| Rzemieślnicy grupy metalowej w mieście gwarków założyli wspólny cech - kowalsko-ślusarsko-puszkarski. Nie był najstarszym, ale miał jedną z najdłuższych, nieprzerwanych historii. Założony w połowie XVII w. działał do czasów współczesnych. Kowalstwo to najdawniejsze rzemiosło zajmujące się obróbką żelaza i stali. Kowal to dawniejszy kuźnik. U zarania dziejów zajmował się on także
wytapianiem żelaza z rud, czyli był hutnikiem. Huty i kuźnia dawniej stanowiły jedno. Na Górnym Śląsku pojawiły się już w XIV w. Przez specjalizację wyodrębnili się ślusarze, płatnerze (wyrabiali zbroje), igielnicy, gwoździarze, itd. O specjalności decydowało także z jakim metalem pracowali.
Rzemieślników grupy metalowej było w miastach zawsze niewielu. Nader często łączyli się w jeden cech. W Opolu w 1593r. połączyli się kowale, ślusarze, rusznikarze, miecznikarze, złotnicy i konwisarze. W Rybniku kilkanaście lat wcześniej wspólny cech założyli ślusarze i rusznikarze, w Raciborzu ślusarze i kowale, a w Cieszynie ślusarze, miecznikarze, rusznikarze i zegarmistrzowie.
Na ziemi lublinieckiej osobny cech w 1588r. założyli kuźnicy. Ich kuźnie położone nad Małą Panwią były jednymi z pierwszych na Górnym Śląsku. | |

Odcisk pieczęci cechowej z pocz. XVIIIw. W polu kartusza są symbole rzemiosł: podkowa, trójkątna kłódka, miecz, rusznica i ostroga.

Odcisk pieczęci cechu z 1789r. w Tarczy podzielonej na cztery pola w 1-szym trójkątna kłódka z dwoma skrzyżowanymi kluczami, w 2-gim podkowa z narzędziami, w 3-cim dwa skrzyżowane pistolety, a w 4-tym miecz i ostroga. Nad krawędzią tarczy data 1789. Dookoła napis: „Siegel Tarnowitz Schmide Schloscher. BM”. (zbiory tarnogórskiego Muzeum)
|
Metalowa specjalizacjaPodczas gdy kowal zajmował się produkcją cięższych wyrobów, ślusarz był bardziej precyzyjny. Wykonywał części do zegarów, rusznic (np. łożyska, kule) oraz elementy zbroi. W Pszczynie w 1466r. wykonał tłok pieczęci miejskiej.
Rusznikarz to przykład dalszej specjalizacji. Jego zadaniem było wykonywanie broni palnej, tj. rusznic. Z rusznikarstwa słynął w XVI i XVII w. Cieszyn.
Złotnik wykonywał wyroby z metali szlachetnych. Jego precyzyjna praca służyła przede wszystkim umilaniu życia innym. Ilość i obecność złotnika w mieście zależała od zamożności jego mieszkańców.
Materiałem dla konwisarza była cyna. Wyrabiano z nich naczynia: talerze, łyżki, konewki, dzbanki, puchary, kubki, itp.
Dla ludwisarzy najważniejsza była miedź i brąz. Ich produktem były dzwony, dzwonki oraz armaty.
Początki w Tarnowskich Górach
Wspólny cech kowali, ślusarzy i puszkarzy otrzymał statut w 1658r. Był wzorowany na statucie cechu bytomskiego z 2 lutego 1616r. Jan Nowak podaje, że członkowie cechu mogli chodzić po mieście tylko z nakryciem głowy. Jeśliby należący do cechu rzemieślnik zniesławił kobietę, zapłacił miał za to jednego dukata węgierskiego. Ślusarzowi zabroniono wyrabiania fałszywych kluczy lub wytrychów. Za czyn taki mógł utracić prawo do wykonywania zawodu.
Obowiązkiem było także dbanie o bezpieczeństwo przeciwpożarowe. Zapisano to m.in. w dokumencie „Ognowy i Gaszuncy Porzundek dla miasta Gur Tarnowskich w Gurnym Śląnsku Postanowiony w roku 1756”. Cech kowali (także tkacze, szewcy i rzeźnicy) musiał zapewnić 6 sikawek, 6 koszyków na wodę, 4 haki, 4 drabiny i 4 siekiery. Na polecenie poborcy akcyzowego mieli ratować kasę królewską i registratury oraz przenieść na wskazane miejsce. Pozostali kowale na polecenie notariusza ratowali registraturę
miejską.

Skrzynia cechowa kowali i ślusarzy z 1827r.
(zbiory tarnogórskiego Muzeum)
Czas zmian
W połowie XVIII w. w Tarnowskich Górach było 24 kowali, 1 ślusarz, 1 gwoździarz i 1 puszkarz. Starszymi cechu byli wówczas Jan Lubas i Jan Kubica. Do 1861r. liczba kowali się zmniejszyła do 11, za to ślusarzy wzrosła do 6.
Wydana 17 stycznia 1845r. ustawa porządkowała organizację cechów. Jedne zlikwidowano, inne łączono. Do cechu kowali i ślusarzy dołączono dekarzy. W XIX w. niektóre zawody zanikły, np. wytwórcy gwoździ, ruszniakrze.
XX wiek
U zarania XX w. cechmistrzem tarnogórskiego Wolnego Cechu Ślusarzy, Kowali i Dekarzy był Antoni Benke. Mieszkał przy Carlshoferstrasse 8 (dzisiejsza ul. Karola Miarki).
Po I wojnie światowej rzemieślnicy branży metalowej skupieni byli w Przymusowym Cechu Ślusarzy i Kowali. W 1929r. cech liczył 17 członków. Przewodniczącym był Antoni Demke, a jego zastępcą F.Foitzok. Później liczba członów spadła do 14, by wzrosnąć do 19 w 1932r. Starszym był wtedy mistrz ślusarski Karol Benke. Po jego śmierci, 14 stycznia 1935r. wybrano na starszego mistrza kowalskiego Józefa Kazimierka.
Józef Kazimierek zginął podczas okupacji.
W 1945r. odtworzeniem działalności Cechu Kowali, Ślusarzy i Blacharzy zajęli się m.in. mistrzowie kowalscy Nemezjusz Musioł, Franciszek Hajda i Józef Jendrysik oraz mistrz blacharski Augustyn Nawrat. Tuż po zakończeniu działań wojennych pomagali przy naprawie urządzeń wodociągowych, sanitarnych oraz sieci ciepłowniczej.
Pierwsze Walne Zebranie odbyło się 26 maja 1945r. Cech liczył 20 członków, a do końca lutego 1947r. wyzwolono 90 uczniów. Najstarszym stażem członkiem cechu był wtedy Franciszek Hajda. W 1921r. założył w Radzionkowie Koło Śląskiego Związku Samodzielnych Rzemieślników. Najstarszym wiekiem był urodzony w 1875r. Franciszek Tomys. Swój egzamin mistrza kowalskiego złożył w 1908r., a własną działalność rozpoczął w 1910r.
Opr. Zenon Lis |