|
Po 1800 roku kupił położone na północ od Pniowa Zacharzowice. W tym samym czasie w jego ręce przeszła, leżąca niedaleko od Gliwic, Ligota. Od jego nazwiska został ona później nazwana Ellguth von Groeling i pozostała w ręku jego rodziny do 1890 roku (dziś Ligota Kradziejowska). Jednym z ostatnich właścieli z rodziny był kapitan pruskiej armii Eugeniusz von Groeling.
Nie wszystkie poczynania Leopolda były chyba szczęśliwe, gdyż w następnych latach zaczął pozbywać się niektórych dóbr, m.in. rodowego Pniowa (w 1819 roku), Zacharzowic i Rudzińca.
Dom w Szałszy
W latach 1836-1838 Antonia von Groeling kupiła Szałszę i Żerniki. Jej rodzina - baronowie von Welczek posiadali sąsiednie Łabędy. Mąż Antoni, Albert był starostą powiatu gliwicko-toszeckiego.

Szałsza. Pałac od strony ogrodu
W 1877 roku pałac w Szałszy został gruntownie przebudowany w stylu późnego gotyku angielskiego, tzw. styl Tudorów. Budowla uzyskała formę sześcianu, a całość została podwyższona do wysokości dwóch pięter. Pałac nie otynkowany, ma charakterystyczny dla wypalonej cegły czerwony kolor.
Sto lat temu jednym z ostatnich panów pałacu w Szałszy był syn Alberta i Antoni, rotmistrz Wiktor. Jego majątek nie był może porównywalny z innymi górnośląskimi fortunami, ale też niemały - ponad 650 ha.
Groelingowie pozostali w pałacu do 1945 roku. Później odeszli, a ich pałac ukryty w niewielkim parku pozostał.
AKP
fot. R.Wolniszewski |