|
Mało kto jednak przypominał wtedy, iż oni jak i ich przodkowie nieraz pomagali robotnikom swych fabryk, czy mieszkańcom ich majątków. To także część historii tej rodziny.
Hugo i Wanda
O darach przekazywanych np. na kościół w Radzionkowie sporo napisał zasłużony proboszcz ks. dr J. Knosała, w monografii tamtejszej parafii: „...Szlachecka rodzina hrabiów Henckel von Donnersmarck poza obowiązkami patronalnemi wiele podarków dla kościoła sprawiła. | |

Radzionków. Klasztor
ss. Służebniczek NMP
(z lewej strony ulicy)
|
|
W roku 1750 zafundowała nowy ołtarz św. Jana Nepomucena, który był ozdobiony hrabiowskim godłem. W roku 1754 podarował hrabia kilka lampek cynowych jak również pozłacany krzyżyk srebrny z relikwiami św. Grzegorza Taumaturga. W roku 1757 podarował hrabia Walenty ciborjum, w 1768 roku podarowała małżonka hrabiego Ludwika czerwony ornat, czerwoną kapę, czerwone komże dla ministrantów i kadzielnicę z łódką. 1774 roku podarował hrabia Łazarz biały ornat. Późniejsze darowizny
hrabiowskiej rodziny milczeniem się przejdzie, ponieważ w tej intencji były dane, aby tylko nie były mianowane. Jest stwierdzono, że hrabiowie Hencklowie, dotąd do tych największych i najczęstszych dobrodziejów kościoła należeli...”.

Tarnowskie Góry. Klasztor i szpital oo. Kamilianów
Udział hrabiego Hugona był znaczący w powstaniu nowego kościoła w Radzionkowie. Wspomógł także późniejsze wyposażenie świątyni. Podobnie pomagał kościołom w Siemianowicach, Nowym Bytomiu i Halembie. Jego żona Wanda znacząco wpłynęła na powstanie tymczasowego kościoła pw. Matki Boskiej Bolesnej. Spore sumy łożył na szkoły i nauczycieli. Swoim robotnikom ofiarował w kolonii „Wanda” mieszkania trzyizbowe. Inni przemysłowcy najczęściej tylko jednoizbowe.
Działalność na rzecz potrzebujących została zauważona. Od papieża uzyskał Wielki Krzyż Orderu Św. Grzegorza Wielkiego. To jedno z najwyższych wyróżnień przyznawanych przez papieży politykom, dyplomatom a także teologom i duchownym.

Nakło Śląskie. Dom Opieki dla Dzieci
Łazarz IV i Maria
Działania Hugona, kontynuował jego syn hrabia Łazarz IV z Nakła. Z jego pomocą obok pałacu wybudowano kościół dla nowopowstałej parafii. Jego poświęcenia dokonał biskup wrocławski kardynał Jerzy Kopp.
Z inicjatywy żony hrabiego, Marii, w bezpośrednim sąsiedztwie pałacu wybudowano Dom Opieki dla Dzieci. Opieką małych wychowanków zajęły się sprowadzone w tym celu siostry Boromeuszki. W tym samym czasie inny zakon sióstr Służebniczek NMP uzyskał pomoc w budowie ich siedziby w Radzionkowie. Hrabia dał na ten cel 4 tys. marek. Sto lat temu Łazarz IV przyczynił się do powstania klasztoru i szpitala Ojców Kamilianów pod Tarnowskimi Górami. Zakonnikom ofiarował pole pod budowę siedziby, a i później
łożył na potrzeby placówki.
Guido z synami
W swej działalności na rzecz innych nieco mniej znani są Donnersmarkowie ze Świerklańca. Tymczasem hrabia, a później książę Guido osobiście albo poprzez swych synów pomagał wielokrotnie w budowie katolickich kościołów w Reptach, Mikulczycach, Wieszowej, Kamieniu, Starych Tarnowicach, Świerklańcu, Zaborzu oraz w rozbudowie świątyni ewangelickiej w Tarnowskich Górach.
Dla wsparcia swych urzędników i robotników utworzył fundację swego imienia (istnieje do dziś jako Fürst Donnersmarck-Stiftung) w wysokości 2,5 miliona marek.
Mity i fakty
W literaturze i świadomości społecznej funkcjonują stereotypy postaci Donnersmarków: bajecznie bogatego wielkiego przemysłowca, aroganckiego i niesympatycznego niemieckiego właściciela wyzyskującego biednego polskiego robotnika, itp. Żaden stereotyp nie odpowiada rzeczywistości. Jednak, jak to bywa ze schematami, oparte na półprawdach i niedomówieniach, jako łatwe do zapamiętania i nie zmuszające do zastanowienia, stają się często podstawą bardzo popularnych, powszechnych sądów
i dołączają do wielu innych istniejących mitów. Żadna półprawda nie jest jednak całą prawdą.
Arkadiusz Kuzio-Podrucki
fot. Jarosław A.Krawczyk |