ceny biletów autobusowych. Przykładowo w 1968
r. na linii 81 do Zabrza bilet kosztował 4 złote, zaś na linii 83 - też do
Zabrza, tyle że przez Grzybowice - za przejazd płaciło się 6 złotych.
Zmiany w układzie komunikacyjnym miasta następowały sukcesywnie. We wrześniu
1968 r. dworzec PKS przeniesiony został z ulicy Pokoju na ulicę Styczyńskiego.
Przy ul. Pokoju zaczęły też przystawać autobusy WPK. W 1968 r. pojawiła się
linia 153, kursująca do kopalni Radzionków i Osiedla Radzionków III.
Wkrótce potem Tarnowskie Góry przejściowo zostały pozbawione bezpośredniego
połączenia z Katowicami. Z dniem 10 lutego 1970 r. skrócono trasę linii nr 5 z
Tarnowskich Gór przez Piekary i Szarlej do Dąbrówki Wielkiej. Równocześnie
uruchomiono linię 168 z piekarskiego Osiedla Wieczorka przez Szarlej i
Siemianowice Śląskie do Katowic. Na obydwu liniach autobusy miały jeździć co 13
minut. Powód podziału trasy piątki był taki, że autobusy te na tak długiej
trasie spóźniały się notorycznie i rozkład jazdy nie był realizowany. Po jakimś
czasie jednak z powrotem trasę piątki wydłużono do Katowic.
Tomasz Rzeczycki
Fot. www.przegubowiec.com
Ciąg dalszy w następnym numerze
|